3708
Czym skutkuje porównywanie dzieci?

Każde dziecko jest wyjątkowe, posiada unikatową osobowość, temperament i silne pragnienie bycia kimś wartościowym, docenianym i kochanym. Maluchy chcą być przede wszystkim akceptowane przez najbliższą rodzinę oraz rówieśników, ponieważ wzmacnia to ich poczucie własnej wartości. Gdy rodzice nie motywują swoich pociech do osiągania lepszych wyników, chwalą je jedynie za osiągnięcie sukcesu i nie wspierają w trudnych chwilach – powodują, że dziecko traci wiarę we własne możliwości. Ciągłe krytykowanie, etykietowanie i porównywanie maluchów może w rezultacie przynieść dramatyczne skutki.
Pragnienie akceptacji jest jedną z fundamentalnych potrzeb każdego człowieka, niezależnie od wieku. W przypadku maluchów ma to kolosalne znaczenie dla prawidłowego rozwoju psychicznego. Można sobie tylko wyobrazić, co dzieje się w umyśle dziecka, które od najmłodszych lat jest poniżane, zawstydzane i oceniane na podstawie osiągnięć rówieśników. Przekonanie o tym, że pociecha nie zasługuje na bezwarunkową miłość oraz okazywanie uczuć jedynie w sytuacji, gdy malec sobie na nie „zasłuży”, jest najbardziej krzywdzącą ze strategii wychowawczych. Badania wykazały, że dzieci poddawane od najmłodszych lat nieustannej presji wcale nie osiągają lepszych wyników w nauce od maluchów, które od samego początku były ochoczo chwalone przez opiekunów. Wielu rodziców żyje w przekonaniu, że ukierunkowując malca wyłącznie na sukces, wyposaża się go w kompetencje potrzebne mu w przyszłym życiu zawodowym – inni z kolei porównują dzieci nieświadomie, nie zdając sobie sprawy, jak szkodliwe mogą być tego skutki. W obu tych przypadkach zapomina się o emocjonalnym rozwoju malucha, który dorasta w przekonaniu, że najbliżsi będą go kochać tylko wtedy, gdy stanie się najlepszy w gronie rówieśników.
Ocenianie i porównywanie do innych pojawia się w życiu każdego człowieka bardzo wcześnie. Czynią to nasi rodzice, nauczyciele, a następnie pracodawcy. Niestety po pewnym czasie sami zaczynamy to robić – konfrontując się tym samym z lękiem przed byciem najgorszym w grupie. Powielamy w ten sposób błędy wychowawcze swoich opiekunów. Chcąc za wszelką cenę, by dziecko nie tylko prawidłowo się rozwijało, ale też było najlepsze na tle rówieśników, rodzice często stosują porównania w celach wychowawczych. Niewinne stwierdzenia „Zobacz jak ten chłopczyk ładnie się bawi, a Ty tylko stoisz z boku” lub „Twoja starsza siostra w Twoim wieku miała o wiele lepsze oceny” potrafią oddziaływać na malca bardzo demotywująco. W rezultacie zabieg ten przynosi efekt odwrotny od zamierzonego.
Pierwsze kroki w przedszkolu
▪ ▪ ▪
2434
08.10.2016
W dzisiejszych czasach, kiedy rodzice są bardzo zabiegani, wielu z nich decyduje się na posłanie swojej pociechy do przedszkola. W tego typu placówce mogą liczyć na pomoc w opiece i wychowaniu. Rozstanie...
Ubrania dla dziewczynki w sklepie online - na co zwrócić uwagę?
▪ ▪ ▪
1796
12.02.2024
Kupowanie ubranek dla dziewczynek w sklepie internetowym może być bardzo miłym doświadczeniem - zwłaszcza kiedy Twoje dziecko jest już na tyle duże, aby podpowiedzieć Ci, co mu się podoba. Szeroki...
Psycholog radzi: Jak odpowiednio wybrać prezent świąteczny dla dziecka?
▪ ▪ ▪
3243
27.11.2016
Dobrze dobrany prezent to nie tylko taki, który sprawi dziecku radość, ale przede wszystkim ten, który połączy zabawę z nauką. Sprawdź, na jakie prezenty świąteczne warto zwrócić uwagę i...
Siła bajek
▪ ▪ ▪
4560
19.04.2015
Bajki są często niedoceniane przez rodziców. Oczywiście widzimy, że sprawiają dziecku radość, chętnie też sami je oglądamy. Są zabawne, dobrze animowane i kolorowe, co przyciąga uwagę w każdym...
Jak rozwijać wrażliwość artystyczną u dzieci?
▪ ▪ ▪
3804
12.05.2017
Rozwijanie zainteresowań i umiejętności dzieci sprzyja rozwojowi ich osobowości. Twórcze działania najmłodszych to również efektywne sposoby na zwiększenie wrażliwości artystycznej dziecka....
Kształtujemy w dziecku wiarę w siebie
▪ ▪ ▪
2875
09.10.2014
Będąc już osobami dorosłymi, żałujemy nieraz, że nie mamy większej wiary w siebie. Że gdybyśmy posiadali wyższą samoocenę, nasze cele byłyby bardziej ambitne. Tymczasem okazuje się, że...