2554
Wakacyjne sensacje żołądkowe – jak ich uniknąć?

Słońce, plaża, szum fal, pełen relaks… Niestety w tym scenariuszu czasem pojawiają się też zupełnie niepożądane sceny. Często wystarczy jedna gałka nieświeżych lodów, napój z kostkami lodu albo schrupanie nieumytego jabłka i problem gotowy. Kilka godzin później zaczynają się bóle brzucha, nudności, wymioty i biegunka. Upały sprzyjają namnażaniu się zarazków, dlatego to właśnie latem zatrucia pokarmowe zdarzają się najczęściej zarówno u dorosłych, jak i dzieci. Co zrobić, by nie popsuły wypoczynku?
Zwykle żołądkowe rewolucje kojarzymy po prostu ze zjedzeniem jakiegoś przeterminowanego produktu, jednak ich potencjalnych przyczyn jest dużo więcej. – Nieprzyjemne dolegliwości w obrębie układu pokarmowego wywołują między innymi bakterie, najczęściej enteropatogenne szczepy Escherichia coli, a także Salmonella, Campylobacter, Shigella, Yersinia, Clostridium i gronkowce, ale też wirusy, rotawirusy, kalciwirusy, adenowirusy, astrowirusy, różnego rodzaju związki chemiczne i toksyny – wymienia dr Monika Lech, pediatra ze Szpitala Medicover. – Pacjenci najczęściej winę na zatrucie pokarmowe zrzucają na jakieś nieświeże danie, jednak warto wiedzieć, że powodem jego wystąpienia może być także na przykład zjedzenie nieumytych owoców prosto ze straganu czy niedostateczna higiena rąk. Niektórym osobom wystarczy nawet wypicie napoju z kostkami lodu zrobionymi z nieprzegotowanej wody albo przepłukanie ust wodą z kranu podczas mycia zębów – dodaje.
Czekać aż przejdzie czy biec do lekarza?
Nasz organizm sygnalizuje zatrucie pokarmowe w dość nieprzyjemny sposób – najczęściej poprzez biegunkę, nudności i wymioty, czasem także bóle głowy, gorączkę czy dreszcze. Objawy te zwykle pojawiają się po upływie od kilku do kilkunastu godzin od momentu styczności z zarazkami. Większość dolegliwości ustępuje już po kilkunastu godzinach, ale rozwolnienie może utrzymywać się kilka dni, a w dodatku oznacza nawet kilkanaście wizyt w toalecie na dobę. Jest to nie tylko uciążliwe, ale i niebezpieczne dla zdrowia, bo organizm traci w ten sposób dużo wody i elektrolitów. Zwykle zatrucie pokarmowe nie wymaga wizyty u lekarza i przyjmowania leków, a złagodzić objawy pomaga zastosowanie lekkostrawnej diety (z wyłączeniem produktów nietolerowanych po około 3-4 godzinach nawadniania) czy środki z domowej apteczki poprawiające konsystencję stolca i zmniejszające oddziaływanie toksyn bakteryjnych (na przykład węgiel leczniczy – u starszych dzieci i dorosłych lub diosmectyn). Jest też jeszcze jedna rzecz, o której nie wolno zapomnieć – uzupełnianie płynów i elektrolitów.
Sposoby na bolący brzuszek
▪ ▪ ▪
3064
22.08.2015
Dziecięcy ból brzucha to nie tylko kolka. Warto wiedzieć, co dolega maluszkowi i jak mu pomóc. Czasem wystarczy zwykły masaż, innym razem jednak konieczna jest wizyta u lekarza.
Jak odpowiednio przygotować łóżeczko dla malucha?
▪ ▪ ▪
2957
12.01.2016
Każdy z nas chciałby przygotować się jak najlepiej na przyjście malucha na świat. Jest to bardzo trudne wyzwanie, zwłaszcza jeśli oczekujemy pierwszego dziecka. Wielu rodzicom kłopot sprawia odpowiednie...
Czy moje dziecko bierze? – młodzież i narkotyki
▪ ▪ ▪
3449
09.04.2015
Nie trzeba być od razu narkomanem, żeby próbować narkotyków. Nie ma też reguły, co do osób, które sięgają po te środki, równie dobrze może być to młodzież z tzw. rodziny patologicznej,...
Dieta na jesienną chandrę
▪ ▪ ▪
2491
25.11.2016
Kiedy za oknem robi się szaro, często dopada nas zmęczenie i zły humor. Niedobór słońca i coraz krótsze dni sprawiają, że odczuwamy brak energii i chęci do działania. Niektórzy pierwsze symptomy...
Doula – wymarzona towarzyszka kobiety rodzącej
▪ ▪ ▪
2935
07.07.2014
W Polsce samo określenie „doula” brzmi tajemniczo, nie mówiąc już o wiedzy na temat jej funkcji. Standardem na salach porodowych jest obecność położnych, lekarzy i bliskiej osoby towarzyszącej,...
Lot samolotem z niemowlęciem
▪ ▪ ▪
2684
02.07.2016
Pierwsza podróż samolotem z małym dzieckiem to ogromny stres, zarówno dla niego, jak i dla rodziców. Należy pamiętać o setkach rzeczy, które są niezbędne dla malucha. Jak przygotować się na...