3664
Rozmowa z córką o pierwszej miesiączce

Jesteś mamą dorastającej córki, a we wspomnieniach masz obraz rozmowy twojej mamy z tobą, gdy sama byłaś dziewczynką? Potrzebowałaś rozmowy o pierwszej miesiączce, a może wcale jej nie było? Jak się czułaś, gdy zaczęłaś miesiączkować? Wiele mam ma trudność, żeby podjąć ten temat rozmowy z własną córką.
Nie za późno
Przygotuj się do rozmowy zanim córka zacznie miesiączkować. Gdy spanikowana zauważy krew, nie będzie to dobry moment na rozmowę. Uniknijmy niemiłego zaskoczenia i strachu. Pamiętajmy, że w dzisiejszych czasach dziewczynki dojrzewają coraz wcześniej. Niektóre 9-latki już zaczęły miesiączkować.
Aby pierwsza miesiączka była wyczekiwana
Jest to dosyć trudne. Wiele pań ma kłopot z własną intymnością. Krępują się pytaniami o środki przeznaczone do higieny intymnej. Jeśli jesteś rodzicem dziewczynki, przed tobą niełatwe zadanie – tak przygotować córkę, żeby pierwsza miesiączka nie była czymś strasznym, a niesamowitym momentem. Chwilą, gdy dziewczynka przeradza się w kobietę. Dziewczynka musi być przede wszystkim przygotowana, wiedzieć, co ją czeka. Dobrze jest rozpocząć rozmowę wraz z pojawianiem się pierwszych oznak dojrzewania - włosków pod pachami czy powiększających się piersi.
Rozmawiać, ale jak?
Normalnie! W sposób jak najbardziej naturalny. Nie róbmy z tego wielkiej sprawy, stresując dziecko słowami „Musimy porozmawiać” czy „To poważna sprawa”. Rozmawiamy nie tylko o miesiączkowaniu, ale też o dojrzewaniu, o stawaniu się kobietą. Czym kierować się w rozmowie?
- Zapytajmy córkę, czy jej koleżanki dyskutują na temat miesiączki oraz czego dowiedziała się na lekcjach biologii. Będzie to dobry wstęp. Uzupełniajmy wiedzę. Pomagajmy sobie obrazkami, książką.
- Świetnym wstępem do rozmowy może też być pytanie córki o środki higieniczne podpatrzone w maminych zapasach (wkładki higieniczne, tampony, podpaski).
- Rozpoczęciu rozmowy sprzyjają również liczne reklamy środków higienicznych emitowane w telewizji.
- Początkowo nie musimy wdawać się w szczegóły kobiecego okresu. Zainteresowana córka może dopytać, ale wiedzę warto jest stopniować.
- Wspomnijmy o sensie pojawiania się miesiączki – żeby córka została w przyszłości, jeśli tego zapragnie, mamą. Powiedzmy o tym, że ciała dziewczynek będą się zmieniać, żeby w przyszłości wyglądać jak kobieta, a więc mama. Przy okazji tej rozmowy niekoniecznie trzeba poruszać tematy seksualności czy antykoncepcji. Nie za dużo naraz. Na to przyjdzie za chwilę czas.
- Unikajmy drastycznych opowieści o potwornym bólu brzucha czy o krwi lejącej się strumieniem. Nie oszukujmy, ale też nie przerysowujmy.
- Mamy mogą wspomnieć reakcję na własną pierwszą miesiączkę. Dobrze jest, jeśli dziewczynka ma w mamie sprzymierzeńca.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Ciąża pozamaciczna
▪ ▪ ▪
3366
09.08.2015
Jest inaczej nazywana ciążą ektopową. Jest to ciąża, która jest umiejscowiona poza macicą. Zapłodnione jajeczko nie jest możliwe do umieszczenia w macicy, przez co taka ciąża jest niemożliwa...
Dlaczego dzieci symulują dolegliwości zdrowotne?
▪ ▪ ▪
3494
14.04.2016
Każdy rodzic spotkał się z próbami wymigania się dziecka od szkoły lub przedszkola. Czasami motywacje maluchów do udawania chorób mają bardziej złożone podłoże, dlatego bywają sytuacje, w...
Jak rozmawiać z dziećmi o pieniądzach – 4 strategie
▪ ▪ ▪
2828
03.04.2017
Twoje konto osobiste przedstawia opłakany stan, święta za pasem, a Twoje dziecko marzy o wakacyjnym wyjeździe i nowym gadżecie elektronicznym? Nie panikuj. Podpowiadamy, jak rozmawiać z najmłodszymi...
Jagody goji - zakochaj się w czerwonych diamentach
▪ ▪ ▪
2403
29.09.2016
Często nazywane są "najzdrowszymi owocami świata". Zajmują szczególne miejsce w historii i tradycji żywienia człowieka, w tym medycynie tybetańskiej, gdzie przypisuje się im długowieczność,...
Dziecko z ADHD w środowisku szkolnym
▪ ▪ ▪
4099
10.10.2014
Dla ucznia z ADHD uczestniczenie w lekcjach jest bardzo dużym wyzwaniem. Nauczyciel wymaga zachowania ciszy, spokoju, uważnego słuchania poleceń. Dla nadruchliwego ucznia już samo siedzenie w bezruchu...
Kształtujemy w dziecku wiarę w siebie
▪ ▪ ▪
3006
09.10.2014
Będąc już osobami dorosłymi, żałujemy nieraz, że nie mamy większej wiary w siebie. Że gdybyśmy posiadali wyższą samoocenę, nasze cele byłyby bardziej ambitne. Tymczasem okazuje się, że...