2567
Trzy dodatkowe badania, które naprawdę warto wykonać w ciąży

USG, amniopunkcja, kordocenteza, biopsja kosmówki, test PAPP-A czy NIFTY? Lista badań, które może wykonać kobieta w ciąży, chcąc sprawdzić stan zdrowia swojej pociechy, jest naprawdę długa. Jedne z nich są obowiązkowe i refundowane, inne dobrowolne i dodatkowo płatne. Niektóre nie niosą ze sobą ryzyka, inne są bardziej inwazyjne. Które tak naprawdę warto wykonać i dlaczego?
Badaj się za dwóch
Morfologia krwi, badanie moczu i USG płodu to testy, które dla każdej przyszłej mamy są absolutnie obowiązkowym minimum. To podstawa bezpiecznej i dobrze prowadzonej ciąży, dlatego też w poradniach posiadających kontrakty z NFZ wykonywane są one bezpłatnie. Niestety zakres informacji, które można dzięki nim uzyskać, jest dość ograniczony, dlatego wiele ciężarnych poddaje się dodatkowym, bardziej szczegółowym testom. – Wykonujemy je między innymi u tych przyszłych mam, u których zaniepokoiły nas wyniki badań podstawowych, gdyż w ten sposób możemy je zweryfikować. Są one rekomendowane także kobietom, które zaszły w ciążę po 35. roku życia oraz tym, u których w rodzinie występowały w przeszłości choroby genetyczne – tłumaczy dr n. med. Małgorzata Uchman-Musielak, ginekolog-położnik ze Szpitala Medicover. To jednak nie jedyne sytuacje, w których bardziej zaawansowane badania prenatalne są wykonywane. – Coraz więcej pań, nawet jeśli nie jest w grupie ryzyka, chce mieć pewność, że maluszek jest zdrowy i prawidłowo się rozwija. Wczesna diagnostyka daje też wiele możliwości medycznej interwencji i podjęcia leczenia określonych schorzeń już w trakcie ciąży bądź tuż po porodzie. Dlatego wykonywanie dodatkowych badań prenatalnych to nie fanaberia czy oznaka przewrażliwienia przyszłej mamy, ale działanie, na które warto się zdecydować nawet wtedy, gdy nie występują żadne niepokojące symptomy, by mieć pewność, że wszystko jest w porządku, a w razie potrzeby móc szybko zareagować – dodaje ginekolog-położnik dr n. med. Małgorzata Uchman-Musielak.
W trosce o bezpieczeństwo
Lista dodatkowych badań prenatalnych jest długa, a wiele przyszłych mam zastanawia się, czy powinno wykonać je wszystkie, a może wybrać tylko niektóre. Co rekomendują lekarze? – Z doświadczenia wiem, że to, co budzi największą obawę kobiet w ciąży, to inwazyjność niektórych testów i towarzyszące im ryzyko poronienia. Mimo że przy takich badaniach, jak na przykład amniopunkcja czy kordocenteza wynosi ono zaledwie 0,5-1%, to jednak zupełnie naturalne jest to, że wiele pań po prostu nie chce się na nie narażać. W takim wypadku radzę postawić na trzy badania dodatkowe, które z jednej strony pozwalają uzyskać wiele cennych informacji na temat płodu, a z drugiej są całkowicie dla niego bezpieczne. Są to: USG 4D, echokardiografia serca dziecka oraz coraz popularniejszy test NIFTY – mówi dr n. med. Małgorzata Uchman-Musielak ze Szpitala Medicover.
Sposoby na uparciucha
▪ ▪ ▪
4613
11.11.2015
Czasami jest naprawdę trudno, szczególnie gdy śpieszymy się, chcemy coś sprawnie załatwić, a dziecko, jak na złość, upiera się przy swoim. Denerwujemy się, może nawet krzyczymy i… napotykamy...
Rodzicielstwo bliskości
▪ ▪ ▪
3135
12.12.2014
Rodzicielstwo bliskości (ang. Attachment Parenting) to termin sformułowany przez amerykańskiego pediatrę Williama Searsa, określający filozofię wychowania opartą na zasadach teorii przywiązania odnoszącej...
Stylowa miejska mama według projektantki Rachel Zoe
▪ ▪ ▪
2588
12.04.2017
Nowa limitowana kolekcja wózkówi akcesoriów zaprojektowana dla marki Quinny przez Rachel Zoe jest jedyna w swoim rodzaju. Stylowa, kobieca oraz niezwykle szykowna. Inspiracją dla niej był luksusowy...
Kuchnia młodego piłkarza
▪ ▪ ▪
3094
23.11.2016
Jeśli dziecko chce grać w piłkę zawodowo, czy powinno mieć określoną dietę już na początku swojej kariery? Jak powinno wyglądać prawidłowo skomponowane menu młodego piłkarza? Czym dieta...
Świadoma mama - Warszawa 27.01.2016 r.
▪ ▪ ▪
3081
14.01.2016
Zapraszamy na BEZPŁATNE konferencje i warsztaty praktyczne dla przyszłych i obecnych Rodziców z Warszawy i okolic!
Największa kolorowanka na świecie – czy mamy nowy rekord?
▪ ▪ ▪
3148
06.06.2016
6 000 kredek potrzebowały dzieci do pokolorowania ogromnej książeczki do kolorowania o łącznej powierzchni 216 m2. Każda kartka, tej największej kolorowanki na świecie o wielkości 12 m2, to...