2383
Siła polskich owoców tkwi w smaku

Nie przez przypadek nasze babcie od lat przygotowują najlepsze przetwory właśnie z polskich owoców, takich jak maliny, porzeczki, jeżyny czy jabłka. Nie bez przyczyny Ogrody Natury czerpią właśnie z tej tradycji, tworząc swoje soki. Bo rodzime owoce dzięki smakowi pojawiały się nawet na królewskich stołach, a niejednokrotnie z kuchni wypierały cenne, zagraniczne przyprawy.
Ogrody Natury
Dowód pierwszy
Przetwory robione z owoców były uważane za przysmak ekskluzywny. Ba, ich produkcją niekiedy zajmowały się najważniejsze osoby w państwie, takie, jak książęta i szlachta. Samodzielnie smażyli oni tradycyjne polskie owoce, takie jak śliwki, jabłka i gruszki, i rozdawali ubogim przy okazji większych świąt. Na co dzień jednak przyrządzane z owoców konfitury, powidła czy napoje, pojawiały się wyłącznie w zamożnych domach. - Nic dziwnego, że i dziś dobre soki, przygotowywane z polskich produktów, są serwowane na stołach podczas rodzinnych uroczystości, gdy chcemy podać gościom coś wyjątkowego – zauważa Anna Pawłowska-Kruzińska z firmy Marwit, właściciela marki Ogrody Natury.
Dowód drugi
Napoje o smaku polskich owoców nie potrzebują dodatku cukru, żeby smakować. W sokach Ogrodów Natury o smakach jabłek, jabłek i żurawiny, jabłek i malin, jabłek i jeżyn oraz jabłek i aronii znajdują się tylko cukry występujące w owocach.
Dzięki temu żywimy się lepiej, niż… niegdyś najważniejsi ludzie w kraju! A to dlatego, że przed wiekami do przetworów z owoców, takich jak soki, powidła czy dżemy, dodawano zatrważającą wręcz ilość substancji słodzących, co też czyniło je wyjątkowo drogimi.
Dowód trzeci
Soki o tradycyjnych smakach, na przykład te z Ogrodów Natury, można dodawać do potraw nie tylko w charakterze napoju, ale nawet… dodatku poprawiającego samo danie. Nie wierzycie? Sami wypróbujcie moc owoców, dodając sok z jabłek do zupy dyniowo-ziemniaczanej, a sokiem z malin polewając sałatę z camembertem.
W ten sposób będziecie czerpać z długoletniej, sprawdzonej tradycji. Bowiem już nasze prababcie pamiętają czasy, gdy chociażby jabłka używane były jako… przyprawa, zastępując zbyt drogi dla niektórych pieprz czy paprykę. Podobnie traktowano maliny, w tym wypadku jednak stawiając nacisk na ich słodki, delikatnie winny smak. Łączono je więc z sałatkami, a nawet z tłustym mięsem wieprzowym czy wątróbką. Z kolei wyjątkowo kwaśną żurawinę – również na zasadzie kontrastu – ze zbyt słodkimi daniami. Ot, chociażby gotując na niej kisiel, w niektórych regionach Polski nadal uważany za jedno z najważniejszych dań… wigilijnych.
Anna Pawłowska-Kruzińska
Kierownik ds. Marketingu
Biegunka u dzieci
▪ ▪ ▪
3121
17.05.2017
Czy wiesz, że biegunka jest jednym z najczęściej występujących schorzeń u dzieci? Mówimy o niej, kiedy dziecko oddaje więcej niż trzy luźne stolce w ciągu doby. Nie należy lekceważyć tej...
Terapie wspomagające rozwój dziecka
▪ ▪ ▪
3793
09.10.2014
Rozwój dziecka może być wspomagany przez różnego rodzaju terapie, między innymi arteterapię, socjoterapię, dogoterapię czy hipoterapię. Mają one na celu korekcję (korygowanie, poprawianie)...
Feeria barw w nowych deserkach owocowych Gerber
▪ ▪ ▪
2325
23.06.2017
Linia deserków w tubkach Gerber przeznaczonych dla niemowląt po 6. miesiącu powiększyła się właśnie o 3 nowe inspirujące połączenia smaków. Soczyste kolory, w które ubrano musy, przywodzą...
Cykl EDUKACJA: Szkoła podstawowa – vademecum rodzica
▪ ▪ ▪
3219
24.09.2015
Nauka w szkole podstawowej to istotny etap w życiu Twojej pociechy. Podstawówka przygotowuje do pierwszego ważnego egzaminu w karierze edukacyjnej młodego żaka – sprawdzianu szóstoklasisty. Nie...
Woda najlepszym sposobem na ugaszenie pragnienia
▪ ▪ ▪
2620
28.07.2016
Regularne dostarczanie płynów do organizmu dziecka jest niezwykle istotne. Zanim jednak sięgniesz po lubiane przez Twoją pociechę owocowe soczki, zastanów się, czy jest to dobry pomysł.
Ojcostwo na pół etatu
▪ ▪ ▪
2603
21.08.2016
Dziecko wymaga stałej obecności obojga rodziców, budowania więzi i opieki. Często lekceważona jest rola ojca, co nie powinno mieć miejsca. Jest on potrzebny, by dzielić z maluchem jego codzienność....