3283
Idziemy z dzieckiem do dentysty

Wizyty u dentysty są koniecznością. Lepiej jest, jeśli odpowiednio wcześnie zapoznany dziecko z tym tematem, nie czekając na pojawienie się dolegliwości.
Zanim zaboli ząbek
Różne źródła zalecają, żeby iść do dentysty wraz z wyrżnięciem się pierwszego ząbka. Część lekarzy zaprasza do gabinetów dzieci dwuletnie, inni – dopiero trzyletnie. Często jest to związane z tym, że trochę większe maluchy są bardziej chętne do współpracy. Dwulatek, na wszystko odpowiadający słowem „nie”, może podobnie zachować się na fotelu. Mądry stomatolog, najlepiej przyjazny dzieciom i traktujący małych pacjentów bardzo życzliwe, rozezna, na ile możliwa jest współpraca z danym szkrabem. Jedno dziecko zasiądzie na fotelu bez żadnych obaw, tak samo chętnie prezentując stan uzębienia, inne usiądzie tylko na kolanach mamy i nie będzie chciało otworzyć buzi. Niekiedy pierwsza wizyta jest tylko zapoznawcza, przede wszystkim z lekarskim fartuchem, maseczką, fotelem i lampą. Naprawdę, nic na siłę! Niekiedy potrzeba kilku wizyt tzw. „zapoznawczych”, żeby maluch zdecydował się pokazać ząbki.
Przygotowania jeszcze w domu
Najważniejszy jest nasz spokój i nie podchodzenie do wizyt do dentysty jak do problemu. Stomatologa trzeba odwiedzać i już. Utwierdzi w tym malca umawianie się rodziców na wizyty. Świetnym przekaźnikiem wiedzy w wieku dziecięcym są książeczki. Te, opowiadające o konieczności dbania o zęby i o gabinecie dentystycznym, będą najlepszym punktem wyjściowym rozmów. W bibliotekach i na półkach sklepowych znajdziemy m.in. „Tupcio Chrupcio. Dbam o zęby”, „Mądra mysz – Zuzia idzie do dentysty”, „Mam przyjaciółkę dentystkę”. Wytłumacz jakie jest zadanie dentysty (dba o nasze piękne zęby, naprawia, gdy się popsują).
Jak jeszcze lepiej przygotować dziecko?
- Nie strasz! Unikaj też mówienia: Jeśli nie będziesz mył zębów, zrobią ci się dziury i pójdziesz do dentysty. Wywołujesz w dziecku lęk przed dentystą, a już na pewno przed wszelkimi zabiegami leczniczymi, ale też możliwy żal – Myłem zęby, a i tak mam w nich dziury.
- Nie okazuj, że sam boisz się wizyty u dentysty, np. wysyłając dziecko do gabinetu z drugim rodzicem.
- Szukaj dentysty z dobrym podejściem do dzieci. Jest duża szansa, że malec takiego polubi.
- Nagradzaj malucha za dzielność! Idźcie razem na lody lub do kina.
- Dbaj o dziecięce zęby – niby takie oczywiste, a jak bardzo może ułatwić sprawę. Regularne mycie zębów, troska o nie już w okresie niemowlęctwa sprawią, że wizyty u dentysty przez długi czas będą tylko kontrolnymi.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Sandały Nike Sunray – moda dziecięca na lato
▪ ▪ ▪
3631
19.10.2015
Stworzenie tej letniej kolekcji było zapewne nie lada wyzwaniem. O ile kolekcje dla kobiet i mężczyzn charakteryzują się pewnymi wyznacznikami powielanymi co kilka sezonów, to zestawy butów dla...
Odmień pokój dziecka na wiosnę
▪ ▪ ▪
4187
05.05.2015
Wiosenne kolory – beże, róże, odcienie niebieskiego czy szarości – wszystkie z nich mają swoje znaczenie. Oddziałują też na naszą psychikę. Za pomocą kolorów możemy kształtować wrażliwość...
Moc wrażeń w polskich parkach rozrywki
▪ ▪ ▪
9458
27.07.2017
Szukającym ciekawej rozrywki Polska oferuje wiele miejsc i obiektów. Zakres atrakcji jest na tyle bogaty, że każdy znajdzie coś dla siebie: interaktywne muzea, aquaparki, zadaszone place zabaw, wesołe...
Jak pomóc dziecku w walce z letnimi infekcjami gardła?
▪ ▪ ▪
3806
01.08.2014
Dziecko z chorym gardłem latem, to problem znany wszystkim rodzicom. Niestety tak długo wyczekiwana przez wszystkich pora roku, to okres częstych infekcji dróg oddechowych. Dzieje się tak, ponieważ...
Jak pozbyć się dziecięcego nawyku?
▪ ▪ ▪
3193
18.05.2015
Obgryzanie paznokci, wzdryganie się, drapanie, uderzanie paznokciami o blat. Nawyki przybierają rożną postać. Są to często powtarzane działania, z czasem stające się naturalną reakcją, której...
Nie należy karmić dziecka na siłę
▪ ▪ ▪
4059
10.04.2016
Niezależnie od wieku malucha – nie można zmuszać swojej pociechy do jedzenia. Odmowa spożywania pokarmu zawsze ma swoje podłoże, zaś chwilowy brak apetytu u malca nie powinien martwić rodziców.