4003
Terapeutyczne korzyści obcowania dzieci ze zwierzętami

Chyba nie ma osoby, która nie znałaby historii małego chłopca o imieniu Tarzan, wychowanego przez małpy. W dzisiejszych czasach z pewnością byłoby to dość abstrakcyjne a wychowywanie dzieci w obecności zwierząt mogłoby się wydawać dość ryzykowne, ponieważ nawet te oswojone, to nadal tylko zwierzęta. Jak się jednak okazuje, istnieje wiele terapeutycznych korzyści płynących z takiego wychowywania.
Pierwsza z korzyści, to przede wszystkim zdrowie. Dzieci przebywające od najmłodszych lat w towarzystwie zwierząt są mniej narażone na takie choroby jak astma czy alergia. Jak wiadomo, życie w sterylnym świecie niejednokrotnie powoduje, że zderzenie z najdrobniejszym drobnoustrojem, powoduje dużą infekcję. Obcowanie z bakteriami zwiększa odporność. W Szpitalu Uniwersyteckim w Kuopio przeprowadzono badania, które udowodniły, że dzieci mieszkające z psami, w ciągu pierwszych lat życia są o 1/3 bardziej odporne na choroby dróg oddechowych niż te, które nie posiadają pupila. Mimo wszystko nie należy jednak zapominać o tym, że o pupila trzeba dbać i mimo pożytecznej roli bakterii, regularnie go kąpać.
Posiadanie zwierzaka to nie tylko kwestia zdrowia fizycznego – to także zdrowie psychiczne. Udowodniono, że dzieci chore na autyzm, obcując ze zwierzętami odczuwają mniejszy stres. Jak się okazuje, na osoby zdrowe, obecność zwierzaka w domu, także ma uspokajający wpływ. Pomaga rozładować stres, poprawia samopoczucie a przytulanie psiaka znacznie redukuje poczucie samotności i strachu.
Obecność zwierząt w domu to także uświadamianie dzieciom pewnych wartości i nauka ważnych zachowań, które mogą przydać im się w dorosłym życiu. Przede wszystkim dziecko, które ma obowiązki związane z opieką nad pupilem uczy się odpowiedzialności. Dodatkowo od najmłodszych lat jest wpajany im szacunek do zwierząt. Oczywiście pod warunkiem, że jeżeli zaczynają ciągnąć psiaka za uszy, rodzice odpowiednio reagują. Posiadanie zwierzaka to także częste spacery, dużo ruchu i zabawy na świeżym powietrzu, których zalety są niewątpliwe. Co ciekawe niekiedy zwierzęta pomagają także w nauce. Dzieci uczące się czytać często wstydzą się robić to na głos siedząc w pokoju. Jeśli pupil siedzi obok i mają wrażenie, że ktoś je słucha – przychodzi im to znacznie łatwiej.
Nie należy jednak zapominać, że zwierzak ma być tylko pomocą w wychowaniu, a to do rodziców należy kwestia poświęcania dzieciom dużej ilości czasu i uwagi. Warto pamiętać, że nawet najwierniejszy psiak nie zastąpi dziecku relacji i więzi między członkami rodziny.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Joanna Szałkowska
Niejeden pierwszy raz – czyli poprawny rozwój niemowlaka
▪ ▪ ▪
4102
08.04.2015
Małe dzieci to nieustające źródło radości. Każdy dzień jest dla „świeżej” rodziny przygodą życia. Pierwszy uśmiech, pierwsze słowo, pierwszy krok, jest wiele pierwszych razów, które...
Jak spełniać marzenia dziecka o aktorstwie i zapewnić mu spokojne dzieciństwo?
▪ ▪ ▪
2961
22.05.2016
Wywiad z zapowiadającą się młodą aktorką Weroniką Wachowską.
Kilka powszechnych mitów na temat depresji pediatrycznej
▪ ▪ ▪
3038
28.11.2021
Dzieci, również te starsze, mogą doświadczać depresji. Termin kliniczny nazywa ten stan depresją pediatryczną i doświadcza jej około 3% dzieci w wieku 3-17 lat. [1]
Jak nauczyć nasze dzieci czytać?
▪ ▪ ▪
3480
30.12.2015
Nie od dziś wiadomo, że nauka czytania wszechstronnie rozwija dziecko. Podczas nauki czytania dziecko rozwija: wzrok, słuch, mowę a także: kreatywność, pamięć fotograficzną i myślenie operacyjne....
Mały koszmar – Potówki u niemowląt
▪ ▪ ▪
4701
02.06.2015
Potówki pojawiają się zarówno u dorosłych jak i dzieci, jednak najpopularniejsze są u niemowląt. Ze względu na niekompletnie wykształcone zdolności pocenia się, potówki stają się małym koszmarem...
Dzielenie się jest fajne
▪ ▪ ▪
3677
13.08.2015
Zaborcze dzieci to żadna nowość. Bywają maluchy, które wolą bawić się jedną łopatką w samotności, niż zbudować wielki zamek wspólnie z rówieśnikami. Dla nich słowo "moje" to rzecz święta...