2811
Jak poradzić sobie z zatkanym noskiem u niemowlaka?

Niemowlęta nie potrafią oddychać przez usta. Dlatego, gdy u małego dziecka pojawi się katar, jest to dla niego bardzo niekomfortowe - nie może oddychać swobodnie, nie może jeść, nie może spać, nie może ssać smoczka. Opróżnianie noska niemowlaka i małego dziecka z zalegającej wydzieliny jest konieczne i musi być wykonywane systematycznie. Jeśli nie będziemy tego robić, to poza trudnościami w wymienionych czynnościach, możemy narazić dziecko na poważniejszą infekcję górnych dróg oddechowych, zapalenie zatok, a także zapalenie ucha. Jednak w jaki sposób skutecznie, szybko i bezboleśnie usunąć z małego noska katar? Tradycyjne gruszki nie dość, że mają zbyt małą siłę ssącą, to mogą skaleczyć nosek dziecka. Wychodząc naprzeciw potrzebom rodziców, mając na względzie niewielkie rozmiary i delikatną skórę małych nosków, firma Zoli stworzyła elektryczny aspirator do nosa Breathe.
Elektroniczny aspirator do nosa Breathe Zoli ma specjalny kształt i końcówkę stworzoną z miękkiego tworzywa - silikonu, która pozwala bezboleśnie i bezinwazyjnie usunąć zalegającą w nosku wydzielinę. Dzięki temu rozwiązaniu aspirator może być stosowany już nawet u kilkudniowych niemowląt. Delikatna, ale stale utrzymująca się siła ssąca szybko i bezboleśnie usuwa katar. Ergonomiczny kształt elektrycznego aspiratora Breathe Zoli pozwala używać go pod każdym kątem. Możemy nim usunąć katar dziecku w pozycji leżącej, siedzącej lub stojącej.
Aspirator uruchamiany jest na dwie baterie AA, dzięki czemu jest urządzeniem przenośnym i możemy mieć go zawsze ze sobą. W podróży - na wszelki wypadek, czy na spacerze - gdy dziecko jest zakatarzone. Możemy go też użyć w dowolnym miejscu, ponieważ nie wymaga on dodatkowego montażu, czy ładowania na akumulator. W ten sposób mamy pewność, że nasze dziecko będzie mogło swobodnie oddychać także poza domem. Aspirator jest niewielki i poręczny, bez problemu zmieści się w każdej torebce.
Dwie, dołączone w zestawie, silikonowe końcówki o różnych rozmiarach sprawiają, że aspirator jest odpowiedni dla dzieci najmłodszych i trochę starszych, od niemowlaków po przedszkolaki, które jeszcze mają problem z samodzielnym oczyszczeniem noska. Końcówki są ściągane, dzięki czemu łatwo je też wyczyścić i - w razie potrzeby - zdezynfekować.
Aspirator elektroniczny Breathe Zoli został przetestowany klinicznie i jest bezpieczny w stosowaniu nawet u noworodków. Dzięki niemu Twoje dziecko już nigdy więcej nie będzie mieć zatkanego noska, a katar przestanie być udręką dla Was obojga.
www.babymama.pl
Dzieci wychowywane w rodzinach zastępczych
▪ ▪ ▪
3787
25.08.2015
Nie wszystkie dzieci mają możliwość wzrastania i wychowywania w domach rodzinnych. W przypadku rodzin patologicznych może nawet lepiej… Szacuje się, że ponad 90 tys. dzieci żyje poza swoją rodziną...
Te okropne pasożyty
▪ ▪ ▪
2801
06.09.2017
Owsiki, wszy, glista… Słysząc o nich, trudno się nie wzdrygnąć. Większość rodziców nie chce nawet myśleć o tym, że ich dziecko może mieć jakiegoś pasożyta. Tymczasem wśród kilkulatków...
Pneumokoki czyli w jaki sposób mówić o problemie, którego nie widać?
▪ ▪ ▪
2705
23.11.2016
Bakterie pneumokokowe, niewidoczne gołym okiem, kolonizujące bezobjawowo jamę nosowo-gardłową, są mniej zauważalne niż kleszcze roznoszące wirusa zapalenia mózgu lub boreliozę, albo rotawirusy...
Rodzicielstwo bliskości
▪ ▪ ▪
3220
12.12.2014
Rodzicielstwo bliskości (ang. Attachment Parenting) to termin sformułowany przez amerykańskiego pediatrę Williama Searsa, określający filozofię wychowania opartą na zasadach teorii przywiązania odnoszącej...
Jak zauważyć alergię u niemowlaka
▪ ▪ ▪
3971
09.05.2015
Noworodki są kruche, malutkie i nie maja wykształconej odpowiedniej odporności. Dlatego też są stale obserwowane przez rodziców, a każda anomalia wychwytywana niemal w sekundzie pojawienia się....
Dekoracje i dodatki na baby shower
▪ ▪ ▪
4959
11.05.2016
Moda na organizowanie przyjęcia dla przyszłej mamy i jej jeszcze nienarodzonego dziecka na dobre zagościła w polskiej kulturze. Choć do naszego kraju tradycja ta przywędrowała zaledwie kilka lat...