Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

1102

Dodano: 02.11.2016

Sposób na niekoniecznie mały głód

Sposób na niekoniecznie mały głód

Gdy z naszego niemowlęcia rośnie ciekawy świata i przygód szkrab, nic go nie zatrzyma. Wszystko co go otacza jest ciekawe, warto dotknięcia, posmakowania. Gdy maluch zaczyna raczkować, a potem chodzić spala ogromne ilości energii. Jego zapotrzebowanie kaloryczne rośnie, a co za tym idzie wzmaga się apetyt. Dlatego mama zawsze musi być przygotowana na sytuację, w której maluch będzie chciał jeść. W jaki sposób mieć przy sobie pełnowartościowy, zdrowy i do tego ciepły posiłek? Oczywiście najlepiej nosić go w termosie. Ale nie zwykłym termosie, a takim zaprojektowanym specjalnie do posiłków.

Mały, ale pojemny

Termos na jedzenie Dine Zoli ma ergonomiczny kształt. Dzięki temu może zmieścić w sobie aż 350 ml żywności, a jednocześnie sam doskonale mieści się do torby czy plecaka. Dwie izolowane termicznie ścianki powodują, że termos utrzymuje temperaturę nawet kilka godzin, obojętnie czy chcemy mieć ze sobą ciepły posiłek, czy utrzymać żywność w niskiej temperaturze. Bez względu na temperaturę zawartości termos Dine Zoli nie przenosi temperatury na zewnątrz, dzięki czemu pozostaje neutralny w dotyku - nie nagrzewa się, ani nie schładza. Ścianki termosu Dine Zoli wykonane zostały z nietłukącego materiału, czyli wysokiej jakości stali nierdzewnej. Dlatego nie musisz obawiać się stłuczeń czy zadrapań, nawet w podróży lub gdy termos spadnie ci na ziemię. Termos Dine Zoli pozostaje bezpieczny także w rękach dziecka, a żywe jego kolory z pewnością będą dla niego atrakcyjne. Dzięki szerokiemu, odkręcanemu wieczku w łatwy sposób przełożysz z termosu jedzenie do innych pojemniczków, talerza lub zwyczajnie nakarmisz z niego dziecko.

Termos na jedzenie Dino Zoli wykonany jest z bezpiecznego tworzywa, bez użycia BPA, ftalanów i ołowiu. Dlatego możesz mieć pewność, że przechowywana w nim żywność pozostanie bezpieczna i pełnowartościowa. Termos jest też łatwy w myciu, nie wymaga używania specjalnych szczotek, ponieważ szerokie wieczko pozwala bez problemu dokładnie umyć wszystkie resztki żywności.

Dzięki termosowi Dino Zoli przechowywanie i przewożenie żywności jeszcze nigdy nie było takie łatwe. Teraz zawsze i wszędzie, nawet w trakcie dalekiej podróży, twoje maleństwo może zjeść smaczny, przygotowany przez ciebie, ulubiony posiłek.

www.babymama.pl

Zobacz także:
Biały szum - skuteczna metoda  na spokojny sen dziecka Biały szum - skuteczna metoda  na spokojny sen dziecka

▪ ▪ ▪

941

04.10.2016

O spokojnym śnie niemowlęcia zwykło się mówić z perspektywy rodziców. Tymczasem nieprzerwany sen dziecka to nie tylko przespana noc mamy i taty, ale przede wszystkim gwarancja prawidłowego rozwoju...

Jak zająć dziecko w tramwaju i autobusie? Jak zająć dziecko w tramwaju i autobusie?

▪ ▪ ▪

1680

25.04.2015

Codzienne podróże komunikacją miejską mogą być dla rodziców trudnymi chwilami. Dzieci biegają po środku transportu, krzyczą i liżą szyby. Nuda powoduje, że wpadają na bardzo dziwne i często...

Gdy umiera osoba bliska dziecku Gdy umiera osoba bliska dziecku

▪ ▪ ▪

1527

04.12.2014

Śmierć bliskiej osoby jest dla każdego z nas bardzo bolesnym doświadczeniem. Płaczemy, wspominamy, codzienne życie przestaje być interesujące. Jako rodzice nie możemy zamknąć się w swoim bólu,...

Cykl EDUKACJA: Poradnik rodzica przedszkolaka Cykl EDUKACJA: Poradnik rodzica przedszkolaka

▪ ▪ ▪

1346

16.09.2015

Do przedszkola uczęszczają maluchy od trzeciego do piątego roku życia, a także sześciolatki, które nie poszły do szkoły. Obecnie pobyt dziecka w publicznej placówce nie jest drogi, ponieważ...

Ważne!! naucz się czytać etykiety Ważne!! naucz się czytać etykiety

▪ ▪ ▪

1216

24.06.2014

W ciąży należy zdrowo się odżywiać... Wszystko wygląda apetycznie i zdrowo, ale czy takie jest naprawdę? Sprawdzaj co jesz.

Dieta w szkołach – czy dziecko jest skazane na cukrzycę i otyłość? Dieta w szkołach – czy dziecko jest skazane na cukrzycę i otyłość?

▪ ▪ ▪

1257

20.02.2015

Wiele rodziców idzie na łatwiznę, dając gotówkę dziecku, zamiast przygotować pełnowartościowy posiłek na drugie śniadanie. A co robią uczniowie, chodząc do szkolnego bufetu? Wbrew nadziejom...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.