Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

4017

Dodano: 10.10.2014

Dziecko z ADHD w środowisku szkolnym

Dziecko z ADHD w środowisku szkolnym

Dla ucznia z ADHD uczestniczenie w lekcjach jest bardzo dużym wyzwaniem. Nauczyciel wymaga zachowania ciszy, spokoju, uważnego słuchania poleceń. Dla nadruchliwego ucznia już samo siedzenie w bezruchu jest trudnym do wykonania zadaniem. Jak można pomóc dziecku nadpobudliwemu psychoruchowo osiągnąć sukces szkolny?

Zacznijmy jednak od błędów, jakie popełniają nauczyciele, co zamiast ułatwić funkcjonowanie dziecku z ADHD – utrudnia je, a nawet pogarsza. Otóż, już na starcie przypinana jest „łatka” dziecka niegrzecznego, nieposłusznego, sprawiającego problemy. Uczeń jest karany, a w bardzo krótkim czasie repertuar kar zwyczajnie wyczerpuje się. W efekcie uczeń nie ma stworzonych warunków do osiągania sukcesów, więc poziom jego samooceny znacząca maleje. Oczywiście, absolutnie nie tędy droga!

Tak naprawdę droga edukacyjna ucznia z nadpobudliwością psychoruchową jest ściśle zależna od postawy nauczycieli. Powinni oni charakteryzować się pozytywnym podejściem. Konieczne jest ich twórcze podejście, szukanie najlepszych rozwiązań. Zamiast przyczyniać się do obniżania samooceny, trzeba chwalić i doceniać starania. Co można zrobić, żeby uczeń z ADHD, w miarę własnych możliwości, mógł skupić się i doprowadzić zadanie do końca? Najlepiej jest, gdy dziecko nadpobudliwe będzie siedziało w pierwszej ławce, przy biurku nauczyciela. Z tyłu sali, przy oknie czy przy drzwiach jest za dużo bodźców rozpraszających uwagę. W ławce z uczniem nadpobudliwym powinien siedzieć spokojny kolega, który nie będzie podejmował rozmowy w trakcie zajęć. Lekcje muszą być zorganizowane, przebiegające według ogólnego schematu i kolejności. Niezmiernie ważny jest sposób przekazu. Komunikaty muszą być krótkie i jasno sprecyzowane, a treści przekazywane zrozumiale i w sposób przyciągający uwagę (tabelki, wykresy, podkreślanie najważniejszych informacji). Chcąc przywołać uwagę ucznia z ADHD, również trzeba używać zwięzłych poleceń, np. „Jasiu, zeszyt”, „Jasiu, ołówek”.

Podstawą pracy w jakiejkolwiek klasie, a zwłaszcza w tej, do której uczęszcza dziecko nadpobudliwe, jest ustalenie zasad. Trzeba ustalić reguły obowiązujące na lekcjach oraz konsekwencje wynikające z braku ich przestrzegania. Do zasad trzeba się odwoływać i konsekwentnie ich przestrzegać. Dziecko z ADHD potrzebuje stałości, więc jeśli już coś jest ustalane, to trzeba tego pilnować. Konieczny jest też porządek i powtarzalność czynności.

Wychowawca powinien współpracować z rodzicami dziecka. Tylko spójny system, obejmujący oddziaływania szkolne i rodzicielskie, przynosi najlepsze efekty.

pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.

Zobacz także:
Myjemy zęby Myjemy zęby

▪ ▪ ▪

3892

03.07.2015

Dzieciaki lubią małe i większe dramaty. Jednym z nich jest mycie zębów, które niektórym kojarzy się z przykrym obowiązkiem. Udowadniamy, że wcale nie musi tak być, a szczotkowanie to świetna...

Dzieci z rodzin alkoholowych   Dzieci z rodzin alkoholowych

▪ ▪ ▪

3847

27.11.2014

Trochę więcej uwagi zaczęto poświęcać dzieciom z rodzin alkoholowych, gdy dość popularne stało się określenie FAS (Alkoholowy Zespół Płodowy). Dotyczy ono dzieci, których mamy piły w okresie...

Basen – miejsce idealne dla przyszłych mam Basen – miejsce idealne dla przyszłych mam

▪ ▪ ▪

4071

06.03.2018

Pływanie to jedna z najlepszych form aktywności fizycznej. Doskonale wpływa na całe ciało, gdyż angażuje wszystkie mięśnie. Należy do grupy ćwiczeń aerobowych, przez co modeluje sylwetkę i...

Czy moje dziecko bierze? – młodzież i narkotyki Czy moje dziecko bierze? – młodzież i narkotyki

▪ ▪ ▪

3535

09.04.2015

Nie trzeba być od razu narkomanem, żeby próbować narkotyków. Nie ma też reguły, co do osób, które sięgają po te środki, równie dobrze może być to młodzież z tzw. rodziny patologicznej,...

Nasz maluch poznaje świat Nasz maluch poznaje świat

▪ ▪ ▪

2996

08.10.2015

Z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień nasze dziecko staje się baczniejszym obserwatorem. Już w drugim miesiącu chętnie naśladuje mimikę twarzy, gesty, ruchy i dźwięki otaczających je osób....

Baśnie ponadczasowe Baśnie ponadczasowe

▪ ▪ ▪

3890

13.06.2015

O tym, że warto czytać nie trzeba nikogo przekonywać. Samo wąchanie książek nie wystarczy, czasem trzeba jeszcze nieco wytężyć umysł.

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.