2972
Pokemon GO wkrótce zawładnie Polską!

Gra Pokemon GO, jak każda kontrowersyjna kwestia, ma swoich przeciwników i zwolenników. Jedni się nią zachwycają, inni są zdania, że jest zbędna i ogłupiająca. Jedno jest pewne – zabawa bardzo szybko zyskała rzeszę uczestników i obecnie bije rekordy popularności, również wśród dzieci. Co na to rodzice?
Czym to właściwie jest i o co tyle szumu? Pokemon GO polega na łapaniu stwórków – pokemonów. Szuka się ich za pomocą telefonów, a gra oparta jest na technologii Augmented Reality, czyli rozszerzonej rzeczywistości. Działa to w ten sposób, że gracz na ekranie swojego aparatu widzi stworki pojawiające się w jego realnym otoczeniu. Np. zwiedzając muzeum, widzimy pokemona na tle eksponatów, będąc w parku – wśród drzew, a na ulicy – miedzy samochodami. Zadaniem jest złapanie wszystkich stworków, których w sumie jest 151.
Aplikacja korzysta z sygnału GPS. Gracz porusza się po ulicach miasta, a dzięki skanowaniu przez telefon rzeczywistości, jego trasa jest śledzona. Spotyka na niej tzw. pokestopy, z których można zebrać niezbędne do dalszej gry przedmioty – np. pokeballe, pułapki na pokemony, czy jaja, z których wykluwają się kolejne stworki.
Aby zdobyć pokemona, gracz musi wykonać trzy rzeczy. Pierwszą z nich jest zauważenie wibracji telefonu, która ostrzega, że pokemon jest w pobliżu. Po drugie, należy umieścić urządzenie w taki sposób, aby obraz generalizowany przez aplikację zgadzał się z tym, co widać w rzeczywistości. Ostatnią kwestią jest samo złapanie stworka, czyli rzucenie w niego pokeballem. Trafiony pokemon zostaje zamknięty w wirtualnym plecaku.
Pokemon GO pochłania coraz większą ilość osób, zarówno tych starszych, jak i młodszych. Media ostrzegają, że jest ona nie tylko uzależniająca, ale przede wszystkim niebezpieczna. W pogoni za wirtualnymi stworkami łatwo bowiem o wypadek. Z tego powodu rodzice dość niechętnie podchodzą do gry. Boją się, że zwyczajne „Mamo, idę na podwórko!” może zakończyć się krążeniem po okolicy w poszukiwaniu Pokemonów. Oczywiście całkowity zakaz może spowodować zupełnie odwrotny skutek – dziecko będzie grało w tajemnicy i będzie wymyślało coraz to nowe kłamstwa. Warto więc spróbować zrozumieć jego nową pasję i… liczyć na to, że szybko się nią znudzi. Jeżeli jednak Twoja pociecha jest zafascynowana nową grą, warto zadbać o jej bezpieczeństwo podczas wycieczek. Jeśli już koniecznie dziecko musi wybrać się na poszukiwanie pokemona, niech towarzyszy mu dorosły. Należy z nim również porozmawiać i ustalić pewne zasady, np. uprzedzić o zakazie zabawy w miejscach sakralnych czy niebezpiecznych.
Inną kwestią, która nie powoduje optymizmu wśród rodziców jest fakt, że aby zagrać w grę, niezbędny jest telefon z odpowiednimi funkcjami. Dla niektórych może to być zbyt duże obciążenie finansowe, a dziecko, które będzie pozbawione możliwości zabawy, może poczuć się odsunięte od rówieśników.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Aleksandra Lisiecka
Konflikt serologiczny
▪ ▪ ▪
3480
12.06.2014
Co to jest konflikt serologiczny? Czy bardzo może zaszkodzić mojemu maleństwu? Kiedy występuje? Jeżeli znasz swoją grupe krwi i partnera to wszystkie informacje na ten temat są dla Was bardzo ważne....
Super bakalie – Twoja energia na wiosnę
▪ ▪ ▪
2617
10.05.2017
Wiosna – idealny okres na spędzanie czasu na świeżym powietrzu i nabieranie nowych sił witalnych. Wielu z nas już naoliwiło łańcuchy w rowerach, odnalazło rolki, napompowało piłki i ruszyło...
Cykl ZDROWIE: W owocach siła!
▪ ▪ ▪
2851
24.05.2016
Nie jest tajemnicą, że owoce zrywane wprost z krzaka podnoszą naszą odporność i dodają siły. Doskonałą formą podnoszenia wydajności układu immunologicznego jest jadanie surowych owoców, warzyw...
Termobutelka, która rośnie razem z dzieckiem
▪ ▪ ▪
2984
08.12.2016
Podróżowanie z dzieckiem zawsze jest wyzwaniem. Cała logistyka związana z przygotowaniem ekwipunku: pieluch, chusteczek, zabawek, odpowiednich porcji mleka, butelek, smoczków może doprowadzić do...
Poród rodzinny – pomoc, czy przeszkoda?
▪ ▪ ▪
3941
15.02.2018
Mężczyzna obecny przy porodzie? To chyba jeden z najbardziej popularnych tematów, dotyczący wszystkich par, które spodziewają się przyjścia na świat swojej pociechy. Dla jednych jest to sprawa...
Nastoletnie galerianki
▪ ▪ ▪
8008
07.04.2015
Określenie „galerianki”, jak bardzo nie byłoby to ciekawe pojęcie, oznacza „nieletnie prostytutki”. Ich miejscem działania nie są ulice, a galerie i centra handlowe, stąd więc wywodzi się...