2965
Pokemon GO wkrótce zawładnie Polską!

Gra Pokemon GO, jak każda kontrowersyjna kwestia, ma swoich przeciwników i zwolenników. Jedni się nią zachwycają, inni są zdania, że jest zbędna i ogłupiająca. Jedno jest pewne – zabawa bardzo szybko zyskała rzeszę uczestników i obecnie bije rekordy popularności, również wśród dzieci. Co na to rodzice?
Czym to właściwie jest i o co tyle szumu? Pokemon GO polega na łapaniu stwórków – pokemonów. Szuka się ich za pomocą telefonów, a gra oparta jest na technologii Augmented Reality, czyli rozszerzonej rzeczywistości. Działa to w ten sposób, że gracz na ekranie swojego aparatu widzi stworki pojawiające się w jego realnym otoczeniu. Np. zwiedzając muzeum, widzimy pokemona na tle eksponatów, będąc w parku – wśród drzew, a na ulicy – miedzy samochodami. Zadaniem jest złapanie wszystkich stworków, których w sumie jest 151.
Aplikacja korzysta z sygnału GPS. Gracz porusza się po ulicach miasta, a dzięki skanowaniu przez telefon rzeczywistości, jego trasa jest śledzona. Spotyka na niej tzw. pokestopy, z których można zebrać niezbędne do dalszej gry przedmioty – np. pokeballe, pułapki na pokemony, czy jaja, z których wykluwają się kolejne stworki.
Aby zdobyć pokemona, gracz musi wykonać trzy rzeczy. Pierwszą z nich jest zauważenie wibracji telefonu, która ostrzega, że pokemon jest w pobliżu. Po drugie, należy umieścić urządzenie w taki sposób, aby obraz generalizowany przez aplikację zgadzał się z tym, co widać w rzeczywistości. Ostatnią kwestią jest samo złapanie stworka, czyli rzucenie w niego pokeballem. Trafiony pokemon zostaje zamknięty w wirtualnym plecaku.
Pokemon GO pochłania coraz większą ilość osób, zarówno tych starszych, jak i młodszych. Media ostrzegają, że jest ona nie tylko uzależniająca, ale przede wszystkim niebezpieczna. W pogoni za wirtualnymi stworkami łatwo bowiem o wypadek. Z tego powodu rodzice dość niechętnie podchodzą do gry. Boją się, że zwyczajne „Mamo, idę na podwórko!” może zakończyć się krążeniem po okolicy w poszukiwaniu Pokemonów. Oczywiście całkowity zakaz może spowodować zupełnie odwrotny skutek – dziecko będzie grało w tajemnicy i będzie wymyślało coraz to nowe kłamstwa. Warto więc spróbować zrozumieć jego nową pasję i… liczyć na to, że szybko się nią znudzi. Jeżeli jednak Twoja pociecha jest zafascynowana nową grą, warto zadbać o jej bezpieczeństwo podczas wycieczek. Jeśli już koniecznie dziecko musi wybrać się na poszukiwanie pokemona, niech towarzyszy mu dorosły. Należy z nim również porozmawiać i ustalić pewne zasady, np. uprzedzić o zakazie zabawy w miejscach sakralnych czy niebezpiecznych.
Inną kwestią, która nie powoduje optymizmu wśród rodziców jest fakt, że aby zagrać w grę, niezbędny jest telefon z odpowiednimi funkcjami. Dla niektórych może to być zbyt duże obciążenie finansowe, a dziecko, które będzie pozbawione możliwości zabawy, może poczuć się odsunięte od rówieśników.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Aleksandra Lisiecka
Co dziecko mówi nam, gdy płacze?
▪ ▪ ▪
3937
17.04.2015
Głód? Ból? Stach? Zmęczenie? Mokra pieluszka? Płacz niemowlęcia za każdym razem może sygnalizować coś innego. Zanim maluch nauczy się mówić, łzy będą jedynym sposobem komunikacji, z pomocą...
Kaszel u dziecka. Jak leczyć?
▪ ▪ ▪
3356
28.01.2017
Jesienią i zimą kaszel u dziecka może pojawić się nawet kilka razy. U rodziców wzbudza niepokój i zatroskanie. Może być zwiastunem poważniejszej choroby jak np. zapalenie oskrzeli, płuc,...
Jak przygotować się do spaceru z dzieckiem?
▪ ▪ ▪
3882
16.02.2015
Niezależnie od pory roku, pogoda bywa kapryśna. Warto o tym pamiętać, zabierając malucha na spacer. Aby zimowe spacery czy pierwsze wiosenne wyjścia nie zakończyły się przemarznięciem lub przegrzaniem,...
Walka ze smokiem
▪ ▪ ▪
3457
23.06.2014
Bardzo mocne słowa w tytule, ale nie można bagatelizować sprawy. Dzieci uzależniają się równie chętnie jak dorośli. Odstawienie trzyletniemu dziecku smoczka może czasem przypominać ciężki...
NIE … - słowo, które przeszkadza w wychowaniu
▪ ▪ ▪
4674
21.08.2015
Niejednokrotnie na pewno stawialiście dziecku zakazy, niestety nie zawsze były one respektowane przez dziecko. Być może nie była to kwestia buntu, a jedynie źle sformułowanego zakazu? Na początek...
Pedagog ulicy
▪ ▪ ▪
4457
04.12.2014
Ciekawe określenie… Pedagog ulicy, czyli kto? Człowiek pełniący rolę wychowawcy, pracujący na ulicy? Właśnie tak. Pedagog mimo że nie musi posiadać wykształcenia wyższego? Zgadza się. Osoba,...