4252
Siadanie, raczkowanie, chodzenie – co musisz wiedzieć o tych etapach?

Siadanie, raczkowanie, a w końcu chodzenie - to bardzo ważne etapy w rozwoju Twojego dziecka, następujące kolejno po sobie. Często bywają nazywane kamieniami milowymi, ponieważ ich wystąpienie wiąże się z istotnymi zmianami, a od ich opanowania zależy dalszy prawidłowy rozwój każdego malucha.
Każdy z nich występuje w innym okresie życia dziecka i każdy wygląda nieco inaczej. Poznaj ich szczegóły i dowiedz się, jakie przeszkody w ich osiąganiu powinny wzbudzić niepokój.
Samodzielne siedzenie
Umiejętność samodzielnego siedzenia wcale nie jest prostą sprawą i wymaga od dziecka mnóstwa wysiłku. Opanowanie tej umiejętności związane jest z koordynacją wielu mięśni i utrzymywaniem równowagi, co sprawia dzieciom duże trudności. Osiągnięcie tego etapu rozwoju udaje się dzieciom w różnym czasie. Niektóre z nich świetnie radzą sobie z siedzeniem bez podparcia już w okolicy siódmego miesiąca życia, a inne na opanowanie tej sztuki zdobywają się w późniejszym czasie. Dlatego zazwyczaj za optymalny czas na naukę samodzielnego siedzenia przyjmuje się okres pomiędzy siódmym a ósmym miesiącem życia, choć zdarza się, że dzieci kończące nawet dziesiąty miesiąc życia, mają z tym jeszcze problemy.
Taka sytuacja wymaga konsultacji w lekarzem po to, aby pomógł nam ustalić, co może przeszkadzać i utrudniać dziecku zdobywanie tej umiejętności. Na pewno nie możesz wspomagać dziecka, sadzając je na kolanach lub podpierając poduszkami w łóżeczku. Ważne, aby nie przyspieszać samodzielnej nauki siedzenia, kiedy dziecko nie jest jeszcze na to przygotowane, ponieważ kiedy kręgosłup malucha nie jest w stanie podołać wysiłkowi, jakim jest utrzymanie równowagi w pozycji siedzącej, powoduje rozwinięcie się u dziecka wad postawy. Pozwól dziecku na rozwój w tempie dla niego najlepszym.
Droga do pierwszego kroku, czyli raczkowanie
Nauka samodzielnego siedzenia ułatwia dziecku zmianę pozycji, w której się znajduje. Dzięki niej maluch lepiej radzi sobie z utrzymywaniem równowagi. Kiedy uda mu się ukończyć ten etap, zachęcony swoimi sukcesami, może bezpiecznie wkroczyć w kolejny, jakim jest jeden z najbardziej przełomowych momentów w całym rozwoju, czyli raczkowanie przygotowujące go do nauki chodzenia. Zazwyczaj maluchy opanowują te umiejętność pomiędzy ósmym a dziesiątym miesiącem życia, choć oczywiście jak w przypadku każdego etapu rozwoju, także w raczkowaniu mogą pojawić się drobne rozbieżności czasowe. Niektóre z dzieci raczkują już w okolicy szóstego miesiąca życia, a inne dopiero po ukończeniu dwunastego.
Jeżeli Twoje dziecko nie raczkuje, niekoniecznie musi to stanowić przedmiot Twoich zmartwień. Część maluchów zamiast tego zaczyna pełzać, a później od razu chodzić. Natomiast, jeżeli Twoje dziecko podejmuje próby raczkowania, ale robi to bardzo rzadko, możesz zachęcać go do tego układając w jego pobliżu ulubione zabawki, które będą przyciągać jego uwagę i w ten sposób skłaniać do raczkowania. Przez cały czas obserwuj swoje dziecko. Jeśli zauważysz, że podczas raczkowania jakaś część ciała malucha jest stale napięta, powinnaś skonsultować swoje spostrzeżenia z lekarzem, który może zalecić odpowiednie ćwiczenia wspierające poruszanie się dziecka.
Najważniejszy pierwszy krok
Chodzenie to umiejętność, która w życiu dziecka zmienia bardzo wiele i stwarza mu szansę na zdobywanie coraz większej samodzielności. Również na tym etapie rozwoju u maluchów pojawiają się rozbieżności czasowe. Niektóre dzieci pierwsze, niepewne kroczki wokół mebli mogą stawiać już w okolicy dziesiątego miesiąca życia, a niektóre dopiero po ukończeniu pierwszego roku życia. Pierwsze samodzielne próby chodzenia najczęściej kończą się niepowodzeniem, ale z każdym kolejnym dniem będą pojawiać się coraz częściej. Zacznie też przybywać kroczków. Z czasem dziecko coraz odważniej zacznie puszczać przedmioty po to, by próbować przejść kilka kroków zupełnie samodzielnie.
Nawet, jeśli w tej trudnej sztuce pojawią się niepowodzenia, czasem bolesne, nie ograniczaj malucha w tym zakresie. Pozwól podejmować mu ten wysiłek, ewentualnie asekurując go na przykład poprzez podtrzymywanie za łokcie lub kupując zabawkę, którą będzie mógł popychać przed sobą (tzw. pchacz). Pamiętaj, że na tym etapie nauki, chodzenie na boso jest dla Twojego maluszka najlepszą opcją. Obserwuj, jak Twoje dziecko ustawia stopy podczas chodzenia. Przez pierwszy okres maluch może chodzić na paluszkach lub stawiać stopy do środka – są to naturalne etap nauki chodzenia. Jeśli jednak utrzymują się przez kilka miesięcy, powinnaś skonsultować się lekarzem w celu wykrycia powodów tych nieprawidłowości.
Artykuł powstał we współpracy z serwisem Enfamil.pl
enfamil.pl/pl
Dziecko Harcerzem
▪ ▪ ▪
3094
27.10.2015
Wielu z nas, dorosłych, z nostalgią wspomina przynależenie do harcerstwa w okresie dzieciństwa. To było takie dumne zajęcie, nie tylko sposób na spędzanie czasu wolnego. Chodziło o szkołę życia,...
Rozwiąż zagadkę swojej dzielnicy i zostań Superbohaterem! Kapitan Warszawa szuka właśnie Ciebie!
▪ ▪ ▪
2868
01.07.2016
Kapitan Warszawa już po raz trzeci odwiedzi wszystkie dzielnice. Jak co roku sprawdzi, czy warszawiakom dobrze się wiedzie i czy nic nam nie zagraża. Pomóżcie mu stać na straży porządku i weźcie...
Pomysły na wielkanocne zabawy
▪ ▪ ▪
4720
14.03.2015
Zbliżające się Święta Wielkiej Nocy to nie tylko długo wyczekiwany czas wiosennych spacerów i odpoczynku na świeżym powietrzu, ale też doskonała okazja do stworzenia unikatowych dekoracji. Zachęć...
Niejeden pierwszy raz – czyli poprawny rozwój niemowlaka
▪ ▪ ▪
3791
08.04.2015
Małe dzieci to nieustające źródło radości. Każdy dzień jest dla „świeżej” rodziny przygodą życia. Pierwszy uśmiech, pierwsze słowo, pierwszy krok, jest wiele pierwszych razów, które...
Jak zaaranżować pokój dla nastolatka?
▪ ▪ ▪
3861
02.04.2015
Aranżacja młodzieżowego pokoju potrafi być dla rodzica bardziej absorbująca, niż projektowanie pozostałych pomieszczeń w mieszkaniu. Nastolatkowie mają zazwyczaj odmienne zdanie na temat tego,...
Pierwszy wyjazd dziecka na kolonie
▪ ▪ ▪
3271
15.04.2015
Nie tak dawno jeszcze było takie małe. Teraz nasze dziecko jedzie pierwszy raz na kolonie. Samo, bez mamy i taty! Towarzyszy nam radość, ale też stres ogromny czy sobie poradzi. Czy nie będzie płakało?...