3702
Czym skutkuje porównywanie dzieci?

Każde dziecko jest wyjątkowe, posiada unikatową osobowość, temperament i silne pragnienie bycia kimś wartościowym, docenianym i kochanym. Maluchy chcą być przede wszystkim akceptowane przez najbliższą rodzinę oraz rówieśników, ponieważ wzmacnia to ich poczucie własnej wartości. Gdy rodzice nie motywują swoich pociech do osiągania lepszych wyników, chwalą je jedynie za osiągnięcie sukcesu i nie wspierają w trudnych chwilach – powodują, że dziecko traci wiarę we własne możliwości. Ciągłe krytykowanie, etykietowanie i porównywanie maluchów może w rezultacie przynieść dramatyczne skutki.
Pragnienie akceptacji jest jedną z fundamentalnych potrzeb każdego człowieka, niezależnie od wieku. W przypadku maluchów ma to kolosalne znaczenie dla prawidłowego rozwoju psychicznego. Można sobie tylko wyobrazić, co dzieje się w umyśle dziecka, które od najmłodszych lat jest poniżane, zawstydzane i oceniane na podstawie osiągnięć rówieśników. Przekonanie o tym, że pociecha nie zasługuje na bezwarunkową miłość oraz okazywanie uczuć jedynie w sytuacji, gdy malec sobie na nie „zasłuży”, jest najbardziej krzywdzącą ze strategii wychowawczych. Badania wykazały, że dzieci poddawane od najmłodszych lat nieustannej presji wcale nie osiągają lepszych wyników w nauce od maluchów, które od samego początku były ochoczo chwalone przez opiekunów. Wielu rodziców żyje w przekonaniu, że ukierunkowując malca wyłącznie na sukces, wyposaża się go w kompetencje potrzebne mu w przyszłym życiu zawodowym – inni z kolei porównują dzieci nieświadomie, nie zdając sobie sprawy, jak szkodliwe mogą być tego skutki. W obu tych przypadkach zapomina się o emocjonalnym rozwoju malucha, który dorasta w przekonaniu, że najbliżsi będą go kochać tylko wtedy, gdy stanie się najlepszy w gronie rówieśników.
Ocenianie i porównywanie do innych pojawia się w życiu każdego człowieka bardzo wcześnie. Czynią to nasi rodzice, nauczyciele, a następnie pracodawcy. Niestety po pewnym czasie sami zaczynamy to robić – konfrontując się tym samym z lękiem przed byciem najgorszym w grupie. Powielamy w ten sposób błędy wychowawcze swoich opiekunów. Chcąc za wszelką cenę, by dziecko nie tylko prawidłowo się rozwijało, ale też było najlepsze na tle rówieśników, rodzice często stosują porównania w celach wychowawczych. Niewinne stwierdzenia „Zobacz jak ten chłopczyk ładnie się bawi, a Ty tylko stoisz z boku” lub „Twoja starsza siostra w Twoim wieku miała o wiele lepsze oceny” potrafią oddziaływać na malca bardzo demotywująco. W rezultacie zabieg ten przynosi efekt odwrotny od zamierzonego.
Dbamy o mamy
▪ ▪ ▪
2645
14.01.2016
Kierując się potrzebami zarówno przyszłych, jak i świeżo upieczonych mam Bielenda prezentuje nową odsłonę linii kosmetyków Sexy Mama. Wyjątkowe preparaty stworzone zostały z myślą o pielęgnacji...
Pomysły na popołudnie po lekcjach
▪ ▪ ▪
3111
26.11.2014
Dzień nie musi kończyć się na odrobieniu lekcji i zjedzeniu kolacji. Są dni, gdy tylko na to starcza czasu, zwłaszcza gdy dziecko rozpoczyna naukę w szkole w godzinach popołudniowych. Jednak im...
Wybieramy porodówkę – na co zwrócić uwagę?
▪ ▪ ▪
2914
02.06.2016
Narodziny dziecka to jedno z tych wydarzeń, które będziesz pamiętać do końca życia. Warto więc zadbać o jak najlepsze wspomnienia. Na pewne kwestie związane z porodem, jak chociażby to, ile...
Bunt dwulatka
▪ ▪ ▪
2501
08.02.2018
Każdy kto ma dzieci słyszał lub na własnej skórze doświadczył zjawiska buntu w różnym okresie jego dorastania. Pierwszym, z którym rodzic musi się zmierzyć to przekroczenie magicznej granicy...
Stylowa miejska mama według projektantki Rachel Zoe
▪ ▪ ▪
2509
12.04.2017
Nowa limitowana kolekcja wózkówi akcesoriów zaprojektowana dla marki Quinny przez Rachel Zoe jest jedyna w swoim rodzaju. Stylowa, kobieca oraz niezwykle szykowna. Inspiracją dla niej był luksusowy...
Zdrowe plecy Twojego pierwszoklasisty
▪ ▪ ▪
2537
03.07.2017
Dzieci w wieku siedmiu lat znajdują się w intensywnej fazie rozwoju fizycznego. Dlatego nieodpowiednio dobrany plecak lub tornister mogą powodować dolegliwości bólowe, a w dłuższej perspektywie...