3813
Choroba lokomocyjna – gdy podróż staje się męczarnią

Twój niemowlak nie znosi jazdy samochodem lub autobusem, a zamiast szybko uciąć sobie drzemkę – wierci się, popłakuje, jest rozdrażniony? Może odczuwać dolegliwości wynikające z choroby lokomocyjnej! Wymioty, towarzyszące złemu samopoczuciu, zwykle nie pozostawiają już żadnych złudzeń… Dowiedz się, jak możesz pomóc dziecku.
Źródło choroby lokomocyjnej
Za przykre dolegliwości odpowiada narząd równowagi, czy błędnik. Podróżowanie samochodem, autobusem, samolotem bądź statkiem wywołuje nadpobudliwość błędnika. Otrzymuje on sprzeczne informacje. My siedzimy, nasze ciała przyjmują postawę bierną, jednak błędnik informuje mózg, że jesteśmy w ruchu. W efekcie tego mózg jest zdezorientowany, co skutkuje objawami choroby lokomocyjnej.
Repertuar odczuwanych dolegliwości jest dość bogaty. Dziecko:
- Intensywnie ziewa, ma szumy w uszach
- ślini się
- Boli je głowa, ma zawroty
- Ma mdłości, wymiotuje
- Niekiedy omdlewa.
Kilka sprawdzonych metod
W przypadku ataków choroby lokomocyjnej bardzo ważne jest zapobieganie. Na szczęście mamy do dyspozycji kilka „trików”, które zneutralizują przykre objawy:
Zwróć uwagę, żeby dziecko podróżowało przodem do kierunku jazdy - to zmniejszy wspomnianą już dezorientację.
Objawy może nasilać obserwowanie tego, co dzieje się za oknem, szybko zmieniających się obrazów, a także czytanie. Najlepiej, gdy podróżujemy z dzieckiem w porze jego drzemki, mamy wtedy większe szanse na to, że maluch zaśnie. Starszego szkraba warto jest zachęcać do zamknięcia oczu.
Maluch nie powinien podróżować z przepełnionym brzuszkiem. Jazda na czczo również nie jest wskazana. Najlepszym rozwiązaniem jest lekki posiłek, z niewielką ilością płynów. W trakcie jazdy ograniczajmy ilość przyjmowanego jedzenia i picia. Niektórym dzieciom pomaga ssanie lizaka. W miarę możliwości trzeba robić przerwy w podróży, by maluch zrobił kilka głębokich oddechów na świeżym powietrzu.
Jeśli takie sprawdzone sposoby nie przynoszą ulgi lub wybieramy się w długą podróż, warto jest sięgnąć po środki apteczne, np. Lokomotiv, Aviomarin. Niektórym osobom pomaga zaklejanie plastrem okolic pępka.
Na wypadek wymiotów zawsze miej przy sobie worki, chusteczki nawilżające i wodę niegazowaną (konieczne jest nawadnianie małymi łykami).
Niezmiernie ważne jest nasze podejście do choroby lokomocyjnej. Nie panikujmy! Nasze zdenerwowanie absolutnie nie pomaga dziecku, co więcej udziela mu się nerwowa atmosfera, która może znów dodatkowo nasilać objawy. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że dziecko z choroby wyrośnie, lub dolegliwości przynajmniej przyjmą łagodniejszą postać.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
W cyfrowym świecie edukacji
▪ ▪ ▪
3144
21.08.2015
Jutro klasówka, Twoje dziecko spędza czas przed komputerem lub ze smartfonem w ręku, a Ty ze spokojem popijasz kawę w fotelu, relaksując się przy ulubionej książce. Brzmi niedorzecznie? Taki obraz...
Jak wybrać rowerek trójkołowy biegowy dla dziecka?
▪ ▪ ▪
2011
18.08.2022
Rowerek trójkołowy biegowy pozwoli Ci na kontrolę nauki jazdy Twojego dziecka. Jest świetną alternatywą do wózka spacerowego. Możesz zapomnieć o relikcie przeszłości jakim jest drewniany rowerek...
Poród rodzinny – pomoc, czy przeszkoda?
▪ ▪ ▪
3753
15.02.2018
Mężczyzna obecny przy porodzie? To chyba jeden z najbardziej popularnych tematów, dotyczący wszystkich par, które spodziewają się przyjścia na świat swojej pociechy. Dla jednych jest to sprawa...
Jak ważna jest woda w naszym życiu?
▪ ▪ ▪
4128
26.04.2016
Badania pokazują, że matki dzieci w wieku 6-12 lat (wiek wczesnoszkolny) nie są w pełni świadome wartości wody w codziennej diecie dziecka. Aż 62% z nich zgadza się ze stwierdzeniem, że ich dziecko...
Owsiki - jak z nimi walczyć?
▪ ▪ ▪
4295
29.10.2014
Owsiki powodują, że twoje dziecko jest niespokojne, rozdrażnione, ma podkrążone oczy, skarży się na bóle głowy, źle śpi i budzi się w nocy, narzekając na swędzenie w okolicach odbytu. Owsiki...
Pierwsze odruchy noworodka
▪ ▪ ▪
3251
07.07.2015
Odruchy u noworodka to wrodzone i automatyczne reakcje potrzebne dziecku po to, by przetrwać. Działanie to przebiega bez uświadomienia, ponieważ to nerwy pobudzają mięśnie przed powiadomieniem mózgu....