2740
Jedzenie może być dobrą zabawą!

Gdy dziecko nie chce jeść, rodzice uciekają się do różnych sposobów, które zachęcą je do skończenia obiadu. A może by tak zamienić kuchnię w plac zabaw?
Maluchy często nudzą się plastikowymi zabawkami. Wówczas chętnie odwiedzają kuchnię i z zainteresowaniem zaglądają do misek czy garnków. Jest to dla nich pomieszczenie pełne skarbów, gdzie nie wszystko jest dla nich dostępne. To dodatkowo rozbudza ich ciekawość. Dlaczego więc nie otworzyć przed nimi kuchennego skarbca?
Możecie wspólnie oglądać kształty i kolory warzyw czy owoców, przyozdabiać kanapki, lepić pierogi, gotować, a raz w tygodniu piec zdrowe ciasteczka. Tak naprawdę wystarczy kilka godzin tygodniowo, by dziecko spędziło czas w kreatywny sposób. Podczas przyglądania się, jak powstaje pachnąca i kolorowa potrwa, maluch zapomina o późniejszym obowiązku jedzenia.
Wybierz i twórz przepisy na zdrowe dania. Dzieci zwykle nie lubią warzyw i wartościowych produktów, dlatego warto przemycać je w specjalny sposób. Za przykład może posłużyć kasza, np. jaglana, która nie budzi w nich szczególnego entuzjazmu. Możemy więc podać ją na słodko – obsypaną kokosem lub kakao w formie kulek trufli. Innym pomysłem są ciasteczka cieciorkowe, słodzone syropem klonowym, z orzechami, bakaliami i kawałami gorzkiej czekolady. Wspólnie możecie zrobić też zdrowe czipsy z krążków jabłek czy truskawek.
Fajnym pomysłem są także proste kanapki, które także możecie wykonać wspólne. Jeżeli kromka chleba z masłem i wędliną nie zadowala Twojego malucha, może warto spróbować czegoś innego? Zabawcie się razem i wyprodukujcie różnego rodzaju smaczne pasty na kanapki. Może być np. ze słonecznika, oliwek czy też czerwonej lub białej fasolki. Są pachnące i kolorowe, z pewnością zwrócą więc uwagę Twojego dziecka. A może paprykarz? Zróbcie razem pełną witamin pastę z kaszy jaglanej, pomidorów, papryki, selera i marchewki.
Wystarczy odrobina wyobraźni, by przykry obowiązek zamienić w zabawę. Przygotowanie zdrowych i pysznych potraw zajmuje kilka chwil, a maluch na pewno chętniej zje coś, co samo pomagało przygotować. Duma z własnego dzieła nie pozwoli mu na grymaszenie przy obiedzie.
W ten sposób zwalczona zostaje również nuda, która jest głównym wrogiem małego dziecka. Jeżeli nie mamy nic ciekawego do zaoferowania w kwestii jedzenia, to nie możemy się dziwić, że spotykamy się z buntem. Dbając o zdrowy rozwój naszej pociechy, należy wprowadzać do jego jadłospisu różne smaki i produkty. Z pewnością zostanie to docenione przez małego niejadka.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Aleksandra Lisiecka
Kiedy należy rozważyć rehabilitację neurologiczną dziecka?
▪ ▪ ▪
2499
17.07.2017
Trudności z zasypianiem, nadmierne lub obniżone napięcie mięśniowe, drżenia kończyn, czy też niepewny sen – to tylko niektóre z objawów, które mogą świadczyć o problemach neurologicznych...
Wychowywanie bliźniąt
▪ ▪ ▪
3071
16.04.2015
Wszystkiego jest podwójnie, zarówno radości, jak i łez. Nie mówiąc już o podwójnej ilości pieluch, karmień, ciuszków, itd. W tym wszystkim łatwo jest wpaść pułapkę traktowania bliźniąt...
Zmieniamy podejście do codzienności – prezenty dla świeżo upieczonych rodziców
▪ ▪ ▪
6065
08.02.2016
Wejście w nową rolę społeczną, jaką jest bycie rodzicem, jest zarówno bardzo fascynującym okresem dla młodej pary, jak i niezwykle stresującym. Pojawienie się nowego członka rodziny wpływa...
Jak być stylową mamą?
▪ ▪ ▪
3147
04.12.2016
Torba, torebka, torebeczka. Nieodłączny element damskiej garderoby, niezbędny i wielofunkcyjny, dopełniający stylizację. Bez torebki nie obędzie się żadna kobieta. Dlaczego jest tak niezastąpiona?...
Cykl ZDROWIE: Lecznicze mikstury zalecane najmłodszym
▪ ▪ ▪
2558
28.01.2017
W sklepach z ekologiczną żywnością, stoiskach warzywnych oraz w domowej spiżarni znaleźć można mnóstwo naturalnych antybiotyków, które warto wykorzystywać w codziennych kuracjach wzmacniających...
Sposoby na uparciucha
▪ ▪ ▪
4772
11.11.2015
Czasami jest naprawdę trudno, szczególnie gdy śpieszymy się, chcemy coś sprawnie załatwić, a dziecko, jak na złość, upiera się przy swoim. Denerwujemy się, może nawet krzyczymy i… napotykamy...