3723
Czym skutkuje porównywanie dzieci? c.d.

Każde dziecko jest wyjątkowe, posiada unikatową osobowość, temperament i silne pragnienie bycia kimś wartościowym, docenianym i kochanym. Maluchy chcą być przede wszystkim akceptowane przez najbliższą rodzinę oraz rówieśników, ponieważ wzmacnia to ich poczucie własnej wartości. Gdy rodzice nie motywują swoich pociech do osiągania lepszych wyników, chwalą je jedynie za osiągnięcie sukcesu i nie wspierają w trudnych chwilach – powodują, że dziecko traci wiarę we własne możliwości. Ciągłe krytykowanie, etykietowanie i porównywanie maluchów może w rezultacie przynieść dramatyczne skutki.
Porównywanie zamiast budować poczucie własnej wartości u dziecka – zaniża je i budzi uczucie frustracji. Zdumiewający jest fakt, iż rodzice sami nie lubią być krytykowani i etykietowani, a mimo to kierują takie komunikaty do swoich pociech. W dłuższej perspektywie ma to negatywny wpływ na umiejętność zawierania i utrzymywania znajomości, ponieważ rodzi potrzebę niezdrowej rywalizacji z rówieśnikami. Wszelkie komentarze dotyczące zachowania czy stopni w szkole, utrwalają się w głowie malucha na długie lata, a te najbardziej dotkliwe dla dziecka, nierzadko towarzyszą mu w dorosłym życiu. Efekty porównywania odczuwa się latami, choć młodzi uczniowie zdecydowanie gorzej radzą sobie z takim natężeniem destrukcyjnych emocji. Oczywiście nie ma nic złego w posiadaniu ambicji, chęci rozwoju i potrzebie bycia najlepszym w swojej dziedzinie, jednak nieustannie oglądanie się na innych może zrujnować nawet najtrwalszą przyjaźń, a także doprowadzić do utraty zaufania i zerwania kontaktu z kolegą lub koleżanką.
Porównywanie można zastąpić wieloma bodźcami, które skutecznie zmotywują pociechę do zmiany nastawienia i poprawy zachowania. Przede wszystkim musisz pamiętać o chwaleniu dziecka za wysiłek i starania włożone w osiągnięcie sukcesu, a nie za mierzalny efekt, jakim jest zwycięstwo. Dostarczaj malcowi doświadczeń wzmacniających jego poczucie wartości – akceptuj go takim, jakim jest, kochaj bezwarunkowo, wspieraj pasje i zainteresowania, słuchaj uważnie wszystkich zwierzeń i próśb, dostrzegaj jego wyjątkowość i indywidualizm. Daj maluchowi prawo do bycia sobą, przyjmuj cierpliwie wszystkie wzloty i upadki swojej pociechy, a także pozwól mu uczyć się na własnych błędach, zamiast wskazywać rodzeństwo, kuzynostwo lub kolegów z klasy jako wzór. Pozytywna i pełna akceptacji postawa rodzica potrafi podnieść na duchu nawet najbardziej przygnębione dziecko.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Justyna Mejna
SECRET FAMILY - najlepszy wybór dla Twojej Rodziny.
▪ ▪ ▪
3219
23.06.2015
Zapewne większości z nas owsianka kojarzy się z koszmarem z dzieciństwa - biała, gęsta i rozgotowana papka, która nie miała żadnego smaku, a którą byliśmy karmieni rzekomo dla naszego dobra....
Bez zbóż ani rusz!
▪ ▪ ▪
2867
31.01.2016
Pieczywo i kasze towarzyszą nam każdego dnia. Dla większości osób te produkty są jednymi z podstawowych składników diety. Pełne witamin i wartości odżywczych zboża dodają energii, a ogromny...
Ubranka do wyprawki dla niemowlaka. O czym warto pamiętać?
▪ ▪ ▪
2644
03.11.2016
Skompletowanie wyprawki niejednokrotnie jest sporym wyzwaniem dla młodych rodziców. W sieci znaleźć można mnóstwo różnych list pomocnych w jej zebraniu, ale często okazuje się, że zawierają...
Przesłuchanie pod choinką. Przygotuj się na świąteczną presję na Singli
▪ ▪ ▪
2744
22.12.2015
Jak podkreślają psychologowie, związki to główny aspekt życia, w którym czujemy się ekspertami i, obok wychowania dzieci, jest to temat, o którym „wszyscy wiedzą wszystko”. Każdy z nas był...
Poród bez nacięcia krocza
▪ ▪ ▪
3595
12.06.2014
Poród jest najwspanialszym momentem ciąży. Za kilka godzin zobaczysz swoje maleństwo, przytulisz je i już będziecie razem. Każda Kobieta ma inaczej zbudowane krocze, ale mimo wszystko coraz częściej...
Dziecięca rehabilitacja
▪ ▪ ▪
2801
27.08.2015
Osiągnięcia, przypisywane określonym grupom wiekowym dzieci, są tylko ogólnymi wytycznymi. Gdyby każde dziecko spełniało określone normy, oznaczałoby, że rozwija się książkowo. Jednak nie...