Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3633

Dodano: 29.10.2015

Choroba lokomocyjna – gdy podróż staje się męczarnią

Choroba lokomocyjna – gdy podróż staje się męczarnią

Twój niemowlak nie znosi jazdy samochodem lub autobusem, a zamiast szybko uciąć sobie drzemkę – wierci się, popłakuje, jest rozdrażniony? Może odczuwać dolegliwości wynikające z choroby lokomocyjnej! Wymioty, towarzyszące złemu samopoczuciu, zwykle nie pozostawiają już żadnych złudzeń… Dowiedz się, jak możesz pomóc dziecku.

Źródło choroby lokomocyjnej

Za przykre dolegliwości odpowiada narząd równowagi, czy błędnik. Podróżowanie samochodem, autobusem, samolotem bądź statkiem wywołuje nadpobudliwość błędnika. Otrzymuje on sprzeczne informacje. My siedzimy, nasze ciała przyjmują postawę bierną, jednak błędnik informuje mózg, że jesteśmy w ruchu. W efekcie tego mózg jest zdezorientowany, co skutkuje objawami choroby lokomocyjnej.

Repertuar odczuwanych dolegliwości jest dość bogaty. Dziecko:

Kilka sprawdzonych metod

W przypadku ataków choroby lokomocyjnej bardzo ważne jest zapobieganie. Na szczęście mamy do dyspozycji kilka „trików”, które zneutralizują przykre objawy:

Zwróć uwagę, żeby dziecko podróżowało przodem do kierunku jazdy - to zmniejszy wspomnianą już dezorientację.

Objawy może nasilać obserwowanie tego, co dzieje się za oknem, szybko zmieniających się obrazów, a także czytanie. Najlepiej, gdy podróżujemy z dzieckiem w porze jego drzemki, mamy wtedy większe szanse na to, że maluch zaśnie. Starszego szkraba warto jest zachęcać do zamknięcia oczu.

Maluch nie powinien podróżować z przepełnionym brzuszkiem. Jazda na czczo również nie jest wskazana. Najlepszym rozwiązaniem jest lekki posiłek, z niewielką ilością płynów. W trakcie jazdy ograniczajmy ilość przyjmowanego jedzenia i picia. Niektórym dzieciom pomaga ssanie lizaka. W miarę możliwości trzeba robić przerwy w podróży, by maluch zrobił kilka głębokich oddechów na świeżym powietrzu.

Jeśli takie sprawdzone sposoby nie przynoszą ulgi lub wybieramy się w długą podróż, warto jest sięgnąć po środki apteczne, np. Lokomotiv, Aviomarin. Niektórym osobom pomaga zaklejanie plastrem okolic pępka.

Na wypadek wymiotów zawsze miej przy sobie worki, chusteczki nawilżające i wodę niegazowaną (konieczne jest nawadnianie małymi łykami).

Niezmiernie ważne jest nasze podejście do choroby lokomocyjnej. Nie panikujmy! Nasze zdenerwowanie absolutnie nie pomaga dziecku, co więcej udziela mu się nerwowa atmosfera, która może znów dodatkowo nasilać objawy. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że dziecko z choroby wyrośnie, lub dolegliwości przynajmniej przyjmą łagodniejszą postać.

pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.

Zobacz także:
Upominki dla gości komunijnych – królestwo bieli i złota Upominki dla gości komunijnych – królestwo bieli i złota

▪ ▪ ▪

5161

18.04.2016

Pierwsza komunia święta to ważna uroczystość w życiu każdej katolickiej rodziny. W tym szczególnym dniu dzieci ubrane są bardzo elegancko i z najwyższą starannością. Powagi temu wydarzeniu...

Co zrobić, gdy dziecko spędza zbyt dużo czasu przed komputerem? Co zrobić, gdy dziecko spędza zbyt dużo czasu przed komputerem?

▪ ▪ ▪

5141

04.11.2016

W dzisiejszym, skomputeryzowanym świecie dzieci i młodzież spędzają przed monitorem długie godziny. Czy można coś na to poradzić?

Dieta na jesienną chandrę Dieta na jesienną chandrę

▪ ▪ ▪

2443

25.11.2016

Kiedy za oknem robi się szaro, często dopada nas zmęczenie i zły humor. Niedobór słońca i coraz krótsze dni sprawiają, że odczuwamy brak energii i chęci do działania. Niektórzy pierwsze symptomy...

Kiedy zacząć rozwijać zdolności matematyczne u dziecka? Kiedy zacząć rozwijać zdolności matematyczne u dziecka?

▪ ▪ ▪

4730

31.08.2016

Dzieci przejawiają swoje zdolności w wieku 5-6 lat. Połowa z nich jest uzdolniona matematycznie, a aż ¼ wykazuje ponadprzeciętne zdolności w tym kierunku. Czy warto tak wcześnie uczyć naszą pociechę...

Zwiększamy zasób słów u dziecka Zwiększamy zasób słów u dziecka

▪ ▪ ▪

3792

10.04.2015

Słowa towarzyszą dziecku już od urodzenia (można nawet twierdzić, że od życia płodowego). Tempo przyswajania kolejnych wyrazów, a zwłaszcza ich wypowiadania, u każdego dziecka jest już inne,...

Mamy bal, czyli baby - shower vs pępkowe Mamy bal, czyli baby - shower vs pępkowe

▪ ▪ ▪

4112

12.02.2015

Mamy to! Polskie mamy wreszcie mają swój bal. Zwyczaj, który od lat króluje na Zachodzie, wreszcie na dobre zadomowił się w Polsce. A baby - shower, bo o nim mowa, stał się rzeczywistą odpowiedzią...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.