4166
Terapeutyczne korzyści obcowania dzieci ze zwierzętami

Chyba nie ma osoby, która nie znałaby historii małego chłopca o imieniu Tarzan, wychowanego przez małpy. W dzisiejszych czasach z pewnością byłoby to dość abstrakcyjne a wychowywanie dzieci w obecności zwierząt mogłoby się wydawać dość ryzykowne, ponieważ nawet te oswojone, to nadal tylko zwierzęta. Jak się jednak okazuje, istnieje wiele terapeutycznych korzyści płynących z takiego wychowywania.
Pierwsza z korzyści, to przede wszystkim zdrowie. Dzieci przebywające od najmłodszych lat w towarzystwie zwierząt są mniej narażone na takie choroby jak astma czy alergia. Jak wiadomo, życie w sterylnym świecie niejednokrotnie powoduje, że zderzenie z najdrobniejszym drobnoustrojem, powoduje dużą infekcję. Obcowanie z bakteriami zwiększa odporność. W Szpitalu Uniwersyteckim w Kuopio przeprowadzono badania, które udowodniły, że dzieci mieszkające z psami, w ciągu pierwszych lat życia są o 1/3 bardziej odporne na choroby dróg oddechowych niż te, które nie posiadają pupila. Mimo wszystko nie należy jednak zapominać o tym, że o pupila trzeba dbać i mimo pożytecznej roli bakterii, regularnie go kąpać.
Posiadanie zwierzaka to nie tylko kwestia zdrowia fizycznego – to także zdrowie psychiczne. Udowodniono, że dzieci chore na autyzm, obcując ze zwierzętami odczuwają mniejszy stres. Jak się okazuje, na osoby zdrowe, obecność zwierzaka w domu, także ma uspokajający wpływ. Pomaga rozładować stres, poprawia samopoczucie a przytulanie psiaka znacznie redukuje poczucie samotności i strachu.
Obecność zwierząt w domu to także uświadamianie dzieciom pewnych wartości i nauka ważnych zachowań, które mogą przydać im się w dorosłym życiu. Przede wszystkim dziecko, które ma obowiązki związane z opieką nad pupilem uczy się odpowiedzialności. Dodatkowo od najmłodszych lat jest wpajany im szacunek do zwierząt. Oczywiście pod warunkiem, że jeżeli zaczynają ciągnąć psiaka za uszy, rodzice odpowiednio reagują. Posiadanie zwierzaka to także częste spacery, dużo ruchu i zabawy na świeżym powietrzu, których zalety są niewątpliwe. Co ciekawe niekiedy zwierzęta pomagają także w nauce. Dzieci uczące się czytać często wstydzą się robić to na głos siedząc w pokoju. Jeśli pupil siedzi obok i mają wrażenie, że ktoś je słucha – przychodzi im to znacznie łatwiej.
Nie należy jednak zapominać, że zwierzak ma być tylko pomocą w wychowaniu, a to do rodziców należy kwestia poświęcania dzieciom dużej ilości czasu i uwagi. Warto pamiętać, że nawet najwierniejszy psiak nie zastąpi dziecku relacji i więzi między członkami rodziny.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Joanna Szałkowska
Jesienne propozycje Factory dla najmłodszych
▪ ▪ ▪
3057
28.09.2016
Zwykle cała rodzina z niecierpliwością wyczekuje pierwszych słów dziecka. Kiedy pada w końcu wymarzone „mama” i „tata”, rodzice nie posiadają się z radości. Wkrótce potem następuje nauka...
Jak dbać o skórę podczas ekspozycji na słońce?
▪ ▪ ▪
2212
15.06.2017
Słońce jest najważniejszym źródłem witaminy D – dzięki syntezie skórnej, która odbywa się pod wpływem promieniowania słonecznego UVB, możliwe jest pokrycie nawet 90 proc. dziennego zapotrzebowania...
Śniadanie do szkoły
▪ ▪ ▪
3809
09.10.2014
W mediach dużą uwagę przywiązuje się do jedzenia pierwszego śniadania. Bo wiadome jest i nie podlega dyskusji, że trzeba jeść śniadanie przed wyjściem z domu. Pobudzamy wtedy organizm do pracy....
Nauka poprzez zabawę, czyli zabawki edukacyjne
▪ ▪ ▪
3290
06.10.2015
Pilny uczeń przynoszący do domu piątki i czwórki to duża radość dla każdego rodzica. Zdarza się jednak, że pierwszak niechętnie ćwiczy umiejętność pisania, czytania czy liczenia. Na szczęście...
Czy telefon komórkowy naprawdę zapewnia dziecku bezpieczeństwo?
▪ ▪ ▪
3006
29.10.2015
Aż 83%* polskich 10-latków posiada telefon komórkowy. Wysuwa to nasz kraj na prowadzenie pod kątem liczby dzieci korzystających z telefonów komórkowych na co dzień. Wyprzedzamy m.in. Niemcy, Wielką...
Powrót do szkoły z nową odsłoną wody Żywiec Zdrój!
▪ ▪ ▪
4029
06.09.2016
Rodzice wiedzą, że picie wody jest zdrowe. Jednak często dzieci za nią nie przepadają, bo nie jest dla nich tak atrakcyjna, jak to co kolorowe i słodkie.