3275
Idziemy z dzieckiem do dentysty

Wizyty u dentysty są koniecznością. Lepiej jest, jeśli odpowiednio wcześnie zapoznany dziecko z tym tematem, nie czekając na pojawienie się dolegliwości.
Zanim zaboli ząbek
Różne źródła zalecają, żeby iść do dentysty wraz z wyrżnięciem się pierwszego ząbka. Część lekarzy zaprasza do gabinetów dzieci dwuletnie, inni – dopiero trzyletnie. Często jest to związane z tym, że trochę większe maluchy są bardziej chętne do współpracy. Dwulatek, na wszystko odpowiadający słowem „nie”, może podobnie zachować się na fotelu. Mądry stomatolog, najlepiej przyjazny dzieciom i traktujący małych pacjentów bardzo życzliwe, rozezna, na ile możliwa jest współpraca z danym szkrabem. Jedno dziecko zasiądzie na fotelu bez żadnych obaw, tak samo chętnie prezentując stan uzębienia, inne usiądzie tylko na kolanach mamy i nie będzie chciało otworzyć buzi. Niekiedy pierwsza wizyta jest tylko zapoznawcza, przede wszystkim z lekarskim fartuchem, maseczką, fotelem i lampą. Naprawdę, nic na siłę! Niekiedy potrzeba kilku wizyt tzw. „zapoznawczych”, żeby maluch zdecydował się pokazać ząbki.
Przygotowania jeszcze w domu
Najważniejszy jest nasz spokój i nie podchodzenie do wizyt do dentysty jak do problemu. Stomatologa trzeba odwiedzać i już. Utwierdzi w tym malca umawianie się rodziców na wizyty. Świetnym przekaźnikiem wiedzy w wieku dziecięcym są książeczki. Te, opowiadające o konieczności dbania o zęby i o gabinecie dentystycznym, będą najlepszym punktem wyjściowym rozmów. W bibliotekach i na półkach sklepowych znajdziemy m.in. „Tupcio Chrupcio. Dbam o zęby”, „Mądra mysz – Zuzia idzie do dentysty”, „Mam przyjaciółkę dentystkę”. Wytłumacz jakie jest zadanie dentysty (dba o nasze piękne zęby, naprawia, gdy się popsują).
Jak jeszcze lepiej przygotować dziecko?
- Nie strasz! Unikaj też mówienia: Jeśli nie będziesz mył zębów, zrobią ci się dziury i pójdziesz do dentysty. Wywołujesz w dziecku lęk przed dentystą, a już na pewno przed wszelkimi zabiegami leczniczymi, ale też możliwy żal – Myłem zęby, a i tak mam w nich dziury.
- Nie okazuj, że sam boisz się wizyty u dentysty, np. wysyłając dziecko do gabinetu z drugim rodzicem.
- Szukaj dentysty z dobrym podejściem do dzieci. Jest duża szansa, że malec takiego polubi.
- Nagradzaj malucha za dzielność! Idźcie razem na lody lub do kina.
- Dbaj o dziecięce zęby – niby takie oczywiste, a jak bardzo może ułatwić sprawę. Regularne mycie zębów, troska o nie już w okresie niemowlęctwa sprawią, że wizyty u dentysty przez długi czas będą tylko kontrolnymi.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Gdy mały wampirek gryzie mame
▪ ▪ ▪
3151
31.03.2015
Karmienie piersią jest pięknym przeżyciem, jednak gdy nasz skarb gryzie, piękno zamienia się w ból. Jak poradzić sobie z takim małym wampirkiem?
Parki rozrywki w Polsce
▪ ▪ ▪
4196
01.09.2015
Parki rozrywki to coś, co dzieciaki lubią najbardziej. Wydawać by się mogło, że karuzele, czy zjeżdżalnie to zabawa dla maluchów. Okazuje się, że wszyscy, którzy tak mówią mogą być w dużym...
Świadoma mama cykl bezpłatnych spotkań
▪ ▪ ▪
05.09.2016
Świadome rodzicielstwo to nie lada wyzwanie. Każdy z nas – jeśli ma dzieci lub planuje je mieć – chce być najlepszym rodzicem na świecie. Bardzo często czujemy przy tym dużą presję, chcemy...
Cykl EDUKACJA: Plecak, tornister czy torba na kółkach?
▪ ▪ ▪
3030
19.09.2015
Najważniejszym zakupem podczas kompletowania szkolnej wyprawki jest torba, w której uczeń nosić będzie podręczniki i przybory papiernicze. Zastanawiasz się, co najlepiej będzie służyło Twojemu...
Fonoholicy – o dzieciach uzależnionych od telefonów komórkowych
▪ ▪ ▪
3603
11.12.2014
Niemalże w każdym domu dzieci mają styczność z telefonami komórkowymi. My, dorośli, sami wydajemy się być uzależnieni, a przecież dzieci bacznie nas obserwują. Mamy rozmawiają przez telefon...
Szkoła z internatem
▪ ▪ ▪
5458
30.08.2015
Internat przyszkolny jest miejscem, który zastępuje uczniom dom rodzinny. Dzięki zakwaterowaniu w internacie młodzież mieszka blisko szkoły, do której uczęszcza (często wymarzonej), bez konieczności...