2859
Wakacyjne sensacje żołądkowe – jak ich uniknąć?

Słońce, plaża, szum fal, pełen relaks… Niestety w tym scenariuszu czasem pojawiają się też zupełnie niepożądane sceny. Często wystarczy jedna gałka nieświeżych lodów, napój z kostkami lodu albo schrupanie nieumytego jabłka i problem gotowy. Kilka godzin później zaczynają się bóle brzucha, nudności, wymioty i biegunka. Upały sprzyjają namnażaniu się zarazków, dlatego to właśnie latem zatrucia pokarmowe zdarzają się najczęściej zarówno u dorosłych, jak i dzieci. Co zrobić, by nie popsuły wypoczynku?
Zwykle żołądkowe rewolucje kojarzymy po prostu ze zjedzeniem jakiegoś przeterminowanego produktu, jednak ich potencjalnych przyczyn jest dużo więcej. – Nieprzyjemne dolegliwości w obrębie układu pokarmowego wywołują między innymi bakterie, najczęściej enteropatogenne szczepy Escherichia coli, a także Salmonella, Campylobacter, Shigella, Yersinia, Clostridium i gronkowce, ale też wirusy, rotawirusy, kalciwirusy, adenowirusy, astrowirusy, różnego rodzaju związki chemiczne i toksyny – wymienia dr Monika Lech, pediatra ze Szpitala Medicover. – Pacjenci najczęściej winę na zatrucie pokarmowe zrzucają na jakieś nieświeże danie, jednak warto wiedzieć, że powodem jego wystąpienia może być także na przykład zjedzenie nieumytych owoców prosto ze straganu czy niedostateczna higiena rąk. Niektórym osobom wystarczy nawet wypicie napoju z kostkami lodu zrobionymi z nieprzegotowanej wody albo przepłukanie ust wodą z kranu podczas mycia zębów – dodaje.
Czekać aż przejdzie czy biec do lekarza?
Nasz organizm sygnalizuje zatrucie pokarmowe w dość nieprzyjemny sposób – najczęściej poprzez biegunkę, nudności i wymioty, czasem także bóle głowy, gorączkę czy dreszcze. Objawy te zwykle pojawiają się po upływie od kilku do kilkunastu godzin od momentu styczności z zarazkami. Większość dolegliwości ustępuje już po kilkunastu godzinach, ale rozwolnienie może utrzymywać się kilka dni, a w dodatku oznacza nawet kilkanaście wizyt w toalecie na dobę. Jest to nie tylko uciążliwe, ale i niebezpieczne dla zdrowia, bo organizm traci w ten sposób dużo wody i elektrolitów. Zwykle zatrucie pokarmowe nie wymaga wizyty u lekarza i przyjmowania leków, a złagodzić objawy pomaga zastosowanie lekkostrawnej diety (z wyłączeniem produktów nietolerowanych po około 3-4 godzinach nawadniania) czy środki z domowej apteczki poprawiające konsystencję stolca i zmniejszające oddziaływanie toksyn bakteryjnych (na przykład węgiel leczniczy – u starszych dzieci i dorosłych lub diosmectyn). Jest też jeszcze jedna rzecz, o której nie wolno zapomnieć – uzupełnianie płynów i elektrolitów.
Mity na temat karmienia piersią
▪ ▪ ▪
6307
03.02.2017
Karmienie piersią niesie ze sobą liczne korzyści zarówno dla nowonarodzonego maluszka jak i jego mamy. Nie zawsze jest jednak łatwe, ponieważ narosło wokół niego wiele mitów, z którymi trzeba...
Dieta ciążowa
▪ ▪ ▪
9006
07.07.2014
Hura, są dwie kreski na teście ciążowym i wiesz już, że w twoim brzuchu rośnie dziecko. Ale nawet jeżeli nie spodziewałaś się takiej informacji to Twój organizm i tak da ci do zrozumienia,...
Co zrobić, by maluch polubił kąpiele?
▪ ▪ ▪
3206
24.12.2015
Są takie dzieci, które kąpiele wprost uwielbiają. Są i takie, które na widok wanienki z wodą wybuchają płaczem. Co zrobić, aby niemowlę polubiło pluskanie się w wodzie? Jak przełamać dziecięce...
Matka pije - dziecko na rauszu
▪ ▪ ▪
3354
14.09.2015
To głupota, czy niewiedza? Jedno gorsze od drugiego. Pijące ciężarne są plagą, z którą musimy zacząć walczyć jak najszybciej. Niestety często brakuje możliwości na obronę tych maleńkich...
Autorytet u dziecka
▪ ▪ ▪
3691
25.06.2014
Nasz maleństwo kiedyś było słodkie, teraz wysuwa różki. Kiedyś słuchało, teraz neguje. Kiedyś było grzeczne, teraz rozrabia. Zazwyczaj obwiniamy dziecko, o to, że się zmienia na gorsze, ale...
Spokojnie, (i tak) urodzisz – nowe zasady na porodówkach
▪ ▪ ▪
2790
05.02.2017
Ciąża to wyjątkowy czas w życiu kobiety. Najlepiej spędzić go w relaksującej atmosferze. Jak jednak zachować spokój, jeśli pod znakiem zapytania staje przygotowywany skrzętnie tygodniami plan...