3990
Siadanie, raczkowanie, chodzenie – co musisz wiedzieć o tych etapach?

Siadanie, raczkowanie, a w końcu chodzenie - to bardzo ważne etapy w rozwoju Twojego dziecka, następujące kolejno po sobie. Często bywają nazywane kamieniami milowymi, ponieważ ich wystąpienie wiąże się z istotnymi zmianami, a od ich opanowania zależy dalszy prawidłowy rozwój każdego malucha.
Każdy z nich występuje w innym okresie życia dziecka i każdy wygląda nieco inaczej. Poznaj ich szczegóły i dowiedz się, jakie przeszkody w ich osiąganiu powinny wzbudzić niepokój.
Samodzielne siedzenie
Umiejętność samodzielnego siedzenia wcale nie jest prostą sprawą i wymaga od dziecka mnóstwa wysiłku. Opanowanie tej umiejętności związane jest z koordynacją wielu mięśni i utrzymywaniem równowagi, co sprawia dzieciom duże trudności. Osiągnięcie tego etapu rozwoju udaje się dzieciom w różnym czasie. Niektóre z nich świetnie radzą sobie z siedzeniem bez podparcia już w okolicy siódmego miesiąca życia, a inne na opanowanie tej sztuki zdobywają się w późniejszym czasie. Dlatego zazwyczaj za optymalny czas na naukę samodzielnego siedzenia przyjmuje się okres pomiędzy siódmym a ósmym miesiącem życia, choć zdarza się, że dzieci kończące nawet dziesiąty miesiąc życia, mają z tym jeszcze problemy.
Taka sytuacja wymaga konsultacji w lekarzem po to, aby pomógł nam ustalić, co może przeszkadzać i utrudniać dziecku zdobywanie tej umiejętności. Na pewno nie możesz wspomagać dziecka, sadzając je na kolanach lub podpierając poduszkami w łóżeczku. Ważne, aby nie przyspieszać samodzielnej nauki siedzenia, kiedy dziecko nie jest jeszcze na to przygotowane, ponieważ kiedy kręgosłup malucha nie jest w stanie podołać wysiłkowi, jakim jest utrzymanie równowagi w pozycji siedzącej, powoduje rozwinięcie się u dziecka wad postawy. Pozwól dziecku na rozwój w tempie dla niego najlepszym.
Droga do pierwszego kroku, czyli raczkowanie
Nauka samodzielnego siedzenia ułatwia dziecku zmianę pozycji, w której się znajduje. Dzięki niej maluch lepiej radzi sobie z utrzymywaniem równowagi. Kiedy uda mu się ukończyć ten etap, zachęcony swoimi sukcesami, może bezpiecznie wkroczyć w kolejny, jakim jest jeden z najbardziej przełomowych momentów w całym rozwoju, czyli raczkowanie przygotowujące go do nauki chodzenia. Zazwyczaj maluchy opanowują te umiejętność pomiędzy ósmym a dziesiątym miesiącem życia, choć oczywiście jak w przypadku każdego etapu rozwoju, także w raczkowaniu mogą pojawić się drobne rozbieżności czasowe. Niektóre z dzieci raczkują już w okolicy szóstego miesiąca życia, a inne dopiero po ukończeniu dwunastego.
Jeżeli Twoje dziecko nie raczkuje, niekoniecznie musi to stanowić przedmiot Twoich zmartwień. Część maluchów zamiast tego zaczyna pełzać, a później od razu chodzić. Natomiast, jeżeli Twoje dziecko podejmuje próby raczkowania, ale robi to bardzo rzadko, możesz zachęcać go do tego układając w jego pobliżu ulubione zabawki, które będą przyciągać jego uwagę i w ten sposób skłaniać do raczkowania. Przez cały czas obserwuj swoje dziecko. Jeśli zauważysz, że podczas raczkowania jakaś część ciała malucha jest stale napięta, powinnaś skonsultować swoje spostrzeżenia z lekarzem, który może zalecić odpowiednie ćwiczenia wspierające poruszanie się dziecka.
Najważniejszy pierwszy krok
Chodzenie to umiejętność, która w życiu dziecka zmienia bardzo wiele i stwarza mu szansę na zdobywanie coraz większej samodzielności. Również na tym etapie rozwoju u maluchów pojawiają się rozbieżności czasowe. Niektóre dzieci pierwsze, niepewne kroczki wokół mebli mogą stawiać już w okolicy dziesiątego miesiąca życia, a niektóre dopiero po ukończeniu pierwszego roku życia. Pierwsze samodzielne próby chodzenia najczęściej kończą się niepowodzeniem, ale z każdym kolejnym dniem będą pojawiać się coraz częściej. Zacznie też przybywać kroczków. Z czasem dziecko coraz odważniej zacznie puszczać przedmioty po to, by próbować przejść kilka kroków zupełnie samodzielnie.
Nawet, jeśli w tej trudnej sztuce pojawią się niepowodzenia, czasem bolesne, nie ograniczaj malucha w tym zakresie. Pozwól podejmować mu ten wysiłek, ewentualnie asekurując go na przykład poprzez podtrzymywanie za łokcie lub kupując zabawkę, którą będzie mógł popychać przed sobą (tzw. pchacz). Pamiętaj, że na tym etapie nauki, chodzenie na boso jest dla Twojego maluszka najlepszą opcją. Obserwuj, jak Twoje dziecko ustawia stopy podczas chodzenia. Przez pierwszy okres maluch może chodzić na paluszkach lub stawiać stopy do środka – są to naturalne etap nauki chodzenia. Jeśli jednak utrzymują się przez kilka miesięcy, powinnaś skonsultować się lekarzem w celu wykrycia powodów tych nieprawidłowości.
Artykuł powstał we współpracy z serwisem Enfamil.pl
enfamil.pl/pl
Spotkajmy się w Mamaville – miasteczku dla przyszłych mam i młodych rodzin!
▪ ▪ ▪
2226
13.09.2022
Targi, warsztaty i zajęcia (także dla dzieci) w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu oraz Katowicach
Walka ze smokiem
▪ ▪ ▪
3240
23.06.2014
Bardzo mocne słowa w tytule, ale nie można bagatelizować sprawy. Dzieci uzależniają się równie chętnie jak dorośli. Odstawienie trzyletniemu dziecku smoczka może czasem przypominać ciężki...
Zadbaj o zdrowie dziecka w ostatni weekend wakacji!
▪ ▪ ▪
3289
02.09.2017
Dziecięca wyobraźnia nie zna granic, a ostatnie dni wakacji to doskonała okazja na jeszcze jeden krótki wypad i zdobywanie przez dziecko nowych doświadczeń. Szczególnie wyjazd z miasta na łono...
Walentynkowy patent dla dwojga - Muffiny z malinami i białą czekoladą
▪ ▪ ▪
2469
09.02.2016
Jeśli zapomnieliście zarezerwować stolik w eleganckiej restauracji, nie macie ochoty na seans w zatłoczonym kinie – spędźcie ten dzień spontanicznie i miło w domowym zaciszu. Nie ma większej...
Prawidłowe odżywianie i aktywność fizyczna w oczekiwaniu na nowe życie
▪ ▪ ▪
3620
05.05.2016
Pojawienie się na świecie dziecka to jedna z najważniejszych chwil w życiu dwojga kochających się ludzi. Warto pomyśleć o prawidłowym rozwoju pociechy jeszcze przed jej poczęciem. Dbałość...
Najpiękniejsze polskie bajki
▪ ▪ ▪
5679
06.05.2016
Wszyscy pamiętamy z dzieciństwa takie bajki jak „Szklana góra”, „Złota kaczka” czy „Żywa woda”. Powszechnie znane są także opowieści o bazyliszku, poznańskich koziołkach czy Smoku...