2739
Czy telefon komórkowy naprawdę zapewnia dziecku bezpieczeństwo?

Aż 83%* polskich 10-latków posiada telefon komórkowy. Wysuwa to nasz kraj na prowadzenie pod kątem liczby dzieci korzystających z telefonów komórkowych na co dzień. Wyprzedzamy m.in. Niemcy, Wielką Brytanię czy USA. Powodem takiego stanu rzeczy jest troska rodziców o swoje dzieci. Czy to jednak wystarcza?
Komórka = bezpieczeństwo?
Wśród najczęstszych powodów, dla których rodzice decydują się na zakup telefonu dla swojego dziecka, jest chęć zapewnienia mu bezpieczeństwa w tych momentach, w których przebywa ono poza domem: w drodze do i ze szkoły, na zajęcia pozalekcyjne, podczas spotkań z przyjaciółmi. Rodzice liczą na to, że w momencie zagrożenia – dziecko wykona do nich telefon. Niestety może się zdarzyć, że w przypadku stresującej i niespodziewanej sytuacji, dziecko w swoich działaniach nie będzie kierować się logiką, ale impulsem do ucieczki i zwyczajnie nie pomyśli o wybieraniu numeru. W takich momentach przyda się aplikacja, która pozwoli dziecku w prosty sposób nadać sygnał o pomoc, a rodzicowi – sprawdzić aktualne położenie pociechy. Przykładem takiego rozwiązania jest bezpłatna aplikacja Kid Tracker, która z dnia na dzień cieszy się coraz większą popularnością wśród rodziców.
Porwanie jest proste
Czy aplikacja zainstalowana w telefonie malucha dziecka jest mu naprawdę potrzebna? Lepiej, żeby żaden rodzic nigdy nie musiał się o tym przekonać. Joey Saladas, znany youtuber, przeprowadził eksperyment, w którym udowodnił, że uprowadzenie dziecka to przysłowiowa bułka z masłem. Wraz z małym pieskiem podchodził do maluchów na placu zabaw, namawiał je do głaskania czworonoga, a następnie zapraszał do pobliskiego samochodu, w celu zobaczenia większej ilości słodkich pupili. W efekcie żadne dziecko nie odmówiło, mimo że matki były przekonane, iż maluch z pewnością nigdzie nie pójdzie z obcym mężczyzną.
Sytuacja, w której dziecko zostaje uprowadzone, jest więc bardzo realna – nieważne, czy to centrum handlowe, plac zabaw czy droga do domu. Wówczas niezastąpiona może okazać się aplikacja zainstalowana na telefonie dziecka. Ważne jest, aby rodzice zwrócili uwagę na funkcje aplikacji dostępnych na rynku: czy dziecko może wysłać alert do rodzica w momencie zagrożenia? Czy rodzic zaniepokojony brakiem kontaktu, może sprawdzić aktualną lokalizację swojej pociechy? Czy dziecko ma możliwość skorzystania z pomocy w przypadku gdy się zgubi? Czy rodzic ma dostęp do historii lub monitoringu lokalizacji mimo wyłączenia aplikacji przez dziecko? Czy jest możliwość ustawienia stref z powiadomieniem o ich opuszczeniu?
Języki obce a dysleksja - czy dyslektyk może nauczyć się dobrze języka obcego? Jak?
▪ ▪ ▪
3782
26.03.2018
Mało kto nie zgodziłby się ze stwierdzeniem, że języki obce są niezwykle ważne i warto się ich uczyć. Niektórzy jednak rezygnują z nauki nie dlatego, że nie dostrzegają ich potencjału, ale...
Stylowy design dla najmłodszych
▪ ▪ ▪
2964
02.03.2015
Właśnie pojawiła się nowa, wiosenna kolekcja Elodie Details. Nie brakuje tutaj miłości, lekkości i magii- i to zarówno dosłownie, jak i w przenośni. Smoczki, śliniaki czy zawieszki są bowiem...
Od niemowlaka do starszaka – jak zaaranżować pokój uniwersalny.
▪ ▪ ▪
3566
05.04.2015
Przygotowanie pokoju dziecięcego jest przemyślanym prywatnym projektem każdej mamy. Śliczny pokoik czeka na swojego małego lokatora dopracowany w każdym detalu. Jesteśmy nim zachwyceni, jest słodki...
Po co otulać niemowlę?
▪ ▪ ▪
3000
07.03.2016
Otulanie to jedna z najstarszych, a jednocześnie najbardziej znanych, lubianych i cenionych metod radzenia sobie z niemowlęciem. O pozytywnym wpływie otulania na rozwój noworodka powiedziano już niemal...
Męska niepłodność nie taka straszna?
▪ ▪ ▪
2602
27.07.2016
Prawdziwy mężczyzna powinien zbudować dom, zasadzić drzewo i spłodzić syna – mówi stare porzekadło. Nic więc dziwnego, że niepłodność to hasło, które wielu panów napawa panicznym strachem....
Infekcje grzybicze głowy
▪ ▪ ▪
3873
27.07.2015
To częste choroby wśród dzieci. Do zarażenia może dojść przez kontakt z inną osobą, jak i zwierzęciem. Nie dość, że zakaźna, to jeszcze długotrwała w leczeniu.