4009
Czym skutkuje porównywanie dzieci? c.d.

Każde dziecko jest wyjątkowe, posiada unikatową osobowość, temperament i silne pragnienie bycia kimś wartościowym, docenianym i kochanym. Maluchy chcą być przede wszystkim akceptowane przez najbliższą rodzinę oraz rówieśników, ponieważ wzmacnia to ich poczucie własnej wartości. Gdy rodzice nie motywują swoich pociech do osiągania lepszych wyników, chwalą je jedynie za osiągnięcie sukcesu i nie wspierają w trudnych chwilach – powodują, że dziecko traci wiarę we własne możliwości. Ciągłe krytykowanie, etykietowanie i porównywanie maluchów może w rezultacie przynieść dramatyczne skutki.
Porównywanie zamiast budować poczucie własnej wartości u dziecka – zaniża je i budzi uczucie frustracji. Zdumiewający jest fakt, iż rodzice sami nie lubią być krytykowani i etykietowani, a mimo to kierują takie komunikaty do swoich pociech. W dłuższej perspektywie ma to negatywny wpływ na umiejętność zawierania i utrzymywania znajomości, ponieważ rodzi potrzebę niezdrowej rywalizacji z rówieśnikami. Wszelkie komentarze dotyczące zachowania czy stopni w szkole, utrwalają się w głowie malucha na długie lata, a te najbardziej dotkliwe dla dziecka, nierzadko towarzyszą mu w dorosłym życiu. Efekty porównywania odczuwa się latami, choć młodzi uczniowie zdecydowanie gorzej radzą sobie z takim natężeniem destrukcyjnych emocji. Oczywiście nie ma nic złego w posiadaniu ambicji, chęci rozwoju i potrzebie bycia najlepszym w swojej dziedzinie, jednak nieustannie oglądanie się na innych może zrujnować nawet najtrwalszą przyjaźń, a także doprowadzić do utraty zaufania i zerwania kontaktu z kolegą lub koleżanką.
Porównywanie można zastąpić wieloma bodźcami, które skutecznie zmotywują pociechę do zmiany nastawienia i poprawy zachowania. Przede wszystkim musisz pamiętać o chwaleniu dziecka za wysiłek i starania włożone w osiągnięcie sukcesu, a nie za mierzalny efekt, jakim jest zwycięstwo. Dostarczaj malcowi doświadczeń wzmacniających jego poczucie wartości – akceptuj go takim, jakim jest, kochaj bezwarunkowo, wspieraj pasje i zainteresowania, słuchaj uważnie wszystkich zwierzeń i próśb, dostrzegaj jego wyjątkowość i indywidualizm. Daj maluchowi prawo do bycia sobą, przyjmuj cierpliwie wszystkie wzloty i upadki swojej pociechy, a także pozwól mu uczyć się na własnych błędach, zamiast wskazywać rodzeństwo, kuzynostwo lub kolegów z klasy jako wzór. Pozytywna i pełna akceptacji postawa rodzica potrafi podnieść na duchu nawet najbardziej przygnębione dziecko.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Justyna Mejna
Twoje dziecko trenuje? Sprawdź, czy ruch to zawsze zdrowie
▪ ▪ ▪
3752
16.10.2017
Aktywność fizyczna jest ważna zarówno w życiu dorosłych, jak i dzieci – wzmacnia mięśnie, pomaga w utrzymywaniu prawidłowej postawy ciała, a nawet podnosi odporność. Do tego dla najmłodszych...
Żywność organiczna dla najmłodszych
▪ ▪ ▪
2884
13.11.2018
Popularność żywności organicznej rośnie. Składniki, z których powstaje, pochodzą z gospodarstw ekologicznych, czyli uprawiane są z poszanowaniem naturalnego rytmu przyrody, bez stosowania sztucznych...
Czym warto się zająć jeszcze przed porodem?
▪ ▪ ▪
3189
16.11.2016
Pojawienie się niemowlęcia to ogromna zmiana w życiu wszystkich domowników. Nowy członek rodziny pochłania całą uwagę rodziców, którym nagle zaczyna brakować na wszystko czasu i siły. Kiedy...
Jak przeciwdziałać wadom postawy u dzieci?
▪ ▪ ▪
4352
20.08.2018
Zbyt ciężki tornister, garbienie się podczas odrabiania lekcji, za mało ruchu na co dzień – to tylko niektóre z przyczyn wad postawy u dzieci. O tym, jak do nich nie dopuścić i co zrobić, aby...
Co czeka kobietę po porodzie – o połogu
▪ ▪ ▪
4659
07.07.2014
Po trudach ciąży i porodu kobieta powinna solidnie odpocząć. Niestety jest to dość trudne przy noworodku, który potrzebuje opieki całodobowej. Dodatkowo na zmęczenie i niewyspanie nakłada się...
Wsparcie na starcie
▪ ▪ ▪
3253
16.02.2015
Każde wsparcie może się przydać. Zwłaszcza na starcie - gdy kobieta dopiero debiutuje w roli mamy i gdy dopiero przekonuje się na własnej skórze, że karmienie piersią nie jest tak proste, jak...