3158
Po co otulać niemowlę?

Otulanie to jedna z najstarszych, a jednocześnie najbardziej znanych, lubianych i cenionych metod radzenia sobie z niemowlęciem. O pozytywnym wpływie otulania na rozwój noworodka powiedziano już niemal wszystko, udowadniając ponad wszelką wątpliwość, że to dobry, bezpieczny i sprawdzony sposób na długi sen noworodka. Ale nie tylko.
Po co otulać dziecko?
O porodzie zwykło się mówić wyłącznie z perspektywy kobiet. Tymczasem warto wiedzieć, że narodziny są równie piękne, co trudne, nie tylko dla mamy, ale i dla rodzącego się dziecka. Pierwsze tygodnie po narodzinach to dla niemowlęcia czas adaptacji w nowej, pozabrzuszkowej rzeczywistości. Dziecko uczy się życia w nowych warunkach. A to wymaga od niego niemało wysiłku. Aby noworodek łatwiej i szybciej odnalazł się w świecie, warto sięgnąć po stare, dobre i sprawdzone sposoby, wśród których prym wiedzie właśnie otulanie.
Co to jest otulanie?
Otulanie to nic innego jak ciasne opatulenie noworodka kocykiem. Spowijanie ma na celu stworzenie dziecku warunków znanych mu z brzucha mamy. Dzięki temu niemowlę czuje się bezpiecznie, pewnie i komfortowo. Łatwiej zasypia, lepiej śpi, rzadziej płacze. Jest spokojniejsze i szybciej adaptuje się w nowej rzeczywistości. Nie cierpi z powodu kolek i innych bolesnych i uciążliwych przypadłości. Część pediatrów twierdzi też, że takie szczelne spowijanie maleństwa kocykiem lub specjalnym otulaczem pozwala redukować ryzyko wystąpienia SIDS – zespołu nagłej śmierci łóżeczkowej.
Czym otulać?
Delikatna skóra niemowlęcia wymaga specjalnego traktowania. Materiał, który ma kontakt z wrażliwą skórą noworodka, powinien być dla dziecka bezpieczny. I to właśnie dlatego, wybierając otulacz lub kocyk dla dziecka, warto sięgać po produkty z bambusa, które nie tylko zapewniają dziecku komfort i wygodę, ale przede wszystkim zadbają o jego zdrowie. Otulacze i kocyki bambusowe Tom&Buddies ze sklepu www.babymama.pl są nie tylko miękkie i niezwykle przyjemne w dotyku, ale przede wszystkim bezpieczne: posiadają właściwości antygrzybicze, antyalergiczne i bakteriobójcze. Chronią przed przegrzaniem dziecka i kłopotami skórnymi.
Wykonane są wyłącznie z certyfikowanych, polskich materiałów. Zarówno tkanina, jak i farby użyte do druku posiadają certyfikaty OEKO – TEX 100 klasy I i są bezpieczne dla dzieci.
Otulacz bambusowy w liście 120x120 Tom&Buddies www.babymama.pl cena: 145,00 zł
Kocyk bambusowy w liście 120x120 Tom&Buddies www.babymama.pl cena: 175,00 zł
www.babymama.pl
Biały szum - skuteczna metoda na spokojny sen dziecka
▪ ▪ ▪
2748
04.10.2016
O spokojnym śnie niemowlęcia zwykło się mówić z perspektywy rodziców. Tymczasem nieprzerwany sen dziecka to nie tylko przespana noc mamy i taty, ale przede wszystkim gwarancja prawidłowego rozwoju...
Pompon, pompon i … po pomponie, czyli relacja z I Dziecięcych Targów z Pomponem
▪ ▪ ▪
2850
04.12.2015
Warsztaty lepienia pierogów, pokaz eksperymentów naukowych i konkursy plastyczne – to tylko niektóre z atrakcji I Dziecięcych Targów z Pomponem, które w miniony weekend odbyły się w budynku byłego...
Bezpieczne plażowanie
▪ ▪ ▪
3054
17.05.2015
Gorące słońce, plaża, morze lub jezioro. Już za kilka tygodni wszystkich porwie wakacyjny wir. Wreszcie pogoda pozwoli Wam na zadłużony plażowy wypoczynek. Plażowanie z dziećmi wiąże się...
Pięć pomysłów na wystrzałowy Dzień Dziecka
▪ ▪ ▪
2388
30.05.2019
Dzień Dziecka musi być wyjątkowy – wesoły, kolorowy i zaskakujący. Brakuje Ci pomysłu? Zorganizuj tematyczną imprezę marzeń. Wystrzałową! Taką, która na długo zostanie w pamięci. Dzieciaki...
Dlaczego poczucie bezpieczeństwa jest tak ważne dla dziecka?
▪ ▪ ▪
5262
15.08.2015
Niemal w każdym tekście parentingowym znajdziemy porady, które mają nam pomóc w zbudowaniu poczucia bezpieczeństwa u dziecka. Ten magiczny zwrot pojawia się niemal wszędzie. Dlaczego jednak bezpieczeństwo...
Ferie – zimowe szaleństwo czy kłopot dla rodziców?
▪ ▪ ▪
2277
22.01.2018
Dwutygodniowa przerwa w okresie zimowym to dla dzieci wyczekiwany odpoczynek od obowiązków szkolnych, sprawdzianów, zadań domowych. Błogie lenistwo, więcej swobody sprawia jednak, że „nudzi mi...