3881
Terapeutyczne korzyści obcowania dzieci ze zwierzętami

Chyba nie ma osoby, która nie znałaby historii małego chłopca o imieniu Tarzan, wychowanego przez małpy. W dzisiejszych czasach z pewnością byłoby to dość abstrakcyjne a wychowywanie dzieci w obecności zwierząt mogłoby się wydawać dość ryzykowne, ponieważ nawet te oswojone, to nadal tylko zwierzęta. Jak się jednak okazuje, istnieje wiele terapeutycznych korzyści płynących z takiego wychowywania.
Pierwsza z korzyści, to przede wszystkim zdrowie. Dzieci przebywające od najmłodszych lat w towarzystwie zwierząt są mniej narażone na takie choroby jak astma czy alergia. Jak wiadomo, życie w sterylnym świecie niejednokrotnie powoduje, że zderzenie z najdrobniejszym drobnoustrojem, powoduje dużą infekcję. Obcowanie z bakteriami zwiększa odporność. W Szpitalu Uniwersyteckim w Kuopio przeprowadzono badania, które udowodniły, że dzieci mieszkające z psami, w ciągu pierwszych lat życia są o 1/3 bardziej odporne na choroby dróg oddechowych niż te, które nie posiadają pupila. Mimo wszystko nie należy jednak zapominać o tym, że o pupila trzeba dbać i mimo pożytecznej roli bakterii, regularnie go kąpać.
Posiadanie zwierzaka to nie tylko kwestia zdrowia fizycznego – to także zdrowie psychiczne. Udowodniono, że dzieci chore na autyzm, obcując ze zwierzętami odczuwają mniejszy stres. Jak się okazuje, na osoby zdrowe, obecność zwierzaka w domu, także ma uspokajający wpływ. Pomaga rozładować stres, poprawia samopoczucie a przytulanie psiaka znacznie redukuje poczucie samotności i strachu.
Obecność zwierząt w domu to także uświadamianie dzieciom pewnych wartości i nauka ważnych zachowań, które mogą przydać im się w dorosłym życiu. Przede wszystkim dziecko, które ma obowiązki związane z opieką nad pupilem uczy się odpowiedzialności. Dodatkowo od najmłodszych lat jest wpajany im szacunek do zwierząt. Oczywiście pod warunkiem, że jeżeli zaczynają ciągnąć psiaka za uszy, rodzice odpowiednio reagują. Posiadanie zwierzaka to także częste spacery, dużo ruchu i zabawy na świeżym powietrzu, których zalety są niewątpliwe. Co ciekawe niekiedy zwierzęta pomagają także w nauce. Dzieci uczące się czytać często wstydzą się robić to na głos siedząc w pokoju. Jeśli pupil siedzi obok i mają wrażenie, że ktoś je słucha – przychodzi im to znacznie łatwiej.
Nie należy jednak zapominać, że zwierzak ma być tylko pomocą w wychowaniu, a to do rodziców należy kwestia poświęcania dzieciom dużej ilości czasu i uwagi. Warto pamiętać, że nawet najwierniejszy psiak nie zastąpi dziecku relacji i więzi między członkami rodziny.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Joanna Szałkowska
Nastolatek – bloger
▪ ▪ ▪
3014
25.11.2015
Prowadzenie bloga jest obecnie niesłychanie modne. Zakres tematyczny jest przeróżny, od blogów będących relacją z codziennego życia, po modowe, kulinarne i hobbystyczne. Pisać może każdy, kto...
Stres, brak koncentracji, agresja czy pogorszenie słuchu.
▪ ▪ ▪
2797
07.09.2016
Szkoła, to miejsce, które powinno wspierać proces nauczania ułatwiając koncentrację oraz komunikację i współpracę pomiędzy uczniami a nauczycielem, a podczas przerw wypoczynek i regenerację...
Tantum Verde - niedozastąpienia!
▪ ▪ ▪
3325
20.11.2014
Mężczyzno! Jeżeli: Twoje życie przypomina Armagedon, a Ty nie możesz sobie poradzić; Wszystkie obowiązki domowe są na Twojej głowie, a doba jest zbyt krótka; Ty czujesz się zdezorientowany...
Zagraj w zielone z brokułem
▪ ▪ ▪
2725
11.08.2017
Zielone warzywa to obowiązkowa pozycja w dziecięcym jadłospisie. Brokuł świetnie sprawdzi się jako pierwszy krok w ich wprowadzaniu do diety niemowlęcia. Podpowiadamy, jak to zrobić.
Polucje – jak rozmawiać z dojrzewającym synem?
▪ ▪ ▪
14643
11.04.2015
Okres dojrzewania jest dla chłopców szalenie trudny. Hormony szaleją, rozwija się ciało, pojawiają się problemy skórne, zmienia się barwa głosu. Chłopcy czują się pewniej, gdy widzą, że...
Z Tantum Verde ząbkowanie nie musi być bolesne.
▪ ▪ ▪
3340
12.06.2016
Ząbkowanie to niełatwy etap rozwoju dziecka. Niestety, nie da się go uniknąć. Ból i nieprzespane noce do około 3 roku życia, to codzienność dla rodziców, jak i samego dziecka. Jak to przetrwać?...