3698
Czym skutkuje porównywanie dzieci? c.d.

Każde dziecko jest wyjątkowe, posiada unikatową osobowość, temperament i silne pragnienie bycia kimś wartościowym, docenianym i kochanym. Maluchy chcą być przede wszystkim akceptowane przez najbliższą rodzinę oraz rówieśników, ponieważ wzmacnia to ich poczucie własnej wartości. Gdy rodzice nie motywują swoich pociech do osiągania lepszych wyników, chwalą je jedynie za osiągnięcie sukcesu i nie wspierają w trudnych chwilach – powodują, że dziecko traci wiarę we własne możliwości. Ciągłe krytykowanie, etykietowanie i porównywanie maluchów może w rezultacie przynieść dramatyczne skutki.
Porównywanie zamiast budować poczucie własnej wartości u dziecka – zaniża je i budzi uczucie frustracji. Zdumiewający jest fakt, iż rodzice sami nie lubią być krytykowani i etykietowani, a mimo to kierują takie komunikaty do swoich pociech. W dłuższej perspektywie ma to negatywny wpływ na umiejętność zawierania i utrzymywania znajomości, ponieważ rodzi potrzebę niezdrowej rywalizacji z rówieśnikami. Wszelkie komentarze dotyczące zachowania czy stopni w szkole, utrwalają się w głowie malucha na długie lata, a te najbardziej dotkliwe dla dziecka, nierzadko towarzyszą mu w dorosłym życiu. Efekty porównywania odczuwa się latami, choć młodzi uczniowie zdecydowanie gorzej radzą sobie z takim natężeniem destrukcyjnych emocji. Oczywiście nie ma nic złego w posiadaniu ambicji, chęci rozwoju i potrzebie bycia najlepszym w swojej dziedzinie, jednak nieustannie oglądanie się na innych może zrujnować nawet najtrwalszą przyjaźń, a także doprowadzić do utraty zaufania i zerwania kontaktu z kolegą lub koleżanką.
Porównywanie można zastąpić wieloma bodźcami, które skutecznie zmotywują pociechę do zmiany nastawienia i poprawy zachowania. Przede wszystkim musisz pamiętać o chwaleniu dziecka za wysiłek i starania włożone w osiągnięcie sukcesu, a nie za mierzalny efekt, jakim jest zwycięstwo. Dostarczaj malcowi doświadczeń wzmacniających jego poczucie wartości – akceptuj go takim, jakim jest, kochaj bezwarunkowo, wspieraj pasje i zainteresowania, słuchaj uważnie wszystkich zwierzeń i próśb, dostrzegaj jego wyjątkowość i indywidualizm. Daj maluchowi prawo do bycia sobą, przyjmuj cierpliwie wszystkie wzloty i upadki swojej pociechy, a także pozwól mu uczyć się na własnych błędach, zamiast wskazywać rodzeństwo, kuzynostwo lub kolegów z klasy jako wzór. Pozytywna i pełna akceptacji postawa rodzica potrafi podnieść na duchu nawet najbardziej przygnębione dziecko.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Justyna Mejna
Cykl EDUKACJA: Gimnazjum – vademecum rodzica
▪ ▪ ▪
2609
29.09.2015
Ukończenie gimnazjum wiąże się z przystąpieniem do egzaminu gimnazjalnego, bez względu na uzyskany wynik. Drugim warunkiem przyjęcia do szkoły średniej jest uzyskanie świadectwa. Niektórzy uczniowie...
Podbój górskich szczytów – wszystko, co powinieneś wiedzieć przed wycieczką w góry
▪ ▪ ▪
1946
17.08.2017
Wakacje i gorące, letnie weekendy to idealny moment na relaks i odpoczynek. Wiele osób swój wolny czas wykorzystuje na wycieczki – dłuższe, krótsze, zagraniczne lub po malowniczej Polsce. Coraz...
Rytm dnia - istotny element harmonijnego rozwoju.
▪ ▪ ▪
2878
12.12.2014
Wszystko ma swój czas, wszystko ma też swój rytm, tak stworzyła nas natura. Jest czas aktywności i czas odpoczynku, czas rozwoju i czas czerpania z doświadczeń. Serce bije swoim stałym rytmem,...
Zerówka w przedszkolu – zalety i wady
▪ ▪ ▪
5432
26.03.2015
Wielu rodziców zastanawia się, czego można oczekiwać od zerówki przedszkolnej i jak wygląda opieka nad dzieckiem w tego typu placówce. Przedstawiamy najczęściej przytaczane zalety i wady oddziału...
Jak wyciszyć noworodka i ułatwić mu zasypianie?
▪ ▪ ▪
2746
03.12.2016
Maleństwo, które przychodzi na świat musi zmienić całkowicie swoje dotychczasowe przyzwyczajenia związane ze spaniem. Dlatego zasypianie może mu sprawiać na początku wiele trudności. Do tej pory...
Fonoholicy – o dzieciach uzależnionych od telefonów komórkowych
▪ ▪ ▪
3132
11.12.2014
Niemalże w każdym domu dzieci mają styczność z telefonami komórkowymi. My, dorośli, sami wydajemy się być uzależnieni, a przecież dzieci bacznie nas obserwują. Mamy rozmawiają przez telefon...