2508
Pokemon GO wkrótce zawładnie Polską!

Gra Pokemon GO, jak każda kontrowersyjna kwestia, ma swoich przeciwników i zwolenników. Jedni się nią zachwycają, inni są zdania, że jest zbędna i ogłupiająca. Jedno jest pewne – zabawa bardzo szybko zyskała rzeszę uczestników i obecnie bije rekordy popularności, również wśród dzieci. Co na to rodzice?
Czym to właściwie jest i o co tyle szumu? Pokemon GO polega na łapaniu stwórków – pokemonów. Szuka się ich za pomocą telefonów, a gra oparta jest na technologii Augmented Reality, czyli rozszerzonej rzeczywistości. Działa to w ten sposób, że gracz na ekranie swojego aparatu widzi stworki pojawiające się w jego realnym otoczeniu. Np. zwiedzając muzeum, widzimy pokemona na tle eksponatów, będąc w parku – wśród drzew, a na ulicy – miedzy samochodami. Zadaniem jest złapanie wszystkich stworków, których w sumie jest 151.
Aplikacja korzysta z sygnału GPS. Gracz porusza się po ulicach miasta, a dzięki skanowaniu przez telefon rzeczywistości, jego trasa jest śledzona. Spotyka na niej tzw. pokestopy, z których można zebrać niezbędne do dalszej gry przedmioty – np. pokeballe, pułapki na pokemony, czy jaja, z których wykluwają się kolejne stworki.
Aby zdobyć pokemona, gracz musi wykonać trzy rzeczy. Pierwszą z nich jest zauważenie wibracji telefonu, która ostrzega, że pokemon jest w pobliżu. Po drugie, należy umieścić urządzenie w taki sposób, aby obraz generalizowany przez aplikację zgadzał się z tym, co widać w rzeczywistości. Ostatnią kwestią jest samo złapanie stworka, czyli rzucenie w niego pokeballem. Trafiony pokemon zostaje zamknięty w wirtualnym plecaku.
Pokemon GO pochłania coraz większą ilość osób, zarówno tych starszych, jak i młodszych. Media ostrzegają, że jest ona nie tylko uzależniająca, ale przede wszystkim niebezpieczna. W pogoni za wirtualnymi stworkami łatwo bowiem o wypadek. Z tego powodu rodzice dość niechętnie podchodzą do gry. Boją się, że zwyczajne „Mamo, idę na podwórko!” może zakończyć się krążeniem po okolicy w poszukiwaniu Pokemonów. Oczywiście całkowity zakaz może spowodować zupełnie odwrotny skutek – dziecko będzie grało w tajemnicy i będzie wymyślało coraz to nowe kłamstwa. Warto więc spróbować zrozumieć jego nową pasję i… liczyć na to, że szybko się nią znudzi. Jeżeli jednak Twoja pociecha jest zafascynowana nową grą, warto zadbać o jej bezpieczeństwo podczas wycieczek. Jeśli już koniecznie dziecko musi wybrać się na poszukiwanie pokemona, niech towarzyszy mu dorosły. Należy z nim również porozmawiać i ustalić pewne zasady, np. uprzedzić o zakazie zabawy w miejscach sakralnych czy niebezpiecznych.
Inną kwestią, która nie powoduje optymizmu wśród rodziców jest fakt, że aby zagrać w grę, niezbędny jest telefon z odpowiednimi funkcjami. Dla niektórych może to być zbyt duże obciążenie finansowe, a dziecko, które będzie pozbawione możliwości zabawy, może poczuć się odsunięte od rówieśników.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Aleksandra Lisiecka
Co słychać za oknem? Muzyczne warsztaty dla dzieci
▪ ▪ ▪
2628
26.11.2015
28 listopada o godzinie 11.00 Narodowy Instytut Audiowizualny (NInA) zaprasza dzieci w wieku 2-4 lat wraz z rodzicami do udziału w przeznaczonych specjalnie dla nich muzycznych warsztatach, podczas których...
Empatia zamiast kar
▪ ▪ ▪
2881
04.07.2015
Dzieci nie potrzebują nieustannego korygowania i modelowania, lecz zrozumienia i współodczuwania ze strony rodziców. W sytuacji, gdy pojawia się konflikt – nie każ malucha za to, że prezentuje...
Z dzieckiem w restauracji – o czym warto pamiętać?
▪ ▪ ▪
2626
30.09.2016
Restauracje to miejsca publiczne, do których coraz częściej chętnie przychodzą całe rodziny. Niestety, czasami okazuje się, że jest to spora dawka stresu, zarówno dla rodziców, jak i ich pociech....
Cykl ZDROWIE: Najczęstsze błędy popełniane podczas leczenia dzieci
▪ ▪ ▪
2771
29.04.2016
Do najczęstszych błędów popełnianych przez rodziców dbających o zdrowie dzieci należy niedostosowywanie ubioru do pory roku, bezkrytyczne podejście do porad publikowanych na forach internetowych...
Odbicie lustrzane liter
▪ ▪ ▪
40500
25.10.2015
Czasami takie poprzekręcane litery nie przypominają tych z alfabetu polskiego. Litery odwrócone w płaszczyźnie pionowej, a przede wszystkim całe wyrazy pisane w odbiciu lustrzanym, czyli z prawej...
Egoista w piaskownicy
▪ ▪ ▪
3322
24.06.2014
Czy Twój Maluch chętnie dzieli się zabawkami z innymi dziećmi? Jeżeli ma z tym problem, to nie zmuszaj go, a pokaż że można zawsze się z kolegą czy koleżanką wymienić.