2582
Pokemon GO wkrótce zawładnie Polską!

Gra Pokemon GO, jak każda kontrowersyjna kwestia, ma swoich przeciwników i zwolenników. Jedni się nią zachwycają, inni są zdania, że jest zbędna i ogłupiająca. Jedno jest pewne – zabawa bardzo szybko zyskała rzeszę uczestników i obecnie bije rekordy popularności, również wśród dzieci. Co na to rodzice?
Czym to właściwie jest i o co tyle szumu? Pokemon GO polega na łapaniu stwórków – pokemonów. Szuka się ich za pomocą telefonów, a gra oparta jest na technologii Augmented Reality, czyli rozszerzonej rzeczywistości. Działa to w ten sposób, że gracz na ekranie swojego aparatu widzi stworki pojawiające się w jego realnym otoczeniu. Np. zwiedzając muzeum, widzimy pokemona na tle eksponatów, będąc w parku – wśród drzew, a na ulicy – miedzy samochodami. Zadaniem jest złapanie wszystkich stworków, których w sumie jest 151.
Aplikacja korzysta z sygnału GPS. Gracz porusza się po ulicach miasta, a dzięki skanowaniu przez telefon rzeczywistości, jego trasa jest śledzona. Spotyka na niej tzw. pokestopy, z których można zebrać niezbędne do dalszej gry przedmioty – np. pokeballe, pułapki na pokemony, czy jaja, z których wykluwają się kolejne stworki.
Aby zdobyć pokemona, gracz musi wykonać trzy rzeczy. Pierwszą z nich jest zauważenie wibracji telefonu, która ostrzega, że pokemon jest w pobliżu. Po drugie, należy umieścić urządzenie w taki sposób, aby obraz generalizowany przez aplikację zgadzał się z tym, co widać w rzeczywistości. Ostatnią kwestią jest samo złapanie stworka, czyli rzucenie w niego pokeballem. Trafiony pokemon zostaje zamknięty w wirtualnym plecaku.
Pokemon GO pochłania coraz większą ilość osób, zarówno tych starszych, jak i młodszych. Media ostrzegają, że jest ona nie tylko uzależniająca, ale przede wszystkim niebezpieczna. W pogoni za wirtualnymi stworkami łatwo bowiem o wypadek. Z tego powodu rodzice dość niechętnie podchodzą do gry. Boją się, że zwyczajne „Mamo, idę na podwórko!” może zakończyć się krążeniem po okolicy w poszukiwaniu Pokemonów. Oczywiście całkowity zakaz może spowodować zupełnie odwrotny skutek – dziecko będzie grało w tajemnicy i będzie wymyślało coraz to nowe kłamstwa. Warto więc spróbować zrozumieć jego nową pasję i… liczyć na to, że szybko się nią znudzi. Jeżeli jednak Twoja pociecha jest zafascynowana nową grą, warto zadbać o jej bezpieczeństwo podczas wycieczek. Jeśli już koniecznie dziecko musi wybrać się na poszukiwanie pokemona, niech towarzyszy mu dorosły. Należy z nim również porozmawiać i ustalić pewne zasady, np. uprzedzić o zakazie zabawy w miejscach sakralnych czy niebezpiecznych.
Inną kwestią, która nie powoduje optymizmu wśród rodziców jest fakt, że aby zagrać w grę, niezbędny jest telefon z odpowiednimi funkcjami. Dla niektórych może to być zbyt duże obciążenie finansowe, a dziecko, które będzie pozbawione możliwości zabawy, może poczuć się odsunięte od rówieśników.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Aleksandra Lisiecka
Co zrobić, aby uchronić nasze dzieci w okresie jesienno-zimowym przed… brakiem ruchu!
▪ ▪ ▪
3775
30.11.2018
Nieuchronnie zbliża się okres, gdy słońce zachodzi tuż po powrocie naszych dzieci ze szkoły, a temperatura na dworze z dnia na dzień zacznie drastycznie spadać. Czas zewnętrznych zabaw zostanie...
Klocki, czyli prostota w służbie fantazji
▪ ▪ ▪
2824
03.03.2016
Tysiące elementów wraz z załączoną instrukcją i gotowym scenariuszem zabawy. Chcąc uszczęśliwić dzieci dajemy im do ręki gotowe rozwiązania, zamiast stymulować je do poszukiwania własnych....
Bezpieczny dom
▪ ▪ ▪
2938
21.07.2015
Bezpieczeństwo i zdrowie dziecka jest najważniejsze. Na malucha poznającego właśnie świat, czyha wiele niebezpieczeństw w domowym zaciszu. Z niektórych z nich nie zdajemy sobie sprawy, ponieważ...
Zerówka w szkole – zalety i wady
▪ ▪ ▪
4664
26.03.2015
Zgodnie z obecnie obowiązującą reformą oświaty, pięciolatki zostały objęte obowiązkiem szkolnym. Rodzice stają przez trudnym wyborem – pozostawić pociechę w płatnym przedszkolu, czy wysłać...
Waga w ciąży
▪ ▪ ▪
3066
08.09.2014
Jesteś w ciąży? Hura....gratuluję. Ciąża nie jest stanem, w którym WSZYSTKO nam wolno. Dokładnie mam na myśli jedzenie. Zobacz czego warto unikać...
Nasz maluch poznaje świat
▪ ▪ ▪
2893
08.10.2015
Z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień nasze dziecko staje się baczniejszym obserwatorem. Już w drugim miesiącu chętnie naśladuje mimikę twarzy, gesty, ruchy i dźwięki otaczających je osób....