3363
Idziemy z dzieckiem do dentysty

Wizyty u dentysty są koniecznością. Lepiej jest, jeśli odpowiednio wcześnie zapoznany dziecko z tym tematem, nie czekając na pojawienie się dolegliwości.
Zanim zaboli ząbek
Różne źródła zalecają, żeby iść do dentysty wraz z wyrżnięciem się pierwszego ząbka. Część lekarzy zaprasza do gabinetów dzieci dwuletnie, inni – dopiero trzyletnie. Często jest to związane z tym, że trochę większe maluchy są bardziej chętne do współpracy. Dwulatek, na wszystko odpowiadający słowem „nie”, może podobnie zachować się na fotelu. Mądry stomatolog, najlepiej przyjazny dzieciom i traktujący małych pacjentów bardzo życzliwe, rozezna, na ile możliwa jest współpraca z danym szkrabem. Jedno dziecko zasiądzie na fotelu bez żadnych obaw, tak samo chętnie prezentując stan uzębienia, inne usiądzie tylko na kolanach mamy i nie będzie chciało otworzyć buzi. Niekiedy pierwsza wizyta jest tylko zapoznawcza, przede wszystkim z lekarskim fartuchem, maseczką, fotelem i lampą. Naprawdę, nic na siłę! Niekiedy potrzeba kilku wizyt tzw. „zapoznawczych”, żeby maluch zdecydował się pokazać ząbki.
Przygotowania jeszcze w domu
Najważniejszy jest nasz spokój i nie podchodzenie do wizyt do dentysty jak do problemu. Stomatologa trzeba odwiedzać i już. Utwierdzi w tym malca umawianie się rodziców na wizyty. Świetnym przekaźnikiem wiedzy w wieku dziecięcym są książeczki. Te, opowiadające o konieczności dbania o zęby i o gabinecie dentystycznym, będą najlepszym punktem wyjściowym rozmów. W bibliotekach i na półkach sklepowych znajdziemy m.in. „Tupcio Chrupcio. Dbam o zęby”, „Mądra mysz – Zuzia idzie do dentysty”, „Mam przyjaciółkę dentystkę”. Wytłumacz jakie jest zadanie dentysty (dba o nasze piękne zęby, naprawia, gdy się popsują).
Jak jeszcze lepiej przygotować dziecko?
- Nie strasz! Unikaj też mówienia: Jeśli nie będziesz mył zębów, zrobią ci się dziury i pójdziesz do dentysty. Wywołujesz w dziecku lęk przed dentystą, a już na pewno przed wszelkimi zabiegami leczniczymi, ale też możliwy żal – Myłem zęby, a i tak mam w nich dziury.
- Nie okazuj, że sam boisz się wizyty u dentysty, np. wysyłając dziecko do gabinetu z drugim rodzicem.
- Szukaj dentysty z dobrym podejściem do dzieci. Jest duża szansa, że malec takiego polubi.
- Nagradzaj malucha za dzielność! Idźcie razem na lody lub do kina.
- Dbaj o dziecięce zęby – niby takie oczywiste, a jak bardzo może ułatwić sprawę. Regularne mycie zębów, troska o nie już w okresie niemowlęctwa sprawią, że wizyty u dentysty przez długi czas będą tylko kontrolnymi.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Czy Twoje dziecko pamięta o Dniu Babci i Dziadka?
▪ ▪ ▪
3221
18.01.2017
Święto obchodzone dla uhonorowania babć obchodzone jest w Polsce 21 stycznia, zaś Dzień Dziadka – 22 stycznia. Pomysł utworzenia Dnia Babci w naszym kraju został zainicjowany na łamach tygodnika...
Szkoła rodzenia
▪ ▪ ▪
3744
02.04.2015
Denerwujesz się przed porodem? Nie wiesz, jak odpowiednio przygotować się do tego wydarzenia? W tym artykule przedstawimy wam za i przeciw uczęszczania do szkoły rodzenia.
Dieta na jesienną chandrę
▪ ▪ ▪
3106
25.11.2016
Kiedy za oknem robi się szaro, często dopada nas zmęczenie i zły humor. Niedobór słońca i coraz krótsze dni sprawiają, że odczuwamy brak energii i chęci do działania. Niektórzy pierwsze symptomy...
Śniadanie dla mężczyzny – nie tylko w Jego Dniu
▪ ▪ ▪
5235
20.10.2014
Jak zaczynają dzień mężczyźni w Polsce? Na pewno nie od śniadania, które przed pracą spożywa tylko 48% panów! A to właśnie brak tego posiłku powoduje obniżenie sprawności umysłowej, utrudnia...
Rozwój muzyczny dziecka
▪ ▪ ▪
7763
08.12.2015
Nie bez znaczenia jest słuchanie muzyki przez kobiety w ciąży. Zapamiętać należy, że w tym okresie muzyka wpływa kojąco nie tylko na nas, ale również na naszego malucha. Im większa stymulacja...
Motywowanie dziecka do nauki
▪ ▪ ▪
3883
09.10.2014
Rzadko kiedy dzieci mają wewnętrzną motywację do nauki czy odrabiania lekcji. Ważną rolę pełnimy my, rodzice. Musimy cały czas pobudzać naszych małych uczniów do uczenia się. W domu rodzinnym...