4513
Radzę sobie z problemami żyletką…

Coraz więcej nastolatków się okalecza. Żyletki, cyrkle, noże, wszelkie ostre przedmioty zamiast sprawiać im ból dają ulgę. Krzywdzenie siebie, obserwowanie całego procesu i płynącej krwi jest dla nich swoistym wybawieniem.
Dlaczego to robią? Od czego się zaczyna?
Samookaleczanie jest reakcją na bodziec próba pozbycia się bólu innym bólem. Nadmiar problemów, brak zrozumienia, kłótnie rodziców, zmiana środowiska wiele innych czynników może wpłynąć na takie zachowanie. Kluczem, jest tutaj ból emocjonalny. To on doprowadza do stanu gdzie poszukuje się ukojenia, a ukojeniem okazuje się ostry przedmiot. Jak mówią sami nastolatkowie początkowo tną się, aby zapomnieć o jakimś ważnym, dla nich ogromnym problemie. Z czasem każdy zgrzyt jest dobry do chwycenia po żyletkę, a po jeszcze dłuższym czasie nie potrzeba już powodu.
Moje dziecko się nie tnie! Nie ma żadnych ran.
Rodzice często nie zauważają zmiany zachowania u dziecka, nawet gdy ktoś zasugeruje, że ich dziecko może się samookaleczać nie wierzą w to – przecież nie widzieli śladów. Samookaleczanie jest w niektórych przypadkach formą zwrócenia na siebie uwagi, ale jednak w większości przypadków celem nie jest uwaga, a ulga. Dlatego też rodzicie nie zauważają śladów. Ślady są odpowiednio ukryte. Nastolatkowie tną się po brzuchach, stopach, wnętrzu ud. Są to miejsca zakryte przez ubrania i trudnodostępne. Nic więc dziwnego ze rodzicie śladów nie widzieli. Przecież nie widują już swoich dzieci nago. To nie jest działanie spontaniczne, okaleczanie się jest dla tych nastolatków jest swoistym rytuałem, dokładnie zaplanowanym. Dziecko nie chce, a właściwie nie może sobie pozwolić na zauważenie ran, bo ten rytuał zostanie mu odebrany.
Koszmarne noce
▪ ▪ ▪
2923
16.08.2015
Sen to bardzo ważny element rozwoju dziecka. Podczas snu mózg się regeneruje na poziomie komórkowym(faza NREM) oraz porządkuje i układa zdobyte informacje (faza REM). Sen wpływa zatem na kondycje...
SWD Kids - miejsce, którego brakowało w Krakowie
▪ ▪ ▪
4975
02.09.2016
Sporty walki dla dzieci, gimnastyka, gry i zabawy, taniec - takiej szkoły w Krakowie jeszcze nie było!
Pierś jędrna i krzepka jak kalarepka
▪ ▪ ▪
2547
19.07.2017
Serwując potrawy na rodzinny stół chcemy, aby były one w pełni naturalne, odżywcze i oczywiście smaczne. Doskonałym pomysłem na wspólny posiłek będzie więc połączenie zdrowych, sezonowych...
Wspólny pokój chłopca i dziewczynki. Jak połączyć sprzeczne interesy maluchów?
▪ ▪ ▪
3133
01.02.2017
Pokój dziecięcy i młodzieżowy to oaza każdej dorastającej pociechy. Często zdarza się jednak tak, że metraż mieszkania nie pozwala na to, aby dzieci posiadały oddzielne pokoje. Urządzenie wspólnego...
Dysleksja, dysgrafia, dysortografia
▪ ▪ ▪
3531
09.10.2014
Specjaliści często używają określenia „dysleksja rozwojowa” w odniesieniu do trudności w czytaniu i pisaniu. Charakterystyczne jest to, że trudności dotyczą dzieci o prawidłowym rozwoju umysłowym....
Gdy słowo „nie” staje się ulubionym – o zbuntowanych dwulatkach
▪ ▪ ▪
3351
07.07.2014
Chyba każdy rodzic małego dziecka tego doświadcza. Mały, uroczy bobasek, tak całkowicie od nas zależny, mniej więcej w okolicach drugiego roku życia zaczyna się nagle sprzeciwiać. Słowo „nie”...