2971
Jak nauczyć dziecko samodzielnej zabawy i zyskać chwilę czasu dla siebie?

Bardzo często zdarza się, że rodzice obawiają się, że poprzez swoje zachowanie w jakiś sposób będą zaniedbywać dziecko. Jest to widoczne na przykład w kontekście samodzielnej zabawy malucha. Rodzice są przekonani, że pozostawienie pociechy samej sobie i brak uczestnictwa w zabawie będzie oznaką braku miłości i opiekuńczości. Jak się jednak okazuje maluchy potrzebują również czasu dla siebie podczas samodzielnej zabawy by móc prawidłowo się rozwijać. W tym artykule skupimy się na tym jakie korzyści przynosi samodzielna zabawa oraz jak nauczyć jej malucha.
Jakie znaczenie ma samodzielna zabawa w prawidłowym rozwoju dziecka?
Samodzielność to cecha, która potrzebna jest każdemu człowiekowi i należy ją rozwijać od najmłodszych lat. Poprzez samodzielność maluch zdobywa pewność siebie oraz staje się coraz to bardziej zaradny w codziennym życiu. Samodzielna zabawa jest doskonałym sposobem na rozwinięcie tej cechy. W trakcie samodzielnej zabawy dziecko może poczuć się komfortowo we własnym towarzystwie, tworzy swoje osobiste zasady i może zobaczyć konsekwencje podejmowanych decyzji. Solowa zabawa wpływa również pozytywnie na skupienie i umiejętność koncentracji, pobudzając jednocześnie kreatywność. Samodzielna zabawa buduje również wiarę malucha we własne umiejętności.
Jak nauczyć dziecko samodzielnej zabawy?
Skoro wiemy już, że samodzielna zabawa jest istotna w prawidłowym rozwoju dziecka to zastanówmy się jak można zachęcić do niej dziecko, co w konsekwencji przyniesie korzyści nie tylko maluchowi lecz da również chwilę wytchnienia samym rodzicom. Za sprawą różnorakich zmian w społeczeństwie czasy gdy maluchy były pozostawione same sobie należą już raczej do przeszłości, a rodzice są obecnie raczej nadopiekuńczy czym odbierają dziecku możliwość samodzielnej zabawy i nauki podejmowania decyzji.
Trzeba mieć na uwadze, że samodzielna zabawa nie stanie się zwyczajem dziecka z dnia na dzień. Należy zacząć powoli i stopniowo zwiększać swobodę malucha. Małymi kroczkami przekazuj dziecku kolejne etapy zabawy lub też pozwól mu na samodzielne wymyślenie tego jak chce spędzać czas. Zostawiaj malucha samego sobie na krótkie chwile i z czasem zwiększaj interwały, aż maluch będzie czuł się swobodnie zostawiony samemu sobie. W przypadku dzieci, które do tej pory uczestniczyły wyłącznie w zabawach animowanych przez dorosłego może to być bardzo spore wyzwanie, trzeba jednak zachęcać malucha do spróbowania. Pomocne w tym mogą okazać się zabawki, które wymagają zaangażowania i jednocześnie dają swobodę. Przykładem mogą być tutaj klocki konstrukcyjne, ciastolina czy też maty edukacyjne.
Zakaz handlu bawi dzieci
▪ ▪ ▪
2824
26.04.2017
Ustawa o zakazie handlu w niedziele sprawi, że rodziny zamiast wspólnych zakupów zaczną szukać alternatywnych form spędzania wolnego dnia. Skrócenie czasu pracy sklepów o jeden dzień w tygodniu...
Polucje – jak rozmawiać z dojrzewającym synem?
▪ ▪ ▪
14561
11.04.2015
Okres dojrzewania jest dla chłopców szalenie trudny. Hormony szaleją, rozwija się ciało, pojawiają się problemy skórne, zmienia się barwa głosu. Chłopcy czują się pewniej, gdy widzą, że...
Będąc w ciąży, zrób badania witaminy D
▪ ▪ ▪
3047
20.07.2016
W ostatnich latach zrobiło się głośno o cennych właściwościach witaminy D. Jest to spowodowane tym, że według badań aż 90% Polaków cierpi na jej niedobór! Korzyści jakie daje jej przyjmowanie...
Konkursy Miss dla najmłodszych – potrzeba dzieci czy ambicje rodziców?
▪ ▪ ▪
2779
20.09.2016
Ładne stroje, wyzywające makijaże i godziny spędzone na choreografii aby dobrze zaprezentować się na wybiegu. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby rzecz dotyczyła dorosłych kobiet, które zdecydowały...
Kolory zdrowia Marwit. Pomarańczowy to promienna cera!
▪ ▪ ▪
2567
23.07.2017
Zawarta w soku marchewkowym i marchewkowo-selerowym witamina A pomaga zachować zdrową skórę, a beta–karoten wpływa na poprawę jej kolorytu. Nie bez znaczenia jest również sam kolor.
Karny jeżyk, time out, kąt - jak zamiast wychowywać krzywdzisz dziecko.
▪ ▪ ▪
4059
06.08.2015
Od kilku lat znana przez niemal wszystkich metoda wychowawcza, zwana karnym jeżykiem okazuje się mieć bardzo szkodliwy wpływ na dziecko i nie rozwiązywać problemów a jedynie je zmienia.