2173
Trzy dodatkowe badania, które naprawdę warto wykonać w ciąży

USG, amniopunkcja, kordocenteza, biopsja kosmówki, test PAPP-A czy NIFTY? Lista badań, które może wykonać kobieta w ciąży, chcąc sprawdzić stan zdrowia swojej pociechy, jest naprawdę długa. Jedne z nich są obowiązkowe i refundowane, inne dobrowolne i dodatkowo płatne. Niektóre nie niosą ze sobą ryzyka, inne są bardziej inwazyjne. Które tak naprawdę warto wykonać i dlaczego?
Badaj się za dwóch
Morfologia krwi, badanie moczu i USG płodu to testy, które dla każdej przyszłej mamy są absolutnie obowiązkowym minimum. To podstawa bezpiecznej i dobrze prowadzonej ciąży, dlatego też w poradniach posiadających kontrakty z NFZ wykonywane są one bezpłatnie. Niestety zakres informacji, które można dzięki nim uzyskać, jest dość ograniczony, dlatego wiele ciężarnych poddaje się dodatkowym, bardziej szczegółowym testom. – Wykonujemy je między innymi u tych przyszłych mam, u których zaniepokoiły nas wyniki badań podstawowych, gdyż w ten sposób możemy je zweryfikować. Są one rekomendowane także kobietom, które zaszły w ciążę po 35. roku życia oraz tym, u których w rodzinie występowały w przeszłości choroby genetyczne – tłumaczy dr n. med. Małgorzata Uchman-Musielak, ginekolog-położnik ze Szpitala Medicover. To jednak nie jedyne sytuacje, w których bardziej zaawansowane badania prenatalne są wykonywane. – Coraz więcej pań, nawet jeśli nie jest w grupie ryzyka, chce mieć pewność, że maluszek jest zdrowy i prawidłowo się rozwija. Wczesna diagnostyka daje też wiele możliwości medycznej interwencji i podjęcia leczenia określonych schorzeń już w trakcie ciąży bądź tuż po porodzie. Dlatego wykonywanie dodatkowych badań prenatalnych to nie fanaberia czy oznaka przewrażliwienia przyszłej mamy, ale działanie, na które warto się zdecydować nawet wtedy, gdy nie występują żadne niepokojące symptomy, by mieć pewność, że wszystko jest w porządku, a w razie potrzeby móc szybko zareagować – dodaje ginekolog-położnik dr n. med. Małgorzata Uchman-Musielak.
W trosce o bezpieczeństwo
Lista dodatkowych badań prenatalnych jest długa, a wiele przyszłych mam zastanawia się, czy powinno wykonać je wszystkie, a może wybrać tylko niektóre. Co rekomendują lekarze? – Z doświadczenia wiem, że to, co budzi największą obawę kobiet w ciąży, to inwazyjność niektórych testów i towarzyszące im ryzyko poronienia. Mimo że przy takich badaniach, jak na przykład amniopunkcja czy kordocenteza wynosi ono zaledwie 0,5-1%, to jednak zupełnie naturalne jest to, że wiele pań po prostu nie chce się na nie narażać. W takim wypadku radzę postawić na trzy badania dodatkowe, które z jednej strony pozwalają uzyskać wiele cennych informacji na temat płodu, a z drugiej są całkowicie dla niego bezpieczne. Są to: USG 4D, echokardiografia serca dziecka oraz coraz popularniejszy test NIFTY – mówi dr n. med. Małgorzata Uchman-Musielak ze Szpitala Medicover.

▪ ▪ ▪
5594
13.10.2015
Pierwsza wizyta z córką u ginekologa często jest wymuszona dolegliwościami zdrowotnymi. Gdy dzieje się coś niepokojącego, nie ma wątpliwości, że po prostu trzeba iść. Większe wątpliwości...

▪ ▪ ▪
3412
28.10.2015
W ostatnich dniach października ruszają eliminacje do Pucharu Orange. Zespół trenerów i ekspertów programu Kluby Sportowe Orange odwiedzi 100 klubów objętych programem. Dziesięć najlepszych drużyn,...

▪ ▪ ▪
2941
24.10.2015
Czas jesiennych zawirowań pogodowych to najtrudniejsze wyzwanie dla naszej odporności. Natura jednak daje nam wszystko co potrzebne, by ustrzec się przed przeziębieniem. Moc witamin kryje się w naszym...

▪ ▪ ▪
3107
19.02.2015
Gry planszowe przeżywały swoje najlepsze czasy na chwilę przed wprowadzeniem komputerów do każdego domu oraz konsol typu XBOX czy PS. Czy to jednak oznacza, że wszystkie pionki, plansze i kości...

▪ ▪ ▪
2464
14.07.2016
Wakacje to czas beztroskiego odpoczynku, często również w kwestii żywieniowej. W letnie dni chętnie sięgamy po słodkie, orzeźwiające napoje, czy drobne desery i przekąski. Które z nich warto...

▪ ▪ ▪
2663
08.11.2015
Pierwsza kąpiel noworodka budzi wiele obaw. Kolejne wcale nie są dla młodych rodziców łatwiejsze. Czy jest się czego bać?