4436
Dziecko z ADHD w środowisku szkolnym

Dla ucznia z ADHD uczestniczenie w lekcjach jest bardzo dużym wyzwaniem. Nauczyciel wymaga zachowania ciszy, spokoju, uważnego słuchania poleceń. Dla nadruchliwego ucznia już samo siedzenie w bezruchu jest trudnym do wykonania zadaniem. Jak można pomóc dziecku nadpobudliwemu psychoruchowo osiągnąć sukces szkolny?
Zacznijmy jednak od błędów, jakie popełniają nauczyciele, co zamiast ułatwić funkcjonowanie dziecku z ADHD – utrudnia je, a nawet pogarsza. Otóż, już na starcie przypinana jest „łatka” dziecka niegrzecznego, nieposłusznego, sprawiającego problemy. Uczeń jest karany, a w bardzo krótkim czasie repertuar kar zwyczajnie wyczerpuje się. W efekcie uczeń nie ma stworzonych warunków do osiągania sukcesów, więc poziom jego samooceny znacząca maleje. Oczywiście, absolutnie nie tędy droga!
Tak naprawdę droga edukacyjna ucznia z nadpobudliwością psychoruchową jest ściśle zależna od postawy nauczycieli. Powinni oni charakteryzować się pozytywnym podejściem. Konieczne jest ich twórcze podejście, szukanie najlepszych rozwiązań. Zamiast przyczyniać się do obniżania samooceny, trzeba chwalić i doceniać starania. Co można zrobić, żeby uczeń z ADHD, w miarę własnych możliwości, mógł skupić się i doprowadzić zadanie do końca? Najlepiej jest, gdy dziecko nadpobudliwe będzie siedziało w pierwszej ławce, przy biurku nauczyciela. Z tyłu sali, przy oknie czy przy drzwiach jest za dużo bodźców rozpraszających uwagę. W ławce z uczniem nadpobudliwym powinien siedzieć spokojny kolega, który nie będzie podejmował rozmowy w trakcie zajęć. Lekcje muszą być zorganizowane, przebiegające według ogólnego schematu i kolejności. Niezmiernie ważny jest sposób przekazu. Komunikaty muszą być krótkie i jasno sprecyzowane, a treści przekazywane zrozumiale i w sposób przyciągający uwagę (tabelki, wykresy, podkreślanie najważniejszych informacji). Chcąc przywołać uwagę ucznia z ADHD, również trzeba używać zwięzłych poleceń, np. „Jasiu, zeszyt”, „Jasiu, ołówek”.
Podstawą pracy w jakiejkolwiek klasie, a zwłaszcza w tej, do której uczęszcza dziecko nadpobudliwe, jest ustalenie zasad. Trzeba ustalić reguły obowiązujące na lekcjach oraz konsekwencje wynikające z braku ich przestrzegania. Do zasad trzeba się odwoływać i konsekwentnie ich przestrzegać. Dziecko z ADHD potrzebuje stałości, więc jeśli już coś jest ustalane, to trzeba tego pilnować. Konieczny jest też porządek i powtarzalność czynności.
Wychowawca powinien współpracować z rodzicami dziecka. Tylko spójny system, obejmujący oddziaływania szkolne i rodzicielskie, przynosi najlepsze efekty.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Powstanie kolejnych 50 Klubów Sportowych Orange.
▪ ▪ ▪
4668
19.06.2015
Kolejnych 50 klubów sportowych, otrzyma wsparcie sprzętowe i merytoryczne od Orange Polska. Tym samym programem Kluby Sportowe Orange zostanie objętych 100 sportowych inicjatyw. O przystąpienie do...
Wsiądź na rower i zwiedzaj Polskę! Oto 8 szlaków rowerowych, które warto poznać
▪ ▪ ▪
2479
29.05.2017
W jaki sposób jednocześnie odpoczywać, ćwiczyć, odkrywać, zwiedzać i zachwycać się imponującymi widokami? Odpowiedź jest jedna – na rowerze. Aktywny wypoczynek to najlepszy sposób na regenerację...
Pierś jędrna i krzepka jak kalarepka
▪ ▪ ▪
2738
19.07.2017
Serwując potrawy na rodzinny stół chcemy, aby były one w pełni naturalne, odżywcze i oczywiście smaczne. Doskonałym pomysłem na wspólny posiłek będzie więc połączenie zdrowych, sezonowych...
Śniadaniowe zwycięstwo!
▪ ▪ ▪
2921
11.06.2015
Śniadanie to podstawowy posiłek dnia, daje dziecku energię potrzebną do odkrywania świata. Nie jest to tajemnicą dla żadnego rodzica. Niestety dzieci niekoniecznie chcą jeść śniadania. Jak temu...
3 powody, dla których warto nosić dziecko w chuście
▪ ▪ ▪
3467
16.04.2016
Wokół chustonoszenia narosło wiele mitów. Warto się z nimi rozprawić już dziś. Niezależnie bowiem od obiegowej i dość krzywdzącej opinii o noszeniu dzieci w chustach, ten sposób kontaktu...
Wzmacniamy młodą mamę
▪ ▪ ▪
3178
07.07.2014
Każda młoda mama zasługuje na miano bohatera. Przez dziewięć miesięcy nosiła pod maluszka, potem przeszła przez ból porodu i mimo że sama chciałaby wziąć urlop i porządnie wypocząć, opiekuje...