2847
Przygotowanie do przedszkola

Jeżeli Twoje dziecko niedługo zostanie przedszkolakiem, warto je na to przygotować. Dla malucha jest to spora zmiana, która może okazać się nieprzyjemna.
Pierwsze dni w przedszkolu to prawdziwa rewolucja. Dla malca wszystko jest nowe, a to go przeraża. Na szczęście można mu pomoc przystosować się do nowego świata i postarać się ograniczyć stres. Przede wszystkim można spróbować zmniejszyć dawkę nowości, zabierając dziecko do przedszkola wcześniej. Wiele placówek organizuje zajęcia adaptacyjne, które są świetnym pomysłem. Maluch podczas wizyty w przedszkolu pozna sale, zabawki, opiekunki, a także rówieśników, z którymi będzie spotykał się codziennie. W ten sposób, zostawienie go samego 1 września nie będzie już takim szokiem.
Przygotowując malucha do pójścia do przedszkola, najlepiej stopniowo wdrażać w domu zasady obowiązujące w placówce. Najważniejszą z nich jest samodzielność. Dla dobra dziecka, warto przestać go wyręczać w wielu kwestiach i zachęcać, by radził sobie sam. W ten sposób nie będzie czuł się bezsilny podczas długich godzin bez rodziców. Warto też rozwijać pewne umiejętności, które mogą okazać się cenne dla przedszkolaka.
Przed 1 września należy postarać się, aby dziecko opanowało kilka podstawowych czynności. Do najważniejszych z nich należy samodzielne jedzenie. Posiłek w przedszkolu trwa określoną ilość czasu i nie powinniśmy go przeciągać. Jeżeli maluch nie chce jeść, nie przeciągajmy tego czasu. Dziecko musi się przyzwyczaić, że posiłek nie będzie ciągnął się w nieskończoność.
Kolejną czynnością do opanowania jest samodzielne rozbieranie i ubieranie się. Wkrótce maluch będzie musiał sam ubrać się przed wyjściem na plac zabaw i przebrać w piżamkę przed leżakowaniem. Ćwiczenia ubierania będą więc konieczne.
Niezbędne będą również wykłady z podstaw higieny. Wytłumacz swojemu dziecku, jak ważne jest mycie zębów i rączek oraz poprawne korzystanie z toalety. Niech samo próbuje w domu wykonywać wieczorną i poranną toaletę, bez korzystania z pomocy rodzica.
Co jeszcze warto przećwiczyć przed pierwszym dniem w przedszkolu? Przede wszystkim sygnalizowanie potrzeb, takich jak chęć skorzystania z toalety czy napicia się. Trzeba koniecznie uświadomić malucha, że w przedszkolu nie będzie rodziców i z takimi sprawami ma się zgłaszać do opiekunki. To samo dotyczy pytania o pomoc. Jest to umiejętność, która może oszczędzić frustracji. Wiele dzieci nie musiało nigdy o nic prosić, ponieważ rodzice we wszystkim je wyręczali. W przedszkolu będzie inaczej, więc nauczenie malca proszenia o pomoc jest niezbędne.
Pierwsze dni w przedszkolu to ogromny stres dla malucha. Przygotowując go i poświęcając odrobinę czasu na proste ćwiczenia, zmiana otoczenia z pewnością będzie dla niego łatwiejsza.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Aleksandra Lisiecka
Marwit świętuje 22 urodziny!
▪ ▪ ▪
3005
28.11.2015
Największą satysfakcję w życiu daje nam świadomość, że doszliśmy do rzeczy wielkich własnymi siłami. Takim sukcesem z pewnością może pochwalić się firma Marwit, której początki sięgają...
Nauka poprzez zabawę
▪ ▪ ▪
5496
29.11.2015
Słowa Konfucjusza, zapewne znane wszystkim: „Powiedz mi, a zapomnę. Pokaż mi, a zapamiętam. Pozwól mi zrobić, a zrozumiem” idealnie odzwierciedlają postawę dzieci. W momencie kiedy widzimy,...
Jak przygotować dziecko do nauki w szkole?
▪ ▪ ▪
4014
23.05.2017
Rozpoczęcie nauki w szkole to dla każdego dziecka duże przeżycie. Kilkulatek wchodzi w zupełnie nowe środowisko i rozpoczyna nowy etap w swoim życiu. Czekają go nowe obowiązki. To, czy ten nowy...
Bunt sześciolatka
▪ ▪ ▪
5506
20.10.2014
Rodziców, którzy myśleliby, że większe bunty dziecka kończą się na etapie dwóch i czterech lat, może spotkać niemiła niespodzianka. Tak naprawdę bunty powracają, w różnym wieku i nasileniu,...
Baśnie ponadczasowe
▪ ▪ ▪
4038
13.06.2015
O tym, że warto czytać nie trzeba nikogo przekonywać. Samo wąchanie książek nie wystarczy, czasem trzeba jeszcze nieco wytężyć umysł.
Syndrom COUVADE mężczyzny bardzo silnie współodczuwającego ciążę
▪ ▪ ▪
3626
07.07.2014
Tajemniczy syndrom COUVADE prawidłowo wymawiamy jako syndrom kuwady. Określenie wywodzi się z języka francuskiego i oznacza „wylęganie” i „wysiadywanie jaj”. Choć zespół ma dość dziwną...