3514
Chcesz zastosować karę wobec dziecka? – zrób to mądrze

Najłatwiej jest zabraniać, celować w rzeczy, które dziecko lubi: Nie obejrzysz bajki, nie pójdziesz na rower, nie dostaniesz podwieczorku, nie kupię ci loda, itd., itp. W chwilach wzburzenia, gdy dziecko jest szczególnie niegrzeczne, repertuar kar zdaje się nie mieć końca. Zwłaszcza, gdy zauważymy, że jedna kara nie działa. Jeśli więc karać, to karać mądrze, ale jak?
Aby osiągnąć skutek
Zacznijmy od tego, że w ogóle nie powinniśmy mówić o karze, a raczej o konsekwencji. Kara czy też konsekwencja powinna była skuteczna. Wtedy jest ona środkiem wychowawczym. Ważna jest nie tyle sama kara, ale okoliczności, w jakich jest wprowadzona, m.in. wiek dziecka, jego wrażliwość, stopień przewinienia, powtarzalność zachowania.
Musimy zwróci uwagę na wiele aspektów:
- Upewnij się, że dziecko wie, za co i dlaczego zostaje ukarane.
- Gdy opadną emocje, porozmawiaj z dzieckiem. Pomóż mu zrozumieć, co zaszło.
- Nie bij, nie stosuj klapsów. To nie jest środek wychowawczy, a przejaw twojej słabości!
- W swoim działaniu skup się przede wszystkim na docenianiu i nagradzaniu zachowań pozytywnych.
- Konsekwencję zastosuj od razu, bezpośrednio po wystąpieniu zachowania negatywnego. Nie odwlekaj w czasie. Za bardzo odłożona nie spełni żadnej funkcji wychowawczej. Poza tym dziecko zwyczajnie nie będzie pamiętało, co przeskrobało. Wyjątkiem odwleczenia natychmiastowego wymierzania kary jest twoja wściekłość. Daj sobie kilka minut na ochłonięcie, pooddychaj głęboko, policz do 10. Silne wzburzenie sprzyja podejmowaniu błędnych decyzji i niemądremu karaniu.
- Kara musi być dostosowana do wieku. Miesięczny szlaban na oglądanie bajek nie ma sensu. Dla małych dzieci wystarczającą konsekwencją jest nieoglądanie dobranocki w dniu, w którym doszło do przewinienia. Nowy dzień maluch zaczyna z czystą kartą.
- Nie karz obowiązkami domowymi – dziecko zniechęci się do ich wypełniania.
- Staraj się być konsekwentny – jeśli określone zachowanie skutkuje określoną karą, dopilnuj tego następnym razem. Bycie konsekwentnym pomaga dziecku w rozumieniu, co wolno, a czego nie.
- Bądź konsekwentny również w swoim zachowaniu. Niedopuszczalne jest upominanie dziecka za coś, co obserwuje u bliskich osób.
- W miarę możliwości stosuj kary naturalne, czyli takie, które naprawiają wyrządzone szkody (np. dziecko uderzyło kolegę, więc przeprasza go).
- Okaż dziecku czułość, gdy poniesie karę. Zapewnij o swojej miłości, podkreśl, że zawsze kochasz, bez względu na okoliczności. "
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Mój pierwszy samochodzik
▪ ▪ ▪
3538
03.09.2015
Wybór pierwszej zabawki dla syna to ważny i wzruszający moment. Co kupić bobasowi? Oczywiście, samochodzik! Byle nie pierwszy lepszy. Nie ulega bowiem wątpliwości, że to, czym bawi się pociecha,...
Maty piankowe dla dzieci i ich zalety
▪ ▪ ▪
1310
23.08.2023
Jeśli Twój maluszek staje się coraz bardziej ruchliwy, a Ty chcesz zapewnić mu bezpieczną przestrzeń do rozwoju motorycznego, przyjrzyj się bliżej matom piankowym. To rozwiązanie cieszy się...
Kurczak w menu dziecka. Czy pochodzenie drobiu ma znaczenie?
▪ ▪ ▪
3249
01.10.2015
Polacy coraz częściej doceniają walory odżywcze i delikatny smak drobiu. W ciągu ostatnich lat spożycie tego mięsa wzrosło i obecnie wynosi ok. 27 kg rocznie na osobę. Szczególnie mięso z kurczaka...
Cykl ZDROWIE: Naturalne antybiotyki
▪ ▪ ▪
4133
20.05.2016
Już nasze babcie wierzyły w uzdrawiającą moc herbaty z berberysu, soku z buraka, miodu i czosnku, które znane są jako naturalne antybiotyki. Wzmacniające działanie charakteryzuje również mikstury...
Pokój w stylu księżniczki
▪ ▪ ▪
3465
11.09.2015
Urządzanie pokoju dla dziewczynki to nie lada wyzwanie. Zwłaszcza, gdy cel jest jeden i dość jasno określony – córka chce się czuć jak księżniczka, a pokój ma być jej królestwem. I to dosłownie....
NIE … - słowo, które przeszkadza w wychowaniu
▪ ▪ ▪
4636
21.08.2015
Niejednokrotnie na pewno stawialiście dziecku zakazy, niestety nie zawsze były one respektowane przez dziecko. Być może nie była to kwestia buntu, a jedynie źle sformułowanego zakazu? Na początek...