2603
Jak nauczyć dziecko samodzielnej zabawy i zyskać chwilę czasu dla siebie?

Bardzo często zdarza się, że rodzice obawiają się, że poprzez swoje zachowanie w jakiś sposób będą zaniedbywać dziecko. Jest to widoczne na przykład w kontekście samodzielnej zabawy malucha. Rodzice są przekonani, że pozostawienie pociechy samej sobie i brak uczestnictwa w zabawie będzie oznaką braku miłości i opiekuńczości. Jak się jednak okazuje maluchy potrzebują również czasu dla siebie podczas samodzielnej zabawy by móc prawidłowo się rozwijać. W tym artykule skupimy się na tym jakie korzyści przynosi samodzielna zabawa oraz jak nauczyć jej malucha.
Jakie znaczenie ma samodzielna zabawa w prawidłowym rozwoju dziecka?
Samodzielność to cecha, która potrzebna jest każdemu człowiekowi i należy ją rozwijać od najmłodszych lat. Poprzez samodzielność maluch zdobywa pewność siebie oraz staje się coraz to bardziej zaradny w codziennym życiu. Samodzielna zabawa jest doskonałym sposobem na rozwinięcie tej cechy. W trakcie samodzielnej zabawy dziecko może poczuć się komfortowo we własnym towarzystwie, tworzy swoje osobiste zasady i może zobaczyć konsekwencje podejmowanych decyzji. Solowa zabawa wpływa również pozytywnie na skupienie i umiejętność koncentracji, pobudzając jednocześnie kreatywność. Samodzielna zabawa buduje również wiarę malucha we własne umiejętności.
Jak nauczyć dziecko samodzielnej zabawy?
Skoro wiemy już, że samodzielna zabawa jest istotna w prawidłowym rozwoju dziecka to zastanówmy się jak można zachęcić do niej dziecko, co w konsekwencji przyniesie korzyści nie tylko maluchowi lecz da również chwilę wytchnienia samym rodzicom. Za sprawą różnorakich zmian w społeczeństwie czasy gdy maluchy były pozostawione same sobie należą już raczej do przeszłości, a rodzice są obecnie raczej nadopiekuńczy czym odbierają dziecku możliwość samodzielnej zabawy i nauki podejmowania decyzji.
Trzeba mieć na uwadze, że samodzielna zabawa nie stanie się zwyczajem dziecka z dnia na dzień. Należy zacząć powoli i stopniowo zwiększać swobodę malucha. Małymi kroczkami przekazuj dziecku kolejne etapy zabawy lub też pozwól mu na samodzielne wymyślenie tego jak chce spędzać czas. Zostawiaj malucha samego sobie na krótkie chwile i z czasem zwiększaj interwały, aż maluch będzie czuł się swobodnie zostawiony samemu sobie. W przypadku dzieci, które do tej pory uczestniczyły wyłącznie w zabawach animowanych przez dorosłego może to być bardzo spore wyzwanie, trzeba jednak zachęcać malucha do spróbowania. Pomocne w tym mogą okazać się zabawki, które wymagają zaangażowania i jednocześnie dają swobodę. Przykładem mogą być tutaj klocki konstrukcyjne, ciastolina czy też maty edukacyjne.
Uczyć się w domu - nauczanie domowe
▪ ▪ ▪
4960
07.10.2014
Nauczanie domowe (tzw. home schooling) nie jest nauczaniem indywidualnym. Nauczanie indywidualne jest organizowane przez dyrektora szkoła w sytuacji, gdy stan zdrowia dziecka nie pozwala mu lub znacznie...
Życie z niejadkiem
▪ ▪ ▪
2856
01.07.2015
Zastanawiasz się, dlaczego Twoje dziecko jest niejadkiem? Przyjrzyj się dokładnie jego nawykom żywieniowym i odpowiedz sobie na pytanie, gdzie może tkwić problem – w Tobie, czy w maluchu? Wiele...
Mamo, chcę spać u koleżanki!
▪ ▪ ▪
5245
29.05.2015
Któż z nas nie pamięta nocowania u koleżanek lub kolegów w czasach dzieciństwa? To wyjątkowa forma zawiązywania przyjaźni, o której pamięta się przez długie lata. Czym innym jest jednak wspominanie...
22 pomysły na zabawy na świeżym powietrzu - część 2
▪ ▪ ▪
3169
26.03.2015
Piękna pogoda za oknem, a Ty nie wiesz, gdzie wybrać się na spacer? Oto kilka propozycji na spędzenie czasu z dzieckiem na powietrzu. Spacer, puszczanie latawców i gry zespołowe to dopiero początek.
Coraz bliżej Pompon, coraz bliżej Pompon…
▪ ▪ ▪
2781
26.11.2015
Mini Laponia Św. Mikołaja w Krakowie? Tak, to jest możliwe! Już niebawem, w trakcie I Dziecięcych Targów z Pomponem, które odbędą się 28-29 listopada w budynku Hotelu Forum/Forum Przestrzenie,...
Jedzenie może być dobrą zabawą!
▪ ▪ ▪
2376
08.11.2016
Gdy dziecko nie chce jeść, rodzice uciekają się do różnych sposobów, które zachęcą je do skończenia obiadu. A może by tak zamienić kuchnię w plac zabaw?