2937
Pokemon GO wkrótce zawładnie Polską!

Gra Pokemon GO, jak każda kontrowersyjna kwestia, ma swoich przeciwników i zwolenników. Jedni się nią zachwycają, inni są zdania, że jest zbędna i ogłupiająca. Jedno jest pewne – zabawa bardzo szybko zyskała rzeszę uczestników i obecnie bije rekordy popularności, również wśród dzieci. Co na to rodzice?
Czym to właściwie jest i o co tyle szumu? Pokemon GO polega na łapaniu stwórków – pokemonów. Szuka się ich za pomocą telefonów, a gra oparta jest na technologii Augmented Reality, czyli rozszerzonej rzeczywistości. Działa to w ten sposób, że gracz na ekranie swojego aparatu widzi stworki pojawiające się w jego realnym otoczeniu. Np. zwiedzając muzeum, widzimy pokemona na tle eksponatów, będąc w parku – wśród drzew, a na ulicy – miedzy samochodami. Zadaniem jest złapanie wszystkich stworków, których w sumie jest 151.
Aplikacja korzysta z sygnału GPS. Gracz porusza się po ulicach miasta, a dzięki skanowaniu przez telefon rzeczywistości, jego trasa jest śledzona. Spotyka na niej tzw. pokestopy, z których można zebrać niezbędne do dalszej gry przedmioty – np. pokeballe, pułapki na pokemony, czy jaja, z których wykluwają się kolejne stworki.
Aby zdobyć pokemona, gracz musi wykonać trzy rzeczy. Pierwszą z nich jest zauważenie wibracji telefonu, która ostrzega, że pokemon jest w pobliżu. Po drugie, należy umieścić urządzenie w taki sposób, aby obraz generalizowany przez aplikację zgadzał się z tym, co widać w rzeczywistości. Ostatnią kwestią jest samo złapanie stworka, czyli rzucenie w niego pokeballem. Trafiony pokemon zostaje zamknięty w wirtualnym plecaku.
Pokemon GO pochłania coraz większą ilość osób, zarówno tych starszych, jak i młodszych. Media ostrzegają, że jest ona nie tylko uzależniająca, ale przede wszystkim niebezpieczna. W pogoni za wirtualnymi stworkami łatwo bowiem o wypadek. Z tego powodu rodzice dość niechętnie podchodzą do gry. Boją się, że zwyczajne „Mamo, idę na podwórko!” może zakończyć się krążeniem po okolicy w poszukiwaniu Pokemonów. Oczywiście całkowity zakaz może spowodować zupełnie odwrotny skutek – dziecko będzie grało w tajemnicy i będzie wymyślało coraz to nowe kłamstwa. Warto więc spróbować zrozumieć jego nową pasję i… liczyć na to, że szybko się nią znudzi. Jeżeli jednak Twoja pociecha jest zafascynowana nową grą, warto zadbać o jej bezpieczeństwo podczas wycieczek. Jeśli już koniecznie dziecko musi wybrać się na poszukiwanie pokemona, niech towarzyszy mu dorosły. Należy z nim również porozmawiać i ustalić pewne zasady, np. uprzedzić o zakazie zabawy w miejscach sakralnych czy niebezpiecznych.
Inną kwestią, która nie powoduje optymizmu wśród rodziców jest fakt, że aby zagrać w grę, niezbędny jest telefon z odpowiednimi funkcjami. Dla niektórych może to być zbyt duże obciążenie finansowe, a dziecko, które będzie pozbawione możliwości zabawy, może poczuć się odsunięte od rówieśników.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Aleksandra Lisiecka
Ciążowe eksperymenty
▪ ▪ ▪
3254
24.06.2015
Kulinarne zachcianki w podczas trwania ciąży to normalny stan rzeczy. Czasami jednak przyprawiają obserwujących przynajmniej o ból głowy. O dziwo kobiety w ciąży nie tylko mają dziwne potrzeby...
Koszt wychowania dziecka w Polsce
▪ ▪ ▪
3702
11.08.2015
Według aktualnych danych Centrum im. Adama Smitha koszt wychowania jednego dziecka w Polsce, do 19 roku życia, mieści się w przedziale od 176 tys. do 190 tys. zł, a dwójki – od 317 tys. do 350...
Masz problem z wyborem prezentu dla dziecka? Postaw na personalizowane upominki
▪ ▪ ▪
4428
17.10.2016
Wybór prezentu dla naszej pociechy jest nie lada wyzwaniem. Za każdym razem zastanawiamy się co przyniesie dziecku największą radość i z czego będzie się najbardziej cieszyć. W takich przypadkach...
Jak rozwijać kreatywność u dziecka?
▪ ▪ ▪
3021
08.08.2018
Chcesz, by twoje dziecko rozwijało się, ale brakuje ci pomysłów na angażujące zabawy? Poznaj nasze sposoby na rozwijanie kreatywności u dzieci.
Dlaczego poczucie bezpieczeństwa jest tak ważne dla dziecka?
▪ ▪ ▪
5391
15.08.2015
Niemal w każdym tekście parentingowym znajdziemy porady, które mają nam pomóc w zbudowaniu poczucia bezpieczeństwa u dziecka. Ten magiczny zwrot pojawia się niemal wszędzie. Dlaczego jednak bezpieczeństwo...
Mamy bal, czyli baby - shower vs pępkowe
▪ ▪ ▪
4913
12.02.2015
Mamy to! Polskie mamy wreszcie mają swój bal. Zwyczaj, który od lat króluje na Zachodzie, wreszcie na dobre zadomowił się w Polsce. A baby - shower, bo o nim mowa, stał się rzeczywistą odpowiedzią...