Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3068

Dodano: 02.10.2016

Dwujęzyczność – doby pomysł?

Dwujęzyczność – doby pomysł?

W dzisiejszych czasach znajomość przynajmniej jednego obcego języka jest koniecznością. Nie wypada nie znać angielskiego, który otwiera wiele możliwości. Coraz częściej słyszy się też o kształtowaniu dwujęzyczności. Czy to dobry pomysł?

Według polskiego systemu, obcej wymowy zaczyna się uczyć pięciolatki. Maluchy poznają alfabet, nazwy zwierzątek i przedmiotów. Stopniowo zapoznaje się je z podstawowymi zwrotami, by mogły się porozumiewać. Im prędzej uczniowie rozpoczną naukę języka, tym łatwiej będzie im posługiwać się nim w przyszłości. Szczególnie ważne w tym momencie jest zapoznanie z jego strukturą, wymową i akcentem. Nie jest to jednak dwujęzyczność.

Dwujęzyczność pozwala na prawdziwe funkcjonowanie w obcym języku. To opanowanie go w podobnym stopniu, jak ojczystego. Daje możliwość swobodnego porozumiewania się w naturalny sposób, bez zastanawiania się nad gramatyką i słownictwem. Może warto pójść tą drogą i stworzyć swojemu dziecku możliwość biegłej znajomości przynajmniej jednego zagranicznego języka?

Bilingwizm nie polega na początkowym poznawaniu słownictwa, podstawowych zwrotów czy gramatycznych konstrukcji. Dziecko od początku potrafi myśleć, mówić i wyrażać siebie w dwóch językach. Otwiera mu to nowe horyzonty i ułatwia wiele kwestii.

Jak kształtować dwujęzyczność u maluchów? Jest na to kilka sposobów. Najprościej mają rodzice różnych narodowości. Wówczas główną zasadą przyjmowaną przez z każde z nich jest mówienie do dziecka wyłącznie w swoim języku. Wówczas kontaktowanie się z jednym z rodziców w jego języku jest dla dziecka naturalne.

Bardzo łatwo jest również ukształtować u malucha dwujęzyczność, mieszkając za granicą. Wówczas język narodowy staje się mniejszościowym. Rodzice mogą przyjąć podobną postawę jak w przypadku małżeństw mieszanych, lub też naprzemiennie mówić do dziecka w języku ojczystym oraz tym obowiązującym w danym miejscu zamieszkania. Gdy maluch podrośnie, i codziennością dla niego stanie się rozmawianie z rówieśnikami w ich języku, w domu będzie można przyjąć zasadę kultywowania mowy narodowej.

Fakt zamieszkania w ojczystym kraju obojga rodziców wcale nie przekreśla szans ich pociechy na bycie dwujęzycznym. Cotygodniowe lekcje jednak nie wystarczą. Tradycyjne zajęcia to zdecydowanie za mało. Maluch powinien przyswoić sobie naturalnie język, a nie się go uczyć, by uznać go za naturalny. By tak się stało, potrzebuje styczności z nim stanowiącej co najmniej 20% jego czasu dziennego, w którym nie śpi, czyli około 16 godzin tygodniowo. Taki kontakt można zapewnić m.in. poprzez osłuchiwanie się. Dobrym pomysłem jest puszczanie dziecku zagranicznych bajek. To wprawdzie nie nauczy malucha języka, ale sprawi, że w przyszłości będzie mu o wiele łatwiej. Dziecko potrzebuje aktywnego kontaktu, który wymaga uczestnictwa. W tym celu należy rozmawiać z nim w obcym języku, zachęcając do odpowiedzi. Dobrym pomysłem jest też zatrudnienie obcojęzycznej niani, dzięki której maluch będzie zmuszony do nauki. Inne rozwiązanie to żłobek lub przedszkole językowe, a w następstwie szkoła.

Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Aleksandra Lisiecka

Zobacz także:
Trudne relacje na linii nastolatek – rodzic Trudne relacje na linii nastolatek – rodzic

▪ ▪ ▪

2858

18.10.2015

Wychowując, musimy nieustannie szukać porozumienia i negocjować, a co dopiero, gdy jesteśmy rodzicem nastolatka. Może nie zawsze, ale zdarzają się naprawdę trudne sytuacje. Dojrzewające dziecko,...

Dania Gerber Junior już w sklepach Dania Gerber Junior już w sklepach

▪ ▪ ▪

3132

10.05.2016

Do sklepów trafiła właśnie pierwsza partia produktów Gerber Junior opatrzonych nowymi, bardziej przyjaznymi dla rodziców etykietami. Już wkrótce mamy będą mogły również sprawdzić jak dania...

Infekcje grzybicze głowy Infekcje grzybicze głowy

▪ ▪ ▪

4039

27.07.2015

To częste choroby wśród dzieci. Do zarażenia może dojść przez kontakt z inną osobą, jak i zwierzęciem. Nie dość, że zakaźna, to jeszcze długotrwała w leczeniu.

Jestem „Znajomym” i jestem Rodzicem! Jestem „Znajomym” i jestem Rodzicem!

▪ ▪ ▪

3370

30.04.2015

Facebook to źródło wielu informacji, nic więc dziwnego w tym, że rodzice chętnie z nich korzystają. W dobie social media, każdy posiada przynajmniej jedno konto na portali społecznściowym, gdzie...

Czy moje dziecko bierze? – młodzież i narkotyki Czy moje dziecko bierze? – młodzież i narkotyki

▪ ▪ ▪

3526

09.04.2015

Nie trzeba być od razu narkomanem, żeby próbować narkotyków. Nie ma też reguły, co do osób, które sięgają po te środki, równie dobrze może być to młodzież z tzw. rodziny patologicznej,...

Uczymy dziecko spania we własnym łóżku Uczymy dziecko spania we własnym łóżku

▪ ▪ ▪

2948

15.04.2015

Przychodzi taki moment w życiu rodziców, że mówią: „dość”, chcąc spać w nocy bez malucha u boku. Na początku bliskość maleńkiego ciałka jest nawet przyjemna i wygodna, zwłaszcza gdy...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.