2547
Jedzenie może być dobrą zabawą!

Gdy dziecko nie chce jeść, rodzice uciekają się do różnych sposobów, które zachęcą je do skończenia obiadu. A może by tak zamienić kuchnię w plac zabaw?
Maluchy często nudzą się plastikowymi zabawkami. Wówczas chętnie odwiedzają kuchnię i z zainteresowaniem zaglądają do misek czy garnków. Jest to dla nich pomieszczenie pełne skarbów, gdzie nie wszystko jest dla nich dostępne. To dodatkowo rozbudza ich ciekawość. Dlaczego więc nie otworzyć przed nimi kuchennego skarbca?
Możecie wspólnie oglądać kształty i kolory warzyw czy owoców, przyozdabiać kanapki, lepić pierogi, gotować, a raz w tygodniu piec zdrowe ciasteczka. Tak naprawdę wystarczy kilka godzin tygodniowo, by dziecko spędziło czas w kreatywny sposób. Podczas przyglądania się, jak powstaje pachnąca i kolorowa potrwa, maluch zapomina o późniejszym obowiązku jedzenia.
Wybierz i twórz przepisy na zdrowe dania. Dzieci zwykle nie lubią warzyw i wartościowych produktów, dlatego warto przemycać je w specjalny sposób. Za przykład może posłużyć kasza, np. jaglana, która nie budzi w nich szczególnego entuzjazmu. Możemy więc podać ją na słodko – obsypaną kokosem lub kakao w formie kulek trufli. Innym pomysłem są ciasteczka cieciorkowe, słodzone syropem klonowym, z orzechami, bakaliami i kawałami gorzkiej czekolady. Wspólnie możecie zrobić też zdrowe czipsy z krążków jabłek czy truskawek.
Fajnym pomysłem są także proste kanapki, które także możecie wykonać wspólne. Jeżeli kromka chleba z masłem i wędliną nie zadowala Twojego malucha, może warto spróbować czegoś innego? Zabawcie się razem i wyprodukujcie różnego rodzaju smaczne pasty na kanapki. Może być np. ze słonecznika, oliwek czy też czerwonej lub białej fasolki. Są pachnące i kolorowe, z pewnością zwrócą więc uwagę Twojego dziecka. A może paprykarz? Zróbcie razem pełną witamin pastę z kaszy jaglanej, pomidorów, papryki, selera i marchewki.
Wystarczy odrobina wyobraźni, by przykry obowiązek zamienić w zabawę. Przygotowanie zdrowych i pysznych potraw zajmuje kilka chwil, a maluch na pewno chętniej zje coś, co samo pomagało przygotować. Duma z własnego dzieła nie pozwoli mu na grymaszenie przy obiedzie.
W ten sposób zwalczona zostaje również nuda, która jest głównym wrogiem małego dziecka. Jeżeli nie mamy nic ciekawego do zaoferowania w kwestii jedzenia, to nie możemy się dziwić, że spotykamy się z buntem. Dbając o zdrowy rozwój naszej pociechy, należy wprowadzać do jego jadłospisu różne smaki i produkty. Z pewnością zostanie to docenione przez małego niejadka.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Aleksandra Lisiecka
Jak sprawić, by dziecko polubiło szkołę?
▪ ▪ ▪
3099
02.09.2016
Dzieci zazwyczaj nie lubią wstawać rano do szkoły. Wymyślają różne wymówki, by uniknąć tego przykrego obowiązku. Są przy tym coraz bardziej kreatywne. Co zrobić, by nasz maluch chętniej chodził...
10 kroków do udanego karmienia piersią
▪ ▪ ▪
3322
31.03.2015
Kontakt matki z dzieckiem tuż po porodzie jest bardzo ważny dla rozwoju maleństwa. Ma szczególny wpływ na kształtowanie relacji macierzyńskich. Po porodzie najważniejsze jest, aby umożliwić obojgu...
Dzianina dresowa – najlepsza tkanina dziecięca na lato
▪ ▪ ▪
1335
30.08.2023
Dzianina dresowa jest nazywana również dresówką. Jest ona nie tylko miękka i elastyczna, ale również bezpieczna. To idealna tkanina dla dzieci. Tego typu wysokiej jakości produkt...
Gdy zastanawiamy się nad zmianą szkoły
▪ ▪ ▪
2887
10.10.2014
Minęło już trochę czasu od rozpoczęcia roku szkolnego. Może twoje dziecko chodzi chętnie do szkoły, nie zgłasza większych trudności, odnosi sukcesy. A może jest wręcz inaczej? – dziecko...
Wybieramy porodówkę – na co zwrócić uwagę?
▪ ▪ ▪
2966
02.06.2016
Narodziny dziecka to jedno z tych wydarzeń, które będziesz pamiętać do końca życia. Warto więc zadbać o jak najlepsze wspomnienia. Na pewne kwestie związane z porodem, jak chociażby to, ile...
Sposób na niekoniecznie mały głód
▪ ▪ ▪
2683
02.11.2016
Gdy z naszego niemowlęcia rośnie ciekawy świata i przygód szkrab, nic go nie zatrzyma. Wszystko co go otacza jest ciekawe, warto dotknięcia, posmakowania. Gdy maluch zaczyna raczkować, a potem chodzić...