Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

2547

Dodano: 02.11.2016

Sposób na niekoniecznie mały głód

Sposób na niekoniecznie mały głód

Gdy z naszego niemowlęcia rośnie ciekawy świata i przygód szkrab, nic go nie zatrzyma. Wszystko co go otacza jest ciekawe, warto dotknięcia, posmakowania. Gdy maluch zaczyna raczkować, a potem chodzić spala ogromne ilości energii. Jego zapotrzebowanie kaloryczne rośnie, a co za tym idzie wzmaga się apetyt. Dlatego mama zawsze musi być przygotowana na sytuację, w której maluch będzie chciał jeść. W jaki sposób mieć przy sobie pełnowartościowy, zdrowy i do tego ciepły posiłek? Oczywiście najlepiej nosić go w termosie. Ale nie zwykłym termosie, a takim zaprojektowanym specjalnie do posiłków.

Mały, ale pojemny

Termos na jedzenie Dine Zoli ma ergonomiczny kształt. Dzięki temu może zmieścić w sobie aż 350 ml żywności, a jednocześnie sam doskonale mieści się do torby czy plecaka. Dwie izolowane termicznie ścianki powodują, że termos utrzymuje temperaturę nawet kilka godzin, obojętnie czy chcemy mieć ze sobą ciepły posiłek, czy utrzymać żywność w niskiej temperaturze. Bez względu na temperaturę zawartości termos Dine Zoli nie przenosi temperatury na zewnątrz, dzięki czemu pozostaje neutralny w dotyku - nie nagrzewa się, ani nie schładza. Ścianki termosu Dine Zoli wykonane zostały z nietłukącego materiału, czyli wysokiej jakości stali nierdzewnej. Dlatego nie musisz obawiać się stłuczeń czy zadrapań, nawet w podróży lub gdy termos spadnie ci na ziemię. Termos Dine Zoli pozostaje bezpieczny także w rękach dziecka, a żywe jego kolory z pewnością będą dla niego atrakcyjne. Dzięki szerokiemu, odkręcanemu wieczku w łatwy sposób przełożysz z termosu jedzenie do innych pojemniczków, talerza lub zwyczajnie nakarmisz z niego dziecko.

Termos na jedzenie Dino Zoli wykonany jest z bezpiecznego tworzywa, bez użycia BPA, ftalanów i ołowiu. Dlatego możesz mieć pewność, że przechowywana w nim żywność pozostanie bezpieczna i pełnowartościowa. Termos jest też łatwy w myciu, nie wymaga używania specjalnych szczotek, ponieważ szerokie wieczko pozwala bez problemu dokładnie umyć wszystkie resztki żywności.

Dzięki termosowi Dino Zoli przechowywanie i przewożenie żywności jeszcze nigdy nie było takie łatwe. Teraz zawsze i wszędzie, nawet w trakcie dalekiej podróży, twoje maleństwo może zjeść smaczny, przygotowany przez ciebie, ulubiony posiłek.

www.babymama.pl

Zobacz także:
Dziecko niepełnosprawne ma prawo być też uczniem Dziecko niepełnosprawne ma prawo być też uczniem

▪ ▪ ▪

2970

10.10.2014

Prawo dziecka niepełnosprawnego do nauki nie jest ograniczone jego chorobą. Wręcz przeciwnie – szkoła powinna dołożyć starań i wprowadzić udogodnienia, które umożliwią dzieciom niepełnosprawnym...

Rodzinnie i tanio: 5 zagranicznych miast, które warto zwiedzić! Rodzinnie i tanio: 5 zagranicznych miast, które warto zwiedzić!

▪ ▪ ▪

2692

29.11.2016

Czy tanie podróżowanie z całą rodziną jest możliwe? Zdecydowanie tak! W Budapeszcie możesz znaleźć nocleg już od 20 złotych, a w Czechach zjesz pyszną czekoladę za niecałe 4 złote. Zobacz,...

Joie Mytrax – super jakość w atrakcyjnej cenie Joie Mytrax – super jakość w atrakcyjnej cenie

▪ ▪ ▪

2147

20.11.2019

Wysoką jakość wykonania i zastosowanie sprawdzonych materiałów, kojarzymy zazwyczaj z wysokimi cenami, które w pewien sposób mogą odstraszyć potencjalnych klientów. Znamy jednak firmy, które...

Bezpieczny poród – czego oczekuje przyszła mama? Bezpieczny poród – czego oczekuje przyszła mama?

▪ ▪ ▪

2199

25.07.2017

Nie wiesz jeszcze, gdzie na świat przyjdzie twoje maleństwo? Nie zostawiaj tej decyzji na ostatnią chwilę. Poród to wyjątkowe doświadczenie, a poza osobami, które będą ci podczas niego towarzyszyć,...

Dnia 10 lutego 2016 roku Świadoma Mama odwiedziła Bydgoszcz. Dnia 10 lutego 2016 roku Świadoma Mama odwiedziła Bydgoszcz.

▪ ▪ ▪

2980

17.02.2016

Konferencja i warsztaty dla Rodziców odbyły się w nowo otwartym Bydgoskim Centrum Targowo-Wystawienniczym przy ul. Gdańskiej 187.

Strach przed ginekologiem? Naturalnie! Strach przed ginekologiem? Naturalnie!

▪ ▪ ▪

3458

20.10.2014

Trudno ukrywać, że wizyta u ginekologa do najprzyjemniejszych nie należy. Mimo, że każda kolejna jest łatwiejsza od tej pierwszej, skrępowanie przed badaniem budzi się przy każdorazowym otwarciu...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.