2617
Jedzenie może być dobrą zabawą!

Gdy dziecko nie chce jeść, rodzice uciekają się do różnych sposobów, które zachęcą je do skończenia obiadu. A może by tak zamienić kuchnię w plac zabaw?
Maluchy często nudzą się plastikowymi zabawkami. Wówczas chętnie odwiedzają kuchnię i z zainteresowaniem zaglądają do misek czy garnków. Jest to dla nich pomieszczenie pełne skarbów, gdzie nie wszystko jest dla nich dostępne. To dodatkowo rozbudza ich ciekawość. Dlaczego więc nie otworzyć przed nimi kuchennego skarbca?
Możecie wspólnie oglądać kształty i kolory warzyw czy owoców, przyozdabiać kanapki, lepić pierogi, gotować, a raz w tygodniu piec zdrowe ciasteczka. Tak naprawdę wystarczy kilka godzin tygodniowo, by dziecko spędziło czas w kreatywny sposób. Podczas przyglądania się, jak powstaje pachnąca i kolorowa potrwa, maluch zapomina o późniejszym obowiązku jedzenia.
Wybierz i twórz przepisy na zdrowe dania. Dzieci zwykle nie lubią warzyw i wartościowych produktów, dlatego warto przemycać je w specjalny sposób. Za przykład może posłużyć kasza, np. jaglana, która nie budzi w nich szczególnego entuzjazmu. Możemy więc podać ją na słodko – obsypaną kokosem lub kakao w formie kulek trufli. Innym pomysłem są ciasteczka cieciorkowe, słodzone syropem klonowym, z orzechami, bakaliami i kawałami gorzkiej czekolady. Wspólnie możecie zrobić też zdrowe czipsy z krążków jabłek czy truskawek.
Fajnym pomysłem są także proste kanapki, które także możecie wykonać wspólne. Jeżeli kromka chleba z masłem i wędliną nie zadowala Twojego malucha, może warto spróbować czegoś innego? Zabawcie się razem i wyprodukujcie różnego rodzaju smaczne pasty na kanapki. Może być np. ze słonecznika, oliwek czy też czerwonej lub białej fasolki. Są pachnące i kolorowe, z pewnością zwrócą więc uwagę Twojego dziecka. A może paprykarz? Zróbcie razem pełną witamin pastę z kaszy jaglanej, pomidorów, papryki, selera i marchewki.
Wystarczy odrobina wyobraźni, by przykry obowiązek zamienić w zabawę. Przygotowanie zdrowych i pysznych potraw zajmuje kilka chwil, a maluch na pewno chętniej zje coś, co samo pomagało przygotować. Duma z własnego dzieła nie pozwoli mu na grymaszenie przy obiedzie.
W ten sposób zwalczona zostaje również nuda, która jest głównym wrogiem małego dziecka. Jeżeli nie mamy nic ciekawego do zaoferowania w kwestii jedzenia, to nie możemy się dziwić, że spotykamy się z buntem. Dbając o zdrowy rozwój naszej pociechy, należy wprowadzać do jego jadłospisu różne smaki i produkty. Z pewnością zostanie to docenione przez małego niejadka.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Aleksandra Lisiecka
Wyprawka do szpitala – lista niezbędnych rzeczy
▪ ▪ ▪
2928
06.05.2017
Myśl o kompletowaniu wyprawki do szpitala wzbudza lęk w wielu przyszłych mamach. W końcu jest tyle rzeczy, o których nie można zapomnieć, zanim zacznie się rodzić! Aby na oddziale położniczym...
Poradnik o sposobach leczenia wypadających oraz słabych włosów
▪ ▪ ▪
2317
13.08.2017
Wypadanie włosów jest coraz powszechniejszym problemem zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet. Na rynku jest wiele środków, których zadaniem jest powstrzymanie tego procesu. Jednak co zrobić kiedy...
Nosidełko biodrowe – ulga dla kręgosłupa mamy
▪ ▪ ▪
2654
06.05.2018
Przyszłe i młode mamy często borykają się z uporczywym bólem pleców. Jest to dolegliwość, która pojawia się już w czasie ciąży i nasila się okresie jej trwania. Ból pleców nie ustępuje...
Palenie papierosów przez dzieci i młodzież
▪ ▪ ▪
3591
21.11.2015
Papierosy palą coraz mniejsze dzieci, wiele z nich wpada nawet w nałóg. Znaczną rolę odgrywa środowisko rodzinne. Jeśli rodzice nałogowo palą papierosy, podkreślają, że sprawia im to przyjemność,...
Jak spędzić czas z nastoletnim dzieckiem?
▪ ▪ ▪
3500
23.04.2015
Dzieci szybko dorastają, rodzice przestają być najważniejszymi ludźmi w ich życiu na rzecz koleżanek i kolegów. Spędzanie czasu z nastolatkami staje się trudne. Młodzież nigdy nie ma czasu...
Dzielenie się jest fajne
▪ ▪ ▪
3509
13.08.2015
Zaborcze dzieci to żadna nowość. Bywają maluchy, które wolą bawić się jedną łopatką w samotności, niż zbudować wielki zamek wspólnie z rówieśnikami. Dla nich słowo "moje" to rzecz święta...