3790
Dziecko z ADHD w środowisku szkolnym

Dla ucznia z ADHD uczestniczenie w lekcjach jest bardzo dużym wyzwaniem. Nauczyciel wymaga zachowania ciszy, spokoju, uważnego słuchania poleceń. Dla nadruchliwego ucznia już samo siedzenie w bezruchu jest trudnym do wykonania zadaniem. Jak można pomóc dziecku nadpobudliwemu psychoruchowo osiągnąć sukces szkolny?
Zacznijmy jednak od błędów, jakie popełniają nauczyciele, co zamiast ułatwić funkcjonowanie dziecku z ADHD – utrudnia je, a nawet pogarsza. Otóż, już na starcie przypinana jest „łatka” dziecka niegrzecznego, nieposłusznego, sprawiającego problemy. Uczeń jest karany, a w bardzo krótkim czasie repertuar kar zwyczajnie wyczerpuje się. W efekcie uczeń nie ma stworzonych warunków do osiągania sukcesów, więc poziom jego samooceny znacząca maleje. Oczywiście, absolutnie nie tędy droga!
Tak naprawdę droga edukacyjna ucznia z nadpobudliwością psychoruchową jest ściśle zależna od postawy nauczycieli. Powinni oni charakteryzować się pozytywnym podejściem. Konieczne jest ich twórcze podejście, szukanie najlepszych rozwiązań. Zamiast przyczyniać się do obniżania samooceny, trzeba chwalić i doceniać starania. Co można zrobić, żeby uczeń z ADHD, w miarę własnych możliwości, mógł skupić się i doprowadzić zadanie do końca? Najlepiej jest, gdy dziecko nadpobudliwe będzie siedziało w pierwszej ławce, przy biurku nauczyciela. Z tyłu sali, przy oknie czy przy drzwiach jest za dużo bodźców rozpraszających uwagę. W ławce z uczniem nadpobudliwym powinien siedzieć spokojny kolega, który nie będzie podejmował rozmowy w trakcie zajęć. Lekcje muszą być zorganizowane, przebiegające według ogólnego schematu i kolejności. Niezmiernie ważny jest sposób przekazu. Komunikaty muszą być krótkie i jasno sprecyzowane, a treści przekazywane zrozumiale i w sposób przyciągający uwagę (tabelki, wykresy, podkreślanie najważniejszych informacji). Chcąc przywołać uwagę ucznia z ADHD, również trzeba używać zwięzłych poleceń, np. „Jasiu, zeszyt”, „Jasiu, ołówek”.
Podstawą pracy w jakiejkolwiek klasie, a zwłaszcza w tej, do której uczęszcza dziecko nadpobudliwe, jest ustalenie zasad. Trzeba ustalić reguły obowiązujące na lekcjach oraz konsekwencje wynikające z braku ich przestrzegania. Do zasad trzeba się odwoływać i konsekwentnie ich przestrzegać. Dziecko z ADHD potrzebuje stałości, więc jeśli już coś jest ustalane, to trzeba tego pilnować. Konieczny jest też porządek i powtarzalność czynności.
Wychowawca powinien współpracować z rodzicami dziecka. Tylko spójny system, obejmujący oddziaływania szkolne i rodzicielskie, przynosi najlepsze efekty.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Gdy dziecko woli pisać lewą ręką - co nieco o leworęczności
▪ ▪ ▪
4110
29.09.2014
Dawniej dominacja ręki lewej odbierana była przez otoczenie jako dziwactwo i bardzo często próbowano na siłę „przestawiać” dziecko, by zaczęło posługiwać się ręką prawą. Na szczęście...
Jesienna moda, czyli odzieżowy niezbędnik dla malucha w razie niepogody
▪ ▪ ▪
2362
18.09.2016
Jesień to czas, w którym niemal każdy narzeka na pogodę. Wietrznie, mgliście i deszczowo. Pojawia się pytanie: co ja mam na siebie włożyć? Jednak dopiero kiedy musimy wybrać strój dla naszego...
Nastoletni pseudokibice
▪ ▪ ▪
2831
30.11.2015
Wśród wielu problemów, z jakimi dorośli muszą zmierzyć się w nastoletnim świecie, są zachowania pseudokibiców. Pseudokibic, określeniem wykreowany przez współczesne media, jest zamiennie nazywany...
Cykl EDUKACJA: Poradnik rodzica gimnazjalisty
▪ ▪ ▪
2520
26.09.2015
W pierwszej klasie gimnazjum uczeń otrzyma darmowe podręczniki dofinansowane z budżetu Ministerstwa Edukacji Narodowej. Rodzice starszych dzieci będą już musieli zapłacić za zestaw książek i...
Cykl ZDROWIE: W owocach siła!
▪ ▪ ▪
2636
24.05.2016
Nie jest tajemnicą, że owoce zrywane wprost z krzaka podnoszą naszą odporność i dodają siły. Doskonałą formą podnoszenia wydajności układu immunologicznego jest jadanie surowych owoców, warzyw...
Uczymy dziecko korzystania z nocnika
▪ ▪ ▪
2931
14.04.2015
Gdy w domu zagości nocnik, wszyscy domownicy mają powód do radości. Dziecko – bo jest już takie duże, rodzice – bo maluch staje się coraz mądrzejszy. Dochodzi jeszcze jeden, chyba największy...