2798
Jedzenie może być dobrą zabawą!

Gdy dziecko nie chce jeść, rodzice uciekają się do różnych sposobów, które zachęcą je do skończenia obiadu. A może by tak zamienić kuchnię w plac zabaw?
Maluchy często nudzą się plastikowymi zabawkami. Wówczas chętnie odwiedzają kuchnię i z zainteresowaniem zaglądają do misek czy garnków. Jest to dla nich pomieszczenie pełne skarbów, gdzie nie wszystko jest dla nich dostępne. To dodatkowo rozbudza ich ciekawość. Dlaczego więc nie otworzyć przed nimi kuchennego skarbca?
Możecie wspólnie oglądać kształty i kolory warzyw czy owoców, przyozdabiać kanapki, lepić pierogi, gotować, a raz w tygodniu piec zdrowe ciasteczka. Tak naprawdę wystarczy kilka godzin tygodniowo, by dziecko spędziło czas w kreatywny sposób. Podczas przyglądania się, jak powstaje pachnąca i kolorowa potrwa, maluch zapomina o późniejszym obowiązku jedzenia.
Wybierz i twórz przepisy na zdrowe dania. Dzieci zwykle nie lubią warzyw i wartościowych produktów, dlatego warto przemycać je w specjalny sposób. Za przykład może posłużyć kasza, np. jaglana, która nie budzi w nich szczególnego entuzjazmu. Możemy więc podać ją na słodko – obsypaną kokosem lub kakao w formie kulek trufli. Innym pomysłem są ciasteczka cieciorkowe, słodzone syropem klonowym, z orzechami, bakaliami i kawałami gorzkiej czekolady. Wspólnie możecie zrobić też zdrowe czipsy z krążków jabłek czy truskawek.
Fajnym pomysłem są także proste kanapki, które także możecie wykonać wspólne. Jeżeli kromka chleba z masłem i wędliną nie zadowala Twojego malucha, może warto spróbować czegoś innego? Zabawcie się razem i wyprodukujcie różnego rodzaju smaczne pasty na kanapki. Może być np. ze słonecznika, oliwek czy też czerwonej lub białej fasolki. Są pachnące i kolorowe, z pewnością zwrócą więc uwagę Twojego dziecka. A może paprykarz? Zróbcie razem pełną witamin pastę z kaszy jaglanej, pomidorów, papryki, selera i marchewki.
Wystarczy odrobina wyobraźni, by przykry obowiązek zamienić w zabawę. Przygotowanie zdrowych i pysznych potraw zajmuje kilka chwil, a maluch na pewno chętniej zje coś, co samo pomagało przygotować. Duma z własnego dzieła nie pozwoli mu na grymaszenie przy obiedzie.
W ten sposób zwalczona zostaje również nuda, która jest głównym wrogiem małego dziecka. Jeżeli nie mamy nic ciekawego do zaoferowania w kwestii jedzenia, to nie możemy się dziwić, że spotykamy się z buntem. Dbając o zdrowy rozwój naszej pociechy, należy wprowadzać do jego jadłospisu różne smaki i produkty. Z pewnością zostanie to docenione przez małego niejadka.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Aleksandra Lisiecka
Co słychać za oknem? Muzyczne warsztaty dla dzieci
▪ ▪ ▪
2768
26.11.2015
28 listopada o godzinie 11.00 Narodowy Instytut Audiowizualny (NInA) zaprasza dzieci w wieku 2-4 lat wraz z rodzicami do udziału w przeznaczonych specjalnie dla nich muzycznych warsztatach, podczas których...
3 pomysły na weekendowy wyjazd z dziećmi
▪ ▪ ▪
2717
14.04.2017
Wiosna coraz śmielej wkracza do Polski, a wraz z nią ciepłe dni i ochota na weekendowe wyjazdy z pociechami. Gdzie się wybrać, żeby odpocząć, poznać ciekawe miejsca i przede wszystkim dobrze się...
Jak dobrze rozpocząć pierwszą klasę?
▪ ▪ ▪
3266
08.10.2014
Stres jest na pewno duży. Częściej jednak ze strony rodziców. Dzieciom jakoś łatwiej jest rozpoczynać nowe. Co zrobić, żeby ułatwić pierwszoklasistom dobry start? Jak opanować własne podenerwowanie...
5 PORAD jak nauczyć dziecko wydmuchiwania nosa
▪ ▪ ▪
5013
11.02.2015
Choć z pozoru dmuchanie nosa wydaje się banalną i wręcz naturalną czynnością, każda mama doskonale wie, że nie jest to takie proste zadanie. W przypadku niemowlaków, w utrzymaniu drożnego...
Bezpieczne dziecko podczas letniej podróży
▪ ▪ ▪
3033
03.07.2017
Zbliża się kolejny długi weekend, lada moment zaczynają się wakacje, to idealny czas na rodzinne wyprawy z dala od miejskiego zgiełku. Planując podróż z dziećmi, niezależnie od tego, czy lecimy...
Nastoletnie galerianki
▪ ▪ ▪
7607
07.04.2015
Określenie „galerianki”, jak bardzo nie byłoby to ciekawe pojęcie, oznacza „nieletnie prostytutki”. Ich miejscem działania nie są ulice, a galerie i centra handlowe, stąd więc wywodzi się...