2541
Wakacyjne sensacje żołądkowe – jak ich uniknąć?

Słońce, plaża, szum fal, pełen relaks… Niestety w tym scenariuszu czasem pojawiają się też zupełnie niepożądane sceny. Często wystarczy jedna gałka nieświeżych lodów, napój z kostkami lodu albo schrupanie nieumytego jabłka i problem gotowy. Kilka godzin później zaczynają się bóle brzucha, nudności, wymioty i biegunka. Upały sprzyjają namnażaniu się zarazków, dlatego to właśnie latem zatrucia pokarmowe zdarzają się najczęściej zarówno u dorosłych, jak i dzieci. Co zrobić, by nie popsuły wypoczynku?
Zwykle żołądkowe rewolucje kojarzymy po prostu ze zjedzeniem jakiegoś przeterminowanego produktu, jednak ich potencjalnych przyczyn jest dużo więcej. – Nieprzyjemne dolegliwości w obrębie układu pokarmowego wywołują między innymi bakterie, najczęściej enteropatogenne szczepy Escherichia coli, a także Salmonella, Campylobacter, Shigella, Yersinia, Clostridium i gronkowce, ale też wirusy, rotawirusy, kalciwirusy, adenowirusy, astrowirusy, różnego rodzaju związki chemiczne i toksyny – wymienia dr Monika Lech, pediatra ze Szpitala Medicover. – Pacjenci najczęściej winę na zatrucie pokarmowe zrzucają na jakieś nieświeże danie, jednak warto wiedzieć, że powodem jego wystąpienia może być także na przykład zjedzenie nieumytych owoców prosto ze straganu czy niedostateczna higiena rąk. Niektórym osobom wystarczy nawet wypicie napoju z kostkami lodu zrobionymi z nieprzegotowanej wody albo przepłukanie ust wodą z kranu podczas mycia zębów – dodaje.
Czekać aż przejdzie czy biec do lekarza?
Nasz organizm sygnalizuje zatrucie pokarmowe w dość nieprzyjemny sposób – najczęściej poprzez biegunkę, nudności i wymioty, czasem także bóle głowy, gorączkę czy dreszcze. Objawy te zwykle pojawiają się po upływie od kilku do kilkunastu godzin od momentu styczności z zarazkami. Większość dolegliwości ustępuje już po kilkunastu godzinach, ale rozwolnienie może utrzymywać się kilka dni, a w dodatku oznacza nawet kilkanaście wizyt w toalecie na dobę. Jest to nie tylko uciążliwe, ale i niebezpieczne dla zdrowia, bo organizm traci w ten sposób dużo wody i elektrolitów. Zwykle zatrucie pokarmowe nie wymaga wizyty u lekarza i przyjmowania leków, a złagodzić objawy pomaga zastosowanie lekkostrawnej diety (z wyłączeniem produktów nietolerowanych po około 3-4 godzinach nawadniania) czy środki z domowej apteczki poprawiające konsystencję stolca i zmniejszające oddziaływanie toksyn bakteryjnych (na przykład węgiel leczniczy – u starszych dzieci i dorosłych lub diosmectyn). Jest też jeszcze jedna rzecz, o której nie wolno zapomnieć – uzupełnianie płynów i elektrolitów.
Fobia szkolna
▪ ▪ ▪
3482
09.10.2014
Fobia szkolna jest zaburzeniem lękowym, rodzajem nerwicy sytuacyjnej. Nerwica ma podłoże psychiczne i absolutnie nie wynika z lenistwa dziecka czy z nieuzasadnionej niechęci do chodzenia do szkoły....
Dziecięce zmysły
▪ ▪ ▪
3420
27.04.2015
Noworodek uczy się przez doświadczenia zmysłowe. Dbajcie o rozwój waszego maleństwa od samego początku. Dzieci potrafią zapamiętywać odczucia jeszcze z życia płodowego. Jednak nadmiar bodźców...
Wynajem dmuchanych zjeżdżalni – jak wybrać odpowiednią dla różnych grup wiekowych?
▪ ▪ ▪
1231
27.07.2025
Dmuchane zjeżdżalnie to gwarancja świetnej zabawy na każdym evencie – od pikników rodzinnych po imprezy firmowe. Kluczem do sukcesu jest jednak właściwy dobór atrakcji do wieku uczestników....
Kolka u niemowląt
▪ ▪ ▪
14357
25.06.2014
Czy Twoje maleństwo krzyczy, podkurcza nóżki? Jest duże prawdopodobieństwo, że to kolka. Nie martw się co drugie dziecko to przechodzi i tylko spokój może Ciebie uratować.
Gry planszowe - czy dzieci chcą się w nie bawić?
▪ ▪ ▪
3397
19.02.2015
Gry planszowe przeżywały swoje najlepsze czasy na chwilę przed wprowadzeniem komputerów do każdego domu oraz konsol typu XBOX czy PS. Czy to jednak oznacza, że wszystkie pionki, plansze i kości...
Dzieci molestowane seksualnie
▪ ▪ ▪
3558
25.11.2014
Molestowanie seksualne jest niewyobrażalną krzywdą wyrządzaną dziecku. Wykorzystuje się jego słabość, zależność, nieraz zaufanie w najbardziej przerażający sposób. Dobrze, że coraz więcej...