2509
Pokemon GO wkrótce zawładnie Polską!

Gra Pokemon GO, jak każda kontrowersyjna kwestia, ma swoich przeciwników i zwolenników. Jedni się nią zachwycają, inni są zdania, że jest zbędna i ogłupiająca. Jedno jest pewne – zabawa bardzo szybko zyskała rzeszę uczestników i obecnie bije rekordy popularności, również wśród dzieci. Co na to rodzice?
Czym to właściwie jest i o co tyle szumu? Pokemon GO polega na łapaniu stwórków – pokemonów. Szuka się ich za pomocą telefonów, a gra oparta jest na technologii Augmented Reality, czyli rozszerzonej rzeczywistości. Działa to w ten sposób, że gracz na ekranie swojego aparatu widzi stworki pojawiające się w jego realnym otoczeniu. Np. zwiedzając muzeum, widzimy pokemona na tle eksponatów, będąc w parku – wśród drzew, a na ulicy – miedzy samochodami. Zadaniem jest złapanie wszystkich stworków, których w sumie jest 151.
Aplikacja korzysta z sygnału GPS. Gracz porusza się po ulicach miasta, a dzięki skanowaniu przez telefon rzeczywistości, jego trasa jest śledzona. Spotyka na niej tzw. pokestopy, z których można zebrać niezbędne do dalszej gry przedmioty – np. pokeballe, pułapki na pokemony, czy jaja, z których wykluwają się kolejne stworki.
Aby zdobyć pokemona, gracz musi wykonać trzy rzeczy. Pierwszą z nich jest zauważenie wibracji telefonu, która ostrzega, że pokemon jest w pobliżu. Po drugie, należy umieścić urządzenie w taki sposób, aby obraz generalizowany przez aplikację zgadzał się z tym, co widać w rzeczywistości. Ostatnią kwestią jest samo złapanie stworka, czyli rzucenie w niego pokeballem. Trafiony pokemon zostaje zamknięty w wirtualnym plecaku.
Pokemon GO pochłania coraz większą ilość osób, zarówno tych starszych, jak i młodszych. Media ostrzegają, że jest ona nie tylko uzależniająca, ale przede wszystkim niebezpieczna. W pogoni za wirtualnymi stworkami łatwo bowiem o wypadek. Z tego powodu rodzice dość niechętnie podchodzą do gry. Boją się, że zwyczajne „Mamo, idę na podwórko!” może zakończyć się krążeniem po okolicy w poszukiwaniu Pokemonów. Oczywiście całkowity zakaz może spowodować zupełnie odwrotny skutek – dziecko będzie grało w tajemnicy i będzie wymyślało coraz to nowe kłamstwa. Warto więc spróbować zrozumieć jego nową pasję i… liczyć na to, że szybko się nią znudzi. Jeżeli jednak Twoja pociecha jest zafascynowana nową grą, warto zadbać o jej bezpieczeństwo podczas wycieczek. Jeśli już koniecznie dziecko musi wybrać się na poszukiwanie pokemona, niech towarzyszy mu dorosły. Należy z nim również porozmawiać i ustalić pewne zasady, np. uprzedzić o zakazie zabawy w miejscach sakralnych czy niebezpiecznych.
Inną kwestią, która nie powoduje optymizmu wśród rodziców jest fakt, że aby zagrać w grę, niezbędny jest telefon z odpowiednimi funkcjami. Dla niektórych może to być zbyt duże obciążenie finansowe, a dziecko, które będzie pozbawione możliwości zabawy, może poczuć się odsunięte od rówieśników.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Aleksandra Lisiecka
Pierwszy dzwonek coraz bliżej. Zadbaj o zdrową dietę młodego ucznia
▪ ▪ ▪
2408
30.08.2016
Początek szkoły za pasem - już niedługo nasze pociechy pomaszerują dzielnie, aby rozpocząć swoją edukację, niektóre po raz pierwszy w życiu. Na co warto zwrócić uwagę, aby zapewnić swojemu...
Przebiegłe mamy - co ułatwia im życie?
▪ ▪ ▪
2511
07.08.2016
Wszystkie mamy wiedzą, że opieka nad dzieckiem to spore wyzwanie. Jakie są ich sposoby na oszczędność czasu i ułatwienie sobie życia?
Wilk w sieci
▪ ▪ ▪
3356
26.04.2015
Bajka o czerwonym kapturku jest powszechnie znana. Niemal każde dziecko potrafi ją opowiedzieć. Niestety wilk nie czai się tylko w lesie.
Serowe love, czyli kluseczki leniwe jak kiedyś
▪ ▪ ▪
2494
07.02.2017
Prosta, pyszna kuchnia naszych mam i babć to kulinarne wspomnienia, których smak pozostaje z nami przez całe życie. Jednym z najbardziej lubiany, polskich przysmaków bez wątpienia...
Co słychać za oknem? Muzyczne warsztaty dla dzieci
▪ ▪ ▪
2629
26.11.2015
28 listopada o godzinie 11.00 Narodowy Instytut Audiowizualny (NInA) zaprasza dzieci w wieku 2-4 lat wraz z rodzicami do udziału w przeznaczonych specjalnie dla nich muzycznych warsztatach, podczas których...
Mamy bal, czyli baby - shower vs pępkowe
▪ ▪ ▪
4061
12.02.2015
Mamy to! Polskie mamy wreszcie mają swój bal. Zwyczaj, który od lat króluje na Zachodzie, wreszcie na dobre zadomowił się w Polsce. A baby - shower, bo o nim mowa, stał się rzeczywistą odpowiedzią...