4067
Terapeutyczne korzyści obcowania dzieci ze zwierzętami

Chyba nie ma osoby, która nie znałaby historii małego chłopca o imieniu Tarzan, wychowanego przez małpy. W dzisiejszych czasach z pewnością byłoby to dość abstrakcyjne a wychowywanie dzieci w obecności zwierząt mogłoby się wydawać dość ryzykowne, ponieważ nawet te oswojone, to nadal tylko zwierzęta. Jak się jednak okazuje, istnieje wiele terapeutycznych korzyści płynących z takiego wychowywania.
Pierwsza z korzyści, to przede wszystkim zdrowie. Dzieci przebywające od najmłodszych lat w towarzystwie zwierząt są mniej narażone na takie choroby jak astma czy alergia. Jak wiadomo, życie w sterylnym świecie niejednokrotnie powoduje, że zderzenie z najdrobniejszym drobnoustrojem, powoduje dużą infekcję. Obcowanie z bakteriami zwiększa odporność. W Szpitalu Uniwersyteckim w Kuopio przeprowadzono badania, które udowodniły, że dzieci mieszkające z psami, w ciągu pierwszych lat życia są o 1/3 bardziej odporne na choroby dróg oddechowych niż te, które nie posiadają pupila. Mimo wszystko nie należy jednak zapominać o tym, że o pupila trzeba dbać i mimo pożytecznej roli bakterii, regularnie go kąpać.
Posiadanie zwierzaka to nie tylko kwestia zdrowia fizycznego – to także zdrowie psychiczne. Udowodniono, że dzieci chore na autyzm, obcując ze zwierzętami odczuwają mniejszy stres. Jak się okazuje, na osoby zdrowe, obecność zwierzaka w domu, także ma uspokajający wpływ. Pomaga rozładować stres, poprawia samopoczucie a przytulanie psiaka znacznie redukuje poczucie samotności i strachu.
Obecność zwierząt w domu to także uświadamianie dzieciom pewnych wartości i nauka ważnych zachowań, które mogą przydać im się w dorosłym życiu. Przede wszystkim dziecko, które ma obowiązki związane z opieką nad pupilem uczy się odpowiedzialności. Dodatkowo od najmłodszych lat jest wpajany im szacunek do zwierząt. Oczywiście pod warunkiem, że jeżeli zaczynają ciągnąć psiaka za uszy, rodzice odpowiednio reagują. Posiadanie zwierzaka to także częste spacery, dużo ruchu i zabawy na świeżym powietrzu, których zalety są niewątpliwe. Co ciekawe niekiedy zwierzęta pomagają także w nauce. Dzieci uczące się czytać często wstydzą się robić to na głos siedząc w pokoju. Jeśli pupil siedzi obok i mają wrażenie, że ktoś je słucha – przychodzi im to znacznie łatwiej.
Nie należy jednak zapominać, że zwierzak ma być tylko pomocą w wychowaniu, a to do rodziców należy kwestia poświęcania dzieciom dużej ilości czasu i uwagi. Warto pamiętać, że nawet najwierniejszy psiak nie zastąpi dziecku relacji i więzi między członkami rodziny.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Joanna Szałkowska
Wady postawy
▪ ▪ ▪
5371
12.07.2015
Krzywy kręgosłup, garb, płaskostopie...to tylko nieliczne z wad, jakie występują u dzieci. Jednak bez obaw, jeśli wcześnie je zauważymy i zaczniemy leczyć możemy całkowicie je wyeliminować....
Muzyczna książeczka dla niemowląt
▪ ▪ ▪
3016
29.12.2016
Każdej mamie zależy na tym, aby zabawki, którymi będzie bawiło się jej maleństwo będą nie tylko rozrywką, ale także będą miały charakter edukacyjny. Warto już od pierwszych miesięcy wybierać...
NAN OPTIPRO® Plus 2 wyróżnione w plebiscycie „Złoty Brzuszek”
▪ ▪ ▪
4597
24.01.2017
12 grudnia w warszawskim hotelu Belotto miała miejsce gala podsumowująca plebiscyt „Złoty Brzuszek 2016”. Wśród wyróżnionych przez rodziców produktów znalazło się mleko następne NAN OPTIPRO®...
Konflikty między rodzeństwem – jak je rozwiązywać?
▪ ▪ ▪
4244
20.02.2015
Ryzyko wystąpienia konfliktów między rodzeństwem jest tak pewne, jak zjedzenie ciasteczek, które pozostawi się w miejscu publicznym. Są one wpisane w ryzyko posiadania więcej niż jednego dziecka....
Obgryzanie paznokci - przyczyna i jak temu zaradzić
▪ ▪ ▪
4413
09.09.2014
Obgryzanie paznokci (onychofagia) tak naprawdę jest problemem natury psychicznej. Pomaga to rozładować napięcia emocjonalne u dziecka. Zawsze kiedy, w sytuacjach stresowych, dziecko zaczyna wkładać...
Farbowanie włosów w ciąży - fakty i mity
▪ ▪ ▪
3125
02.11.2016
Farbowanie włosów w ciąży wzbudza sporo kontrowersji. Jedni uważają, że nie ma żadnego wpływu na rozwijający się płód, inni kategorycznie się mu przeciwstawiają. Jak jest faktycznie?