4076
Czym skutkuje porównywanie dzieci? c.d.

Każde dziecko jest wyjątkowe, posiada unikatową osobowość, temperament i silne pragnienie bycia kimś wartościowym, docenianym i kochanym. Maluchy chcą być przede wszystkim akceptowane przez najbliższą rodzinę oraz rówieśników, ponieważ wzmacnia to ich poczucie własnej wartości. Gdy rodzice nie motywują swoich pociech do osiągania lepszych wyników, chwalą je jedynie za osiągnięcie sukcesu i nie wspierają w trudnych chwilach – powodują, że dziecko traci wiarę we własne możliwości. Ciągłe krytykowanie, etykietowanie i porównywanie maluchów może w rezultacie przynieść dramatyczne skutki.
Porównywanie zamiast budować poczucie własnej wartości u dziecka – zaniża je i budzi uczucie frustracji. Zdumiewający jest fakt, iż rodzice sami nie lubią być krytykowani i etykietowani, a mimo to kierują takie komunikaty do swoich pociech. W dłuższej perspektywie ma to negatywny wpływ na umiejętność zawierania i utrzymywania znajomości, ponieważ rodzi potrzebę niezdrowej rywalizacji z rówieśnikami. Wszelkie komentarze dotyczące zachowania czy stopni w szkole, utrwalają się w głowie malucha na długie lata, a te najbardziej dotkliwe dla dziecka, nierzadko towarzyszą mu w dorosłym życiu. Efekty porównywania odczuwa się latami, choć młodzi uczniowie zdecydowanie gorzej radzą sobie z takim natężeniem destrukcyjnych emocji. Oczywiście nie ma nic złego w posiadaniu ambicji, chęci rozwoju i potrzebie bycia najlepszym w swojej dziedzinie, jednak nieustannie oglądanie się na innych może zrujnować nawet najtrwalszą przyjaźń, a także doprowadzić do utraty zaufania i zerwania kontaktu z kolegą lub koleżanką.
Porównywanie można zastąpić wieloma bodźcami, które skutecznie zmotywują pociechę do zmiany nastawienia i poprawy zachowania. Przede wszystkim musisz pamiętać o chwaleniu dziecka za wysiłek i starania włożone w osiągnięcie sukcesu, a nie za mierzalny efekt, jakim jest zwycięstwo. Dostarczaj malcowi doświadczeń wzmacniających jego poczucie wartości – akceptuj go takim, jakim jest, kochaj bezwarunkowo, wspieraj pasje i zainteresowania, słuchaj uważnie wszystkich zwierzeń i próśb, dostrzegaj jego wyjątkowość i indywidualizm. Daj maluchowi prawo do bycia sobą, przyjmuj cierpliwie wszystkie wzloty i upadki swojej pociechy, a także pozwól mu uczyć się na własnych błędach, zamiast wskazywać rodzeństwo, kuzynostwo lub kolegów z klasy jako wzór. Pozytywna i pełna akceptacji postawa rodzica potrafi podnieść na duchu nawet najbardziej przygnębione dziecko.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Justyna Mejna
Cukierek albo psikus! Tradycje z okazji Halloween
▪ ▪ ▪
3664
22.10.2015
Święto Halloween hucznie obchodzone jest w krajach anglosaskich – Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Irlandii i Wielkiej Brytanii. W Polsce zwyczaj związany z maskaradą budzi wiele kontrowersji od...
Świadoma mama cykl bezpłatnych spotkań
▪ ▪ ▪
05.09.2016
Świadome rodzicielstwo to nie lada wyzwanie. Każdy z nas – jeśli ma dzieci lub planuje je mieć – chce być najlepszym rodzicem na świecie. Bardzo często czujemy przy tym dużą presję, chcemy...
Wehikuł czasu z dzieciństwa
▪ ▪ ▪
7729
19.05.2015
Dzieci rosną bardzo szybko, uczą się nowych rzeczy, wyrastają z ubranek, a ulubiony miś nie jest już niezbędnym towarzyszem. Na pewno chcielibyście, aby kiedyś Wasze dorosłe dziecko posiadało...
Lato w cieniu dinozaura i LEGO Jurassic World™
▪ ▪ ▪
3494
06.08.2015
Upalne lato warto spędzić w Krasiejowie. Z myślą o odwiedzających przygotowano pełną atrakcji jurajską plażę. W Parku Nauki i Rozrywki nie brakuje także miejsc pełnych cienia i chłodu. W niedzielę...
Pierwsze odruchy noworodka
▪ ▪ ▪
3402
07.07.2015
Odruchy u noworodka to wrodzone i automatyczne reakcje potrzebne dziecku po to, by przetrwać. Działanie to przebiega bez uświadomienia, ponieważ to nerwy pobudzają mięśnie przed powiadomieniem mózgu....
Joie Mytrax – super jakość w atrakcyjnej cenie
▪ ▪ ▪
2393
20.11.2019
Wysoką jakość wykonania i zastosowanie sprawdzonych materiałów, kojarzymy zazwyczaj z wysokimi cenami, które w pewien sposób mogą odstraszyć potencjalnych klientów. Znamy jednak firmy, które...