3821
Czym skutkuje porównywanie dzieci?

Każde dziecko jest wyjątkowe, posiada unikatową osobowość, temperament i silne pragnienie bycia kimś wartościowym, docenianym i kochanym. Maluchy chcą być przede wszystkim akceptowane przez najbliższą rodzinę oraz rówieśników, ponieważ wzmacnia to ich poczucie własnej wartości. Gdy rodzice nie motywują swoich pociech do osiągania lepszych wyników, chwalą je jedynie za osiągnięcie sukcesu i nie wspierają w trudnych chwilach – powodują, że dziecko traci wiarę we własne możliwości. Ciągłe krytykowanie, etykietowanie i porównywanie maluchów może w rezultacie przynieść dramatyczne skutki.
Pragnienie akceptacji jest jedną z fundamentalnych potrzeb każdego człowieka, niezależnie od wieku. W przypadku maluchów ma to kolosalne znaczenie dla prawidłowego rozwoju psychicznego. Można sobie tylko wyobrazić, co dzieje się w umyśle dziecka, które od najmłodszych lat jest poniżane, zawstydzane i oceniane na podstawie osiągnięć rówieśników. Przekonanie o tym, że pociecha nie zasługuje na bezwarunkową miłość oraz okazywanie uczuć jedynie w sytuacji, gdy malec sobie na nie „zasłuży”, jest najbardziej krzywdzącą ze strategii wychowawczych. Badania wykazały, że dzieci poddawane od najmłodszych lat nieustannej presji wcale nie osiągają lepszych wyników w nauce od maluchów, które od samego początku były ochoczo chwalone przez opiekunów. Wielu rodziców żyje w przekonaniu, że ukierunkowując malca wyłącznie na sukces, wyposaża się go w kompetencje potrzebne mu w przyszłym życiu zawodowym – inni z kolei porównują dzieci nieświadomie, nie zdając sobie sprawy, jak szkodliwe mogą być tego skutki. W obu tych przypadkach zapomina się o emocjonalnym rozwoju malucha, który dorasta w przekonaniu, że najbliżsi będą go kochać tylko wtedy, gdy stanie się najlepszy w gronie rówieśników.
Ocenianie i porównywanie do innych pojawia się w życiu każdego człowieka bardzo wcześnie. Czynią to nasi rodzice, nauczyciele, a następnie pracodawcy. Niestety po pewnym czasie sami zaczynamy to robić – konfrontując się tym samym z lękiem przed byciem najgorszym w grupie. Powielamy w ten sposób błędy wychowawcze swoich opiekunów. Chcąc za wszelką cenę, by dziecko nie tylko prawidłowo się rozwijało, ale też było najlepsze na tle rówieśników, rodzice często stosują porównania w celach wychowawczych. Niewinne stwierdzenia „Zobacz jak ten chłopczyk ładnie się bawi, a Ty tylko stoisz z boku” lub „Twoja starsza siostra w Twoim wieku miała o wiele lepsze oceny” potrafią oddziaływać na malca bardzo demotywująco. W rezultacie zabieg ten przynosi efekt odwrotny od zamierzonego.
Uczymy dziecko spania we własnym łóżku
▪ ▪ ▪
2942
15.04.2015
Przychodzi taki moment w życiu rodziców, że mówią: „dość”, chcąc spać w nocy bez malucha u boku. Na początku bliskość maleńkiego ciałka jest nawet przyjemna i wygodna, zwłaszcza gdy...
Droga do dziecięcej samodzielności
▪ ▪ ▪
3726
05.07.2015
Chcesz pomóc swojemu dziecku w działaniach prowadzących do samodzielności, ale nie wiesz od czego zacząć? W kształtowaniu zaradności u maluchów istotną rolę odgrywa najbliższe środowisko,...
Rożek dla noworodka - jak wybrać najlepszy?
▪ ▪ ▪
4120
28.12.2015
Rożek dla noworodka? Zdecydowanie tak! Choć wygląda niepozornie, pełni wiele ważnych funkcji: wpływa na rozwój niemowlęcia, przyspiesza proces adaptowania się dziecka w nowej, pozabrzuszkowej...
Nowość od Marwit! Świeży sok z jabłek i owoców pigwowca.
▪ ▪ ▪
3207
24.10.2015
Czas jesiennych zawirowań pogodowych to najtrudniejsze wyzwanie dla naszej odporności. Natura jednak daje nam wszystko co potrzebne, by ustrzec się przed przeziębieniem. Moc witamin kryje się w naszym...
Dlaczego zimą warto wychodzić z dzieckiem na spacer?
▪ ▪ ▪
2409
08.02.2017
Gdy za oknem mroźno, szaro i ponuro, większość rodziców wzdryga się na samą myśl o przechadzkach. Tymczasem zimowe spacery są doskonałą inwestycją w zdrowie malucha. Dlaczego?
Wspieramy rozwój malucha
▪ ▪ ▪
3226
16.03.2015
Zabawki, którymi na co dzień otaczamy malucha, mają ogromny wpływ na jego rozwój. Banalne, oczywiste, niewymagające mogą przynieść więcej szkody niż pożytku. Nie od dziś przecież wiadomo,...