3774
Czym skutkuje porównywanie dzieci?

Każde dziecko jest wyjątkowe, posiada unikatową osobowość, temperament i silne pragnienie bycia kimś wartościowym, docenianym i kochanym. Maluchy chcą być przede wszystkim akceptowane przez najbliższą rodzinę oraz rówieśników, ponieważ wzmacnia to ich poczucie własnej wartości. Gdy rodzice nie motywują swoich pociech do osiągania lepszych wyników, chwalą je jedynie za osiągnięcie sukcesu i nie wspierają w trudnych chwilach – powodują, że dziecko traci wiarę we własne możliwości. Ciągłe krytykowanie, etykietowanie i porównywanie maluchów może w rezultacie przynieść dramatyczne skutki.
Pragnienie akceptacji jest jedną z fundamentalnych potrzeb każdego człowieka, niezależnie od wieku. W przypadku maluchów ma to kolosalne znaczenie dla prawidłowego rozwoju psychicznego. Można sobie tylko wyobrazić, co dzieje się w umyśle dziecka, które od najmłodszych lat jest poniżane, zawstydzane i oceniane na podstawie osiągnięć rówieśników. Przekonanie o tym, że pociecha nie zasługuje na bezwarunkową miłość oraz okazywanie uczuć jedynie w sytuacji, gdy malec sobie na nie „zasłuży”, jest najbardziej krzywdzącą ze strategii wychowawczych. Badania wykazały, że dzieci poddawane od najmłodszych lat nieustannej presji wcale nie osiągają lepszych wyników w nauce od maluchów, które od samego początku były ochoczo chwalone przez opiekunów. Wielu rodziców żyje w przekonaniu, że ukierunkowując malca wyłącznie na sukces, wyposaża się go w kompetencje potrzebne mu w przyszłym życiu zawodowym – inni z kolei porównują dzieci nieświadomie, nie zdając sobie sprawy, jak szkodliwe mogą być tego skutki. W obu tych przypadkach zapomina się o emocjonalnym rozwoju malucha, który dorasta w przekonaniu, że najbliżsi będą go kochać tylko wtedy, gdy stanie się najlepszy w gronie rówieśników.
Ocenianie i porównywanie do innych pojawia się w życiu każdego człowieka bardzo wcześnie. Czynią to nasi rodzice, nauczyciele, a następnie pracodawcy. Niestety po pewnym czasie sami zaczynamy to robić – konfrontując się tym samym z lękiem przed byciem najgorszym w grupie. Powielamy w ten sposób błędy wychowawcze swoich opiekunów. Chcąc za wszelką cenę, by dziecko nie tylko prawidłowo się rozwijało, ale też było najlepsze na tle rówieśników, rodzice często stosują porównania w celach wychowawczych. Niewinne stwierdzenia „Zobacz jak ten chłopczyk ładnie się bawi, a Ty tylko stoisz z boku” lub „Twoja starsza siostra w Twoim wieku miała o wiele lepsze oceny” potrafią oddziaływać na malca bardzo demotywująco. W rezultacie zabieg ten przynosi efekt odwrotny od zamierzonego.
Cykl ZDROWIE: Lecznicze mikstury zalecane najmłodszym
▪ ▪ ▪
2434
28.01.2017
W sklepach z ekologiczną żywnością, stoiskach warzywnych oraz w domowej spiżarni znaleźć można mnóstwo naturalnych antybiotyków, które warto wykorzystywać w codziennych kuracjach wzmacniających...
Schorzenia układu moczowo-płciowego u kobiet w ciąży
▪ ▪ ▪
4619
31.03.2017
Nietrzymanie moczu, ból po urazie w okolicach podbrzusza, pieczenie lub swędzenie cewki moczowej, ból w dolnej części pleców, obrzęk nóg, uczucie parcia na pęcherz – to tylko niektóre z objawów,...
Szkoła w domu
▪ ▪ ▪
2707
26.09.2016
Wraz z początkiem września dla wielu dzieci rozpoczęła się szkoła. Coraz więcej z nich jednak zamiast pakować książki do plecaka, otwiera podręczniki i zostaje w domu. W ostatnim czasie popularność...
Nauka poprzez zabawę, czyli zabawki edukacyjne
▪ ▪ ▪
3139
06.10.2015
Pilny uczeń przynoszący do domu piątki i czwórki to duża radość dla każdego rodzica. Zdarza się jednak, że pierwszak niechętnie ćwiczy umiejętność pisania, czytania czy liczenia. Na szczęście...
Po co otulać niemowlę?
▪ ▪ ▪
3081
07.03.2016
Otulanie to jedna z najstarszych, a jednocześnie najbardziej znanych, lubianych i cenionych metod radzenia sobie z niemowlęciem. O pozytywnym wpływie otulania na rozwój noworodka powiedziano już niemal...
Gry planszowe - czy dzieci chcą się w nie bawić?
▪ ▪ ▪
3460
19.02.2015
Gry planszowe przeżywały swoje najlepsze czasy na chwilę przed wprowadzeniem komputerów do każdego domu oraz konsol typu XBOX czy PS. Czy to jednak oznacza, że wszystkie pionki, plansze i kości...