3814
Choroba lokomocyjna – gdy podróż staje się męczarnią

Twój niemowlak nie znosi jazdy samochodem lub autobusem, a zamiast szybko uciąć sobie drzemkę – wierci się, popłakuje, jest rozdrażniony? Może odczuwać dolegliwości wynikające z choroby lokomocyjnej! Wymioty, towarzyszące złemu samopoczuciu, zwykle nie pozostawiają już żadnych złudzeń… Dowiedz się, jak możesz pomóc dziecku.
Źródło choroby lokomocyjnej
Za przykre dolegliwości odpowiada narząd równowagi, czy błędnik. Podróżowanie samochodem, autobusem, samolotem bądź statkiem wywołuje nadpobudliwość błędnika. Otrzymuje on sprzeczne informacje. My siedzimy, nasze ciała przyjmują postawę bierną, jednak błędnik informuje mózg, że jesteśmy w ruchu. W efekcie tego mózg jest zdezorientowany, co skutkuje objawami choroby lokomocyjnej.
Repertuar odczuwanych dolegliwości jest dość bogaty. Dziecko:
- Intensywnie ziewa, ma szumy w uszach
- ślini się
- Boli je głowa, ma zawroty
- Ma mdłości, wymiotuje
- Niekiedy omdlewa.
Kilka sprawdzonych metod
W przypadku ataków choroby lokomocyjnej bardzo ważne jest zapobieganie. Na szczęście mamy do dyspozycji kilka „trików”, które zneutralizują przykre objawy:
Zwróć uwagę, żeby dziecko podróżowało przodem do kierunku jazdy - to zmniejszy wspomnianą już dezorientację.
Objawy może nasilać obserwowanie tego, co dzieje się za oknem, szybko zmieniających się obrazów, a także czytanie. Najlepiej, gdy podróżujemy z dzieckiem w porze jego drzemki, mamy wtedy większe szanse na to, że maluch zaśnie. Starszego szkraba warto jest zachęcać do zamknięcia oczu.
Maluch nie powinien podróżować z przepełnionym brzuszkiem. Jazda na czczo również nie jest wskazana. Najlepszym rozwiązaniem jest lekki posiłek, z niewielką ilością płynów. W trakcie jazdy ograniczajmy ilość przyjmowanego jedzenia i picia. Niektórym dzieciom pomaga ssanie lizaka. W miarę możliwości trzeba robić przerwy w podróży, by maluch zrobił kilka głębokich oddechów na świeżym powietrzu.
Jeśli takie sprawdzone sposoby nie przynoszą ulgi lub wybieramy się w długą podróż, warto jest sięgnąć po środki apteczne, np. Lokomotiv, Aviomarin. Niektórym osobom pomaga zaklejanie plastrem okolic pępka.
Na wypadek wymiotów zawsze miej przy sobie worki, chusteczki nawilżające i wodę niegazowaną (konieczne jest nawadnianie małymi łykami).
Niezmiernie ważne jest nasze podejście do choroby lokomocyjnej. Nie panikujmy! Nasze zdenerwowanie absolutnie nie pomaga dziecku, co więcej udziela mu się nerwowa atmosfera, która może znów dodatkowo nasilać objawy. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że dziecko z choroby wyrośnie, lub dolegliwości przynajmniej przyjmą łagodniejszą postać.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Baśnie ponadczasowe
▪ ▪ ▪
4071
13.06.2015
O tym, że warto czytać nie trzeba nikogo przekonywać. Samo wąchanie książek nie wystarczy, czasem trzeba jeszcze nieco wytężyć umysł.
Jak rozmawiać o śmierci z dzieckiem
▪ ▪ ▪
3349
10.08.2015
Temat śmierci jest trudny dla wszystkich. W Polsce jest on często traktowany jako temat tabu. Rodzice uważają, że rozmowa z dzieckiem o śmierci jest nieodpowiednia do jego wieku, gdy tak naprawdę...
Znajdź spokój brzucha
▪ ▪ ▪
2364
05.04.2017
Warszawa, Polska - 05.04.2017 r. – Współczesna kobieta musi sprostać wielu wyzwaniom. Nadmiar obowiązków często powoduje stres, który jest jedną z najczęściej wymienianych przez Polaków przyczyn...
Jak zadbać o wzrok naszego dziecka?
▪ ▪ ▪
2088
31.03.2018
Wzrok to jeden z najważniejszych zmysłów człowieka. To dzięki niemu jesteśmy w stanie w pełni poznawać świat i uczyć się go. Dlatego tak ważne jest, by dbać o wzrok u dzieci, by później...
Świadoma mama - Poznań 25.02.2016 r.
▪ ▪ ▪
3719
18.02.2016
Zapraszamy na BEZPŁATNE konferencje i warsztaty praktyczne dla przyszłych i obecnych Rodziców z Poznania i okolic!
Najlepsi producenci drewnianych zabawek dla dzieci
▪ ▪ ▪
1152
24.05.2023
Drewniane zabawki, choć mogą wydawać się nieco staromodne w dobie technologii cyfrowych, doświadczają prawdziwego renesansu. Powrót do korzeni i zainteresowanie naturalnymi materiałami to trend,...