2394
Siła polskich owoców tkwi w smaku

Nie przez przypadek nasze babcie od lat przygotowują najlepsze przetwory właśnie z polskich owoców, takich jak maliny, porzeczki, jeżyny czy jabłka. Nie bez przyczyny Ogrody Natury czerpią właśnie z tej tradycji, tworząc swoje soki. Bo rodzime owoce dzięki smakowi pojawiały się nawet na królewskich stołach, a niejednokrotnie z kuchni wypierały cenne, zagraniczne przyprawy.
Ogrody Natury
Dowód pierwszy
Przetwory robione z owoców były uważane za przysmak ekskluzywny. Ba, ich produkcją niekiedy zajmowały się najważniejsze osoby w państwie, takie, jak książęta i szlachta. Samodzielnie smażyli oni tradycyjne polskie owoce, takie jak śliwki, jabłka i gruszki, i rozdawali ubogim przy okazji większych świąt. Na co dzień jednak przyrządzane z owoców konfitury, powidła czy napoje, pojawiały się wyłącznie w zamożnych domach. - Nic dziwnego, że i dziś dobre soki, przygotowywane z polskich produktów, są serwowane na stołach podczas rodzinnych uroczystości, gdy chcemy podać gościom coś wyjątkowego – zauważa Anna Pawłowska-Kruzińska z firmy Marwit, właściciela marki Ogrody Natury.
Dowód drugi
Napoje o smaku polskich owoców nie potrzebują dodatku cukru, żeby smakować. W sokach Ogrodów Natury o smakach jabłek, jabłek i żurawiny, jabłek i malin, jabłek i jeżyn oraz jabłek i aronii znajdują się tylko cukry występujące w owocach.
Dzięki temu żywimy się lepiej, niż… niegdyś najważniejsi ludzie w kraju! A to dlatego, że przed wiekami do przetworów z owoców, takich jak soki, powidła czy dżemy, dodawano zatrważającą wręcz ilość substancji słodzących, co też czyniło je wyjątkowo drogimi.
Dowód trzeci
Soki o tradycyjnych smakach, na przykład te z Ogrodów Natury, można dodawać do potraw nie tylko w charakterze napoju, ale nawet… dodatku poprawiającego samo danie. Nie wierzycie? Sami wypróbujcie moc owoców, dodając sok z jabłek do zupy dyniowo-ziemniaczanej, a sokiem z malin polewając sałatę z camembertem.
W ten sposób będziecie czerpać z długoletniej, sprawdzonej tradycji. Bowiem już nasze prababcie pamiętają czasy, gdy chociażby jabłka używane były jako… przyprawa, zastępując zbyt drogi dla niektórych pieprz czy paprykę. Podobnie traktowano maliny, w tym wypadku jednak stawiając nacisk na ich słodki, delikatnie winny smak. Łączono je więc z sałatkami, a nawet z tłustym mięsem wieprzowym czy wątróbką. Z kolei wyjątkowo kwaśną żurawinę – również na zasadzie kontrastu – ze zbyt słodkimi daniami. Ot, chociażby gotując na niej kisiel, w niektórych regionach Polski nadal uważany za jedno z najważniejszych dań… wigilijnych.
Anna Pawłowska-Kruzińska
Kierownik ds. Marketingu
Jak rozmawiać z dziećmi o pieniądzach – 4 strategie
▪ ▪ ▪
2597
03.04.2017
Twoje konto osobiste przedstawia opłakany stan, święta za pasem, a Twoje dziecko marzy o wakacyjnym wyjeździe i nowym gadżecie elektronicznym? Nie panikuj. Podpowiadamy, jak rozmawiać z najmłodszymi...
Lęk przed szkołą: uzasadniony czy nie?
▪ ▪ ▪
2756
14.10.2016
Szkoła może wywoływać lęk, z którym dzieci muszą się codziennie mierzyć. Wymyślają najróżniejsze wymówki, tylko po to, by zostać w domu. Co robią rodzice? Bagatelizują je myśląc, że...
Komunia czy małe wesele?
▪ ▪ ▪
2178
30.04.2018
Balowe suknie, limuzyna, drogie prezenty, fryzjer, wykwintna restauracja. Brzmi jak przygotowania do wesela? Nic bardziej mylnego. To komunijny szał, który już od końca kwietnia zapanuje w Polsce....
Jaki aparat fotograficzny kupić dziecku?
▪ ▪ ▪
4009
04.01.2019
Zauważyłeś, że dziecko lubi pożyczać Twój telefon i robić zdjęcia obiektom w domu i na zewnątrz? Że gdy widzi na spacerze pieska, woli uwiecznić go na fotografii niż pogłaskać? To dobry...
Nasz maluch poznaje świat
▪ ▪ ▪
2854
08.10.2015
Z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień nasze dziecko staje się baczniejszym obserwatorem. Już w drugim miesiącu chętnie naśladuje mimikę twarzy, gesty, ruchy i dźwięki otaczających je osób....
I mama wie, co maluch je!
▪ ▪ ▪
3224
24.02.2016
Dieta dziecka musi być odpowiedni zbilansowana. Zdrowe posiłki to klucz to zdrowia: świetnej formy malucha i harmonijnego, wielokierunkowego rozwoju. Nic więc dziwnego, że specjaliści co rusz uświadamiają...